mufiny i babeczki

Babeczki piernikowe z choinką

30 listopada 2017

babeczki piernikowe z waflową choinką z kremu maślanego

To już jutro - pierwszy dzień grudnia, początek meteorologicznej zimy i początek adwentowego odliczania. A wczoraj widziałam ciężarówkę z przyczepą wypełnioną po brzegi choinkami :) Nie wiem, czy też tak macie, ale wraz ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia wstępuje we mnie dzieciak :) Cieszę się jak szalona na widok pierwszego śniegu i ulicznych, świątecznych światełek, potrafię przepaść na dziale z dekoracjami świątecznymi w markecie, oglądając z upodobaniem, nawet te najbardziej kiczowate, nie przepuszczę żadnej napotkanej kuli śnieżnej i cały grudzień słucham powtarzanych w kółko świątecznych piosenek. Takich babeczek też nie upiekłabym o żadnej innej porze roku ;) Patent z rożkiem waflowym zobaczyłam gdzieś na Instagramie i nie mogłam się powstrzymać! Takie waflowe choinki jak ulał pasują do piernikowych babeczek, oblanych lukrowanym śniegiem :)

Muffinki czekoladowe z gruszką

17 września 2017

muffinki czekoladowe z gruszką i sosem czekoladowo-gruszkowym

Muffinki albo babeczki, ale tak naprawdę to intensywnie czekoladowe ciastka, te z rodzaju "death by chocolate". Czekoladoholikom doprawdy trudno się od nich oderwać, a tym, którzy czekoladę lubią w umiarkowanych ilościach, od razu radzę zmniejszyć dodaną do ciasta jej porcję przynajmniej o połowę.

Maślankowe scones z sosem truskawkowym

22 czerwca 2017

maślankowe bułeczki scones z sosem truskawkowym

Kiedy mam ochotę na słodką, jeszcze ciepłą bułeczkę na śniadanie, a niekoniecznie chce mi się czekać na wyrastanie i pieczenie drożdżowego, scones są dobrym rozwiązaniem. Małe, brytyjskie bułeczki, które najlepiej smakują właśnie na ciepło, a jeszcze lepiej w towarzystwie masła, gęstego jogurtu lub bitej śmietanki i owoców. Chyba nie muszę dodawać, że o tej porze roku najwspanialsze są scones z truskawkami :)

Pączkowe muffinki z konfiturą

9 lutego 2017

pączkowe muffinki z konfiturą z czarnej porzeczki

Kiedy mam ochotę na coś słodkiego, a nie chce mi się ucierać ciasta, piekę muffinki z owocami lub bakaliami. A kiedy chodzą za mną pączki, ale nie uśmiecha mi się zagniatanie ciasta, czekanie, aż wyrośnie i smażenie - piekę pączkowe muffinki z konfiturą :)

Muffinki z malinami, białą czekoladą i kokosem

16 lipca 2016

muffinki na maślance z malinami białą czekoladą i wiórkami kokosowymi

Są takie dni, kiedy wstaję rano z nieodpartą ochotą na muffinki :) Podobnie mam czasem z ciastem drożdżowym i sałatką jarzynową, ale dziś akurat był dzień muffinkowy ;) Na krzaczkach w ogrodzie mamy jeszcze wczesne maliny - moje ulubione, pełne smaku i zapachu lata, więc wybór był prosty - muffinki z malinami.

Mufinki pasternakowe z kandyzowaną dynią

22 października 2015

korzenne mufinki pasternakowe z kandyzowaną dynią

Ostatnio zostałam obdarowana gigantycznym korzeniem pasternaku. Kiedy pokazałam zdjęcie mojego okazu na facebookowym fanpagu-u, kilku czytelników przyznało, że pasternak w ich okolicy jest zupełnie niedostępny w sprzedaży i co gorsza, nikt o takim warzywie nie słyszał. W pierwszym momencie pomyślałam, że to dziwne, bo w końcu to zwykły pasternak a nie piemonckie trufle, ale zaraz pokajałam się sama przed sobą, że i w mojej kuchni gości zdecydowanie za rzadko. I chociaż staram się jak mogę przywracać do łask, w kuchni i ogrodzie, odmiany warzyw i owoców, które dawno wyszły z mody, to o wysianiu pasternaku na wiosnę udaje mi się skutecznie zapomnieć. Trzymam mocno kciuki, aby wkrótce wrócił na salony, jak jego kolega-celebryta topinambur ;)

Babeczki mojito (limonkowo-miętowe)

11 czerwca 2015

babeczki mojito o smaku limonkowo-miętowym

Lato od zawsze pachnie dla mnie miętą. Wypatruję jej pierwszych zawiązków tuż po tym jak stopnieją ostatnie śniegi i zaświeci pierwsze wiosenne słońce, ponieważ zwykle pojawiają się razem z fiołkami. Mamy w ogrodzie miętę pospolitą, o jasnych omszałych, aksamitnych listkach, która rośnie dziko pomiędzy krzakami piwonii i porzeczek i którą karcimy kilka razy w sezonie koszeniem, kiedy zaczyna za bardzo panoszyć się, przywłaszczając sobie coraz większą powierzchnię terenu. Ale nie ma obawy - nie jest pamiętliwa i zawsze odrasta :) Na kontrolowanym obszarze mojego ziołowego ogródka rośnie też ciemnozielona, intensywna w zapachu mięta pieprzowa i odmiany egzotyczne, których nowym sadzonkom co roku nie mogę oprzeć się odwiedzając targi ogrodnicze ;) Jedną z moich ulubionym jest mięta grejpfrutowa.

Mufinki dyniowo-kokosowe na parze

24 października 2014

puszyste muffinki dyniowo-kokosowe na parze

Kolejna moja propozycja do prywatnej dyniowej kolekcji, a przy okazji do trwającego Festiwalu Dyni, to dyniowo-kokosowe mufinki. Nie są to klasyczne, pieczone, ciężkie amerykańskie babeczki o gliniastej konsystencji (co w przypadku mufinków wcale nie jest wadą ;)), ale przeciwnie - lekkie, bardzo puszyste bułeczki gotowane na parze, których zawsze zazdroszczę Azjatom :) Dynia z kokosem, bez żadnych korzennych przypraw tym razem, nadaje im delikatny smak i pozwala dowolnie łączyć z ulubionymi dodatkami - miodem, konfiturą czy czekoladowym kremem do smarowania. Polecam je na niespieszne, weekendowe śniadanie (wspaniale smakują na ciepło!) lub dodatek do popołudniowej przerwy na kawę.

Lawendowe scones

30 września 2014

angielskie bułeczki scones z lawendą

To musiało być dobre lato, bo moja ogrodowa lawenda jednak zakwitła po raz drugi :) Po raz drugi mogłam więc cieszyć się świeżym lawendowym zapachem w domu i raz jeszcze nabrałam ochoty na lawendowe małe co nieco w mojej kuchni. Angielskie scones to właśnie takie małe co nieco do przegryzienia przy okazji południowej kawy lub herbaty, słodka przekąska, która urzekła mnie od pierwszego kęsa, kiedy zwiedzałam brytyjską wyspę. Scones to coś pomiędzy kruchym ciastkiem i słodką bułeczką, wypiekane zwykle w okrągłym, beczułkowatym kształcie i podawane z masłem, konfiturą i śmietanką (najczęściej z nieznaną u nas clotted cream), w towarzystwie filiżanki herbaty. Te najpyszniejsze, które miałam okazję próbować, wypiekane były na miejscu (najłatwiej znaleźć takie w miejscach z szyldem Tea Room) i podawane na ciepło.

Chlebowe szarlotki z rabarbarem i orzechową kruszonką

29 maja 2014

chlebowe szarlotki babeczki z rabarbarem i orzechową kruszonką

Nie przypuszczałam nawet, że będą smakować tak dobrze! Po pierwsze, chlebowe szarlotki wybawiły mnie w końcu z dylematu, co zrobić z nadmiarem chleba tostowego, na który mam ochotę tylko czasami i zwykle ciężko rozprawić mi się z jego całym opakowaniem. Upieczone z owocowym nadzieniem jako spody, są chrupiące i o dziwo nie nasiąkają i nie rozmaczają się od soku, nawet kiedy którejś szarlotce uda się uchować na drugi dzień (zdecydowanie najpyszniejsze są na ciepło!). 

Kukurydziane babeczki z truskawkami i truskawkowym lukrem

21 czerwca 2013

kukurydziane babeczki z truskawkami i różowym truskawkowym lukrem

Wiosna w tym roku wyraźnie z nas zakpiła, ale za to lato (ukochane lato!) nie zawodzi ani trochę :) Zbliża się pierwszy kalendarzowy letni weekend i lepszej pogody nie można było sobie wymarzyć. Założę się, że nikt nie zamierza spędzić tych dni w domu, tylko chwycić piknikowy koszyk, kocyk, okulary przeciwsłoneczne i udać się na łono natury, piknik, działkę, plażę czy imprezę plenerową.

Mufinki z jagodami i świdośliwą

16 lipca 2012

mufinki z jagodami i owocami świdośliwy

Przepraszam Was za chwilową ciszę na ekranie :) Nawet nie zauważyłam, że upłynęła już połowa lipca, a ostatni wpis pojawił się razem z ostatnim kopnięciem mistrzowskiej euro-piłki. Bardzo oryginalnie spędzam w tym roku wakacje, bo zamiast wylegiwać się na plaży, pływać w jeziorach czy wędrować po nieznanych zakątkach świata, podróżuję ścieżkami sklepów budowlanych i meblowych, wertuję tony pism wnętrzarskich, brodzę po kostki w gładzi szpachlowej, klejach do glazury i farbach. W międzyczasie przeprowadzam renowację pięknego, starego krzesła dębowego, a że jest to mój debiut w tej dziedzinie, podwójnie trzęsę się z emocji :) I nie mogę doczekać się, kiedy zetrę ostatni poremontowy kurz, poustawiam książki na nowiutkich półkach i wprowadzę się do mojego nowego królestwa... :)

Biało-czerwone muffinki z truskawkami

11 czerwca 2012

mufinki z truskawkami biało czerwone jak flaga

Coś tak czułam w kościach, że Euro-szaleństwo nie ominie mnie jednak zupełnie ;D Trudno odciąć się od zastanej rzeczywistości, kiedy wszystkie media, łącznie z moim ukochanym radiem, oflagowane są barwami narodowymi, zapełnione transmisjami i relacjami stadionowymi. Ba, ku mojemu zdumieniu, nawet moje malutkie miasteczko wyglądało i brzmiało w piątek niczym Zakopane podczas zawodów skoków narciarskich złotej ery sukcesów wąsatego Adama. Do tego wszystkiego poproszono mnie o przygotowanie zestawu przekąsek, którymi kibicujący przed telewizorami mogliby posilić się w przerwach pomiędzy wydawaniem zagrzewających do boju okrzyków i zaśpiewów, trąbieniem w wuwuzele (?) i inne tego typu zabawki,  wymachiwaniem flagą lub pięściami i komentowaniem. Pomyślałam, że skoro już barykaduję się w tej kuchni, a uciec od piłkarskiej gorączki będąc w samym jej epicentrum i tak nie zdołam, przynajmniej postaram się jak mogę umilić ten czas wszystkim, których piłka naprawdę kręci czymś smacznym :)

Scones z rabarbarem pieczonym w miodzie

5 maja 2011

angielskie bułeczki scones z rabarbarem pieczonym w miodzie

Skonam jak nie zjem dziś "skona", to pewne! ;) Kiedy dopada mnie tęsknota za wyspami, zaczynam od rana nerwowo szukać wycinarek do scones i już wiem, czym będę raczyła się na śniadanie. Zauroczyły mnie od pierwszego wejrzenia i pierwszego pobytu w maleńkim, przytulnym angielskim Tea House - jeszcze ciepłe, z chrupiącą skórką, podane z gęstą śmietaną i malinową konfiturą do południowej herbaty. Wrzuciłabym je do jednego worka z mufinami, magdalenkami, finansjerkami i crumpet'sami - takie niby nic, a cieszy :) Bo scones, to słodkie mini-bułeczki na sodzie, wcale nie przesadnie puszyste i wcale nie przesadnie pyszne same w sobie. Nabierają charakteru dopiero w połączeniu z masłem, konfiturą, słodką śmietanką i filiżanką dobrej herbaty lub kawy. Najlepsze są wyjęte prosto z pieca i nie potrzebują nawet interwencji noża, bo same lekko pękają podczas pieczenia mniej więcej w połowie swojej wysokości - wystarczy przełamać je i przełożyć ulubionym nadzieniem.

Mufinki dyniowe z prażoną kaszą jaglaną

26 października 2010

mufinki dyniowe z chrupiącą prażoną kaszą jaglaną

Dyniowy Festiwal nabiera tempa, umilając szare, deszczowe i bardzo jesienne już dni. A ja postanowiłam upiec muffinki. Dyniowe muffiny piekę każdej jesieni (chociaż ze zdziwieniem zauważyłam, że nie było ich jeszcze na blogu!), ale takich nie piekłam jeszcze nigdy :) Na przepis natknęłam się przypadkiem na stronie amerykańskiego sklepu ze zdrową żywnością Whole Foods Market. Ich wyjątkowość polega na tym, że rozkosznie chrupią z każdym kęsem :) Niby nic dziwnego, bo większość muffinek ma chrupiącą (mniej lub bardziej) skórkę tuż po upieczeniu, ale te pozostają chrupiące nawet na drugi dzień! Taki patent zawdzięczają prażonej na złocisto najzwyklejszej, surowej kaszy jaglanej :)

Mufinki bananowe z toffi

15 kwietnia 2010

muffinki bananowe z kawałkami toffi

To jeden z takich tygodni, kiedy gotowanie schodzi na dalszy plan. Od ciągłej huśtawki nastrojów aż kręci się w głowie. W telewizji obrazy, których prawdziwość wbija w fotel i poraża swoją nierealnością. Szok, niedowierzanie, ból i współczucie, podkręcane do granic wytrzymałości. W radiu playlista z najpiękniejszymi piosenkami na świecie (czy to nie paradoks, że te najpiękniejsze, są równocześnie najsmutniejszymi? Dave Matthew ma rację śpiewając - "funny the way it is, not right or wrong somebody’s heart is broken and it becomes your favorite song"...) Jest ciszej, spokojniej, inaczej.

Mufinki z wędzonym łososiem

13 września 2009

wytrawne mufinki z wędzonym łososiem

Moja pierwsza propozycja w kategorii mufinek wytrawnych :) Nieczęsto zdarza mi się piec słone babeczki, bo możliwości i wspaniałych połączeń słodkich jest tak wiele, że to one zwykle wygrywają (szczególnie w sezonie owocowym). Ale odkryłam, że taka wytrawna mufinka jest świetnym remedium na zmorę mojego odżywiania, czyli śniadania i drugie śniadania :)

Babeczki z czekoladą i zieloną herbatą

5 kwietnia 2009

babeczki z czekoladą i zieloną herbatą matcha

Babeczki w Niedzielę Palmową staną się chyba moją prywatną tradycją :) Przypomniałam sobie o babeczkach herbacianych z tamtego roku i uznałam, że to najodpowiedniejszy rodzaj wypieku na ten weekend. Mając na uwadze świąteczny festiwal ciast za parę dni (ustaliłyśmy już z Dziuunią wstępną listę słodkości i podział ról i jak co roku - będzie w czym przebierać... ;))), nie planowałam piec nic konkretnego. Poza tym, zaprzątnięta po łokcie wiosennymi porządkami, pomiędzy myciem okien, odkurzaniem nawet tych najlepiej ukrytych zakątków mieszkania a trzepaniem dywanów, nie miałam głowy ani czasu do eksperymentów kuchennych. Z drugiej strony w Niedzielę Palmową, kiedy atmosfera świąt wiruje już w powietrzu, przyjemnie przegryźć coś słodkiego i smacznego do kawy... I takim oto sposobem znów padło na szybkie babeczki :) Piaskowe, dwukolorowe babeczki z bardzo czekoladową podstawą i zielonym wierzchem ze sproszkowanej zielonej herbaty. Przepis znaleziony na blogu Il ricettario di Anna.

Dyniowe scones

31 października 2008

bułeczki dyniowe scones z bakaliami

Na koniec dyniowego festiwalu proponuję małe pomarańczowe bułeczki śniadaniowe :) Ela z My Best Food proponowała wytrawne dyniowe scones z szałwią i parmezanem, a ja, na fali korzennych wypieków, upiekłam scones w wersji na słodko, z rodzynkami i orzechami, po raz kolejny z przepisu ze strony Joy of Baking.

Muffiny gruszkowo-imbirowe

31 maja 2008

muffinki gruszkowo-imbirowe z orzechową kruszonką

Tak, jestem uzależniona od blogów kulinarnych! Uwielbiam wprost surfowanie po kulinarnej strefie internetu. Odkąd założyłam własną stronę, ten nałóg się pogłębia. Oprócz znajomych blogów, które odwiedzam prawie codziennie, bardzo lubię wyszukiwać całkiem nowe, poprzez linki i wyszukiwarki, a prawdziwą radochę mam wtedy, kiedy znajdę kolejnego bloga z tych, które lubię najbardziej - z dobrymi zdjęciami, ciekawymi i prostymi przepisami oraz stylem pisania, którym autor zjednuje mnie od pierwszego przeczytanego posta i sprawia, że ma pewno będę tam wracać już zawsze. Oczywiście oprócz czystej przyjemności z oglądania i czytania relacji z twórczości kulinarnej innych osób, większość takich odwiedzin to dla mnie nowa inspiracja i niewyczerpane źródło przepisów, które mam ochotę wypróbować natychmiast.

Instagram

© Every Cake You Bake. Design by FCD.