lipiec

Placki z kaszy gryczanej z kurkami

chrupiące placki z kaszy gryczanej z kurkami

Mam nadzieję, że ten letni wysyp kurkowy zapowiada grzybowy rok, również w sezonie jesiennym. Są wszędzie - w marketach, na straganach i oczywiście w lasach, nawet w tych miejscach, gdzie wcześniej było o nie ciężko. W końcu można najeść się do syta tych najlepszych - świeżych, prosto z lasu. Bo kurki używam tylko świeże. Nie mrożę ich odkąd straciłam sporo nerwów, kiedy miały być kluczowym składnikiem zaplanowanego dania dla gości, z po rozmrożeniu okazały się gorzkie. Wówczas udało mi się opanować sytuację z pomocą nieocenionych forów internetowych, ale od tamtej pory kurek już nie mrożę (inne grzyby owszem :)).

Sernik ukraiński z owocami

sernik ukraiński z dodatkiem semoliny z owocami

Kolejna propozycja z przebojowej "Mamuszki", która czekała na wypróbowanie odkąd tylko po raz pierwszy przejrzałam książkę. W końcu doczekała się realizacji, bo pomyślałam, że do takiego sernika świetnie pasować będą sezonowe owoce. I rzeczywiście pasują, chociaż muszę przyznać, że z samym ciastem mam mały problem - nie jestem w stanie określić się, czy sernik ukraiński tak do końca mi smakował czy nie, czy kiedykolwiek upiekę go ponownie. Może dlatego, że uwielbiam serniki i mam silnie zakodowany smak tego tradycyjnego. A ten jest zupełnie inny.

Włoskie kluseczki bazyliowe

gnudi włoskie kluseczki bazyliowe z masłem cytrynowym

Nie są najładniejszymi na świecie kluseczkami - trochę kanciaste, trochę pstre. Do tego z włoskiego nazywane perwersyjnie "gnudi", czyli gołymi pierogami. Ale za to smakiem mogą stawać w szranki z najładniejszymi i najwymyślniejszymi pierożkami. Puszyste, mięciutkie, serowe, rozpływającej się w ustach. Do tego treściwe i syte, więc delektując się jedną porcją można solidnie się najeść.

Kruchy placek z agrestem i truskawkami

kruchy placek z agrestem i truskawkami na cieście razowym

Lato to czas, kiedy nie trzeba długo zastanawiać się na deserem. Świeże, sezonowe owoce nie wymagają szczególnej oprawy, żeby zachwycić smakiem na dobre zakończenie posiłku. Wystarczy puszysty biszkopt albo kruche ciasto, odrobina bitej śmietany lub gałka waniliowych lodów. Lubię tak najprościej, jak to tylko możliwe - owoce, szczypta cynamonu i rozkosznie kruche, najlepiej lekko razowe ciasto. To już chyba naprawdę ostatnie w tym roku truskawki, które połączyłam z czerwonym agrestem, aby złagodzić wyraźny, kwaskowaty smak tego drugiego.

Dżem agrestowo-miętowy dwukolorowy

dżem agrestowo-miętowy dwukolorowy z agrestu czerwonego i zielonego

Dwukolorowy, bo nie mogłam zdecydować się, czy zrobić dżem z agrestu zielonego, czy czerwonego :) W końcu ugotowałam dwa oddzielne, a później wpadłam na pomysł, żeby zapakować je razem, do jednego słoika i tym samym zrobić dżem dwukolorowy. Wyszło całkiem fajnie, szczególnie, że oprócz kolorów, warstwy troszeczkę różnią się też smakiem - agrest czerwony jest słodszy od zielonego. A do tego wszystkiego świeży aromat mięty :)