Tarta z malinami i białą czekoladą

26 sierpnia 2020

krucha tarta z malinami i białą czekoladą
 

Kultowa tarta z początków mojego kucharzenia w sieci. Pamiętam, jak piekło się ją kilka razy pod rząd w sezonie malinowym, a jej popularność dorównywała boomowi na muffinki :) Później zapomniałam o niej na długi czas, aż chęć na kruche z owocami i dojrzewające właśnie maliny jesienne odświeżyły mi pamięć i wróciłam do niej po latach. Jest tak samo smaczna i uzależniająca, jak za pierwszym razem - trudno poprzestać na jednym kawałku. Sekretem jest porządnie dopieczone, kruche ciasto i owsiana kruszonka w połączeniu ze słodko-kwaśnym nadzieniem ze świeżych malin i kawałków białej czekolady. Banalnie proste i obłędnie pyszne - w sam raz na pożegnanie lata :)


krucha tarta z malinami i białą czekoladą


krucha tarta z malinami i białą czekoladą


krucha tarta z malinami i białą czekoladą

Tarta z malinami i białą czekoladą:

 

spód -

250 g mąki, 

150 g zimnego masła,

2 łyżki cukru brązowego, 

2-3 łyżki lodowatej wody

 

kruszonka - 

100 g zimnego masła,

100 g mąki,

100 g cukru brązowego,

1/2 szklanki płatków owsianych

 

nadzienie - 

2 szklanki malin,

2 tabliczki białej czekolady

 

Przygotować kruche ciasto - mąkę wymieszać z cukrem, dodać masło pokrojone w kostkę i zimną wodę. Szybko zagnieść na jednolite ciasto. Ciasto rozwałkować i wykleić nim dno i boki formy na tartę. Dno ponakłuwać widelcem. Ciasto w foremce schłodzić w lodówce.

 

Rozgrzać piekarnik do 210 stopni. Piec spód około 30 minut, aż ciasto będzie solidnie zarumienione.

 

W tym czasie przygotować kruszonkę - mąkę wymieszać z płatkami owsianymi i cukrem. Dodać masło pokrojone w kostkę i opuszkami palców rozetrzeć je ze składnikami suchymi, aż powstaną grudki. Schłodzić w lodówce.

 

Upieczony spód wyjąć i wypełnić malinami wymieszanymi z posiekaną grubo czekoladą. Na wierzch wyłożyć kruszonkę. Piec kolejne 15-20 minut, aż kruszonka zarumieni się.


krucha tarta z malinami i białą czekoladą


krucha tarta z malinami i białą czekoladą

6 komentarzy

  1. Przepiękna i moja najulubieńsza , najukochańsza m numero jeden

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałaby jeszcze, że historyczna! ;) Nawet nie już pamiętam, kto był jej pierwszym autorem.

      Usuń
  2. Przecudne zdjecia kulinarne i nie tylko, przepisy na potrawy tez świetne. Aż żaluję ze dopiero teraz trafilam na Pani blog. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego - na szczęście wszystkie archiwalne wpisy się zachowały :) Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Cieszę się, że go odkopałam z zapomnienia :)

      Usuń