Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłka. Pokaż wszystkie posty

Kurczak w cydrze z sosem pieczarkowym


Jaki to stareńki przepis! Pamiętam, jak popularny był w czasach, kiedy coś takiego jak cydr na naszym rynku było zupełnie niedostępne (czyli jakieś 10 lat temu). Trzeba było kombinować i oszukiwać go jabłkowym piwem Redds :) Na szczęście wszystko się zmieniło i w rodzajach cydrów na sklepowych półkach można teraz przebierać jak w ulęgałkach, choć wciąż brakuje mi tych bardziej wytrawnych, na wzór cydrów brytyjskich. W każdym razie kurczaka w cydrze można w końcu przygotować bez zastępników, a naprawdę warto - to jedno z Top10 "kurzęcych" dań na mojej osobistej liście.

Chlebki cukiniowo-jabłkowe

słodkie chlebki cukiniowo-jabłkowe na mące razowej

Od początku września chodzi za mną krucha szarlotka z kratką, paj jabłkowy lub coś innego mocno jabłkowego. Jeszcze chwila i zaczniemy zbierać z drzewa złote renety i inne jesienne jabłka do skrzynek na zimę - wtedy kruche ciasto z jabłkami na ciepło musi pojawić się na stole. Na razie "męczę" jeszcze cukinię (choć to całkiem miła udręka ;)) z której z połączenia z jabłkiem powstały bardzo smaczne mini chlebki cukiniowo-jabłkowe.

Cukinia marynowana w occie jabłkowym

cukinia marynowana w occie jabłkowym z kurkumą i papryczką chili

Jeszcze nie skończyłam zabawy z cukinią! Jeszcze raz polecam cukinię w słoiku - marynowaną, tym razem nie w oliwie, a w occie jabłkowym. W tym roku rozpanoszyła się nam w ogrodzie cukinia żółta. Kwitnie i owocuje jak szalona od początku lata, zostawiając daleko w tyle przytłoczoną konkurencją cukinię zieloną. Odkryłam, że żółta fantastycznie nadaje się do grillowania (można zgrillować ją niemal na chrupiąco) i do przetworów, a mniej do duszenia na małym ogniu, przez ogromną zawartość wody. Najbardziej podoba mi się łączenie obu cukinii - i smakowe i wizualne :)

Chleb na sodzie z rozmarynem i jabłkami

chleb na sodzie z rozmarynem i jabłkami irlandzki soda bread

Nie wiem jak Wam, ale mnie bardzo dłuży się ta zima! Tęsknię za słońcem, ciepłym wiatrem, zielenią, kwitnącymi jabłoniami i świeżymi ziołami. Odliczam tygodnie, kiedy znów będzie można skubać wprost z balkonowych skrzynek pachnącą bazylię do pomidorów i mozzarelli na śniadanie, drobnolistny tymianek do kurczaka i miętę do herbaty. Na pocieszenie wyjęłam z głębi szafki kiełkownicę i wysypałam pierwszą porcję nasion na kiełki. I upiekłam chleb  - na sodzie z rozmarynem, z aromatycznych igiełek rozmarynowego drzewka, które dzielnie, jako jedyne całorocznie pełni rolę ziołowego reprezentanta na kuchennym parapecie.

Racuchy z cydrem i jabłkami

drożdżowe racuchy z cydrem i jabłkami

Piątek to jedyny dzień tygodnia, kiedy pozwalam sobie na słodki obiad. Obiad zawsze bez mięsa, najczęściej taki, który jeszcze bardziej umili ulubioną porę tygodnia - beztroską, po pracy, z perspektywą calutkich dwóch wolnych dni. Bo czy może być coś przyjemniejszego od smaków, na samo wspomnienie których uśmiechamy się od dzieciństwa? Dlatego w piątek dozwolone są naleśniki z twarogiem lub konfiturą, pierogi z owocami, makaron na słodko, placuszki na sodzie, racuchy, a nawet gofry! :)

Kruchy torcik ryżowo-jabłkowy

kruchy torcik z masą ryżową i pieczonymi jabłkami

O tej porze roku w moim domu pachnie jabłkami. Rozpoczęcie sezonu grzewczego to dla mnie jednocześnie rozpoczęcie sezonu na suszenie jabłek. Tak tak, suszę je na pergaminie położonym bezpośrednio na grzejnikach :) I to nie dlatego, że nie mam elektrycznej suszarki (ta zarezerwowana jest dla grzybów i owoców i warzyw suszonych latem i wczesną jesienią), ale dlatego, że uwielbiam zapach suszących się jabłek, który jak żaden inny odświeżacz powietrza, wypełnia na długie tygodnie całe mieszkanie.

Ciasto z gruszkami, jabłkami i sosem karmelowym

odwrócone ciasto z gruszkami, jabłkami i sosem karmelowym

Miniony właśnie weekend to był prawdziwy prezent od natury. Lato pożegnało się w tym roku pięknie, bo nie pamiętam już tak przyjemnej, ciepłej, słonecznej i jeszcze zupełnie letniej soboty jak ta, w ciągu ostatniego miesiąca. Ogród jeszcze soczyście zielony i tylko kwitnące astry, pękate dynie na grządkach, jabłonie oblepione jabłkami i osypujące się gruszki, zdradzają że to wrzesień. Grzechem byłoby siedzenie w domu w taką pogodę, więc przenieśliśmy się na cały dzień pod chmurkę. Zakończyliśmy tegoroczny sezon grillowy obiadem z rusztu, a na deser było ciasto - z jabłkami i gruszkami oczywiście :)

Zupa krem z rzodkiewek i jabłek

różowa wiosenna zupa krem z rzodkiewek i jabłek

Różowa zupa :) I nie jest to ani botwinka, ani barszcz, ani nawet mój ukochany letni chłodnik litewski. Wszyscy lubią świeżą, chrupiącą rzodkiewkę do kanapek lub w sałatce, a czy próbowaliście kiedyś rzodkiewkę ugotować?

Rzodkiewka w mojej kuchni pojawia się zwykle w okolicach wielkanocnego śniadania i zostaje tam do końca lata. Świeża ma krótki czas przydatności do spożycia - szybko starzeje się i traci swój smak i chrupkość, więc w ogrodzie siejemy ją na okrągło, co kilka tygodni tak, aby nowa grządka zdążyła dojrzeć zanim starsza przekwitnie i zdrewnieje. Nie wyobrażam sobie śniadania bez twarożku ze szczypiorkiem i rzodkiewką, przynajmniej raz w tygodniu, a ciepłych dni bez chrupiącego rzodkiewką chłodnika. Ostatnio odkryłam też, że rzodkiewka smakuje równie dobrze i ciekawie w postaci ugotowanej.

Zupa krem z rzodkiewek z dodatkiem jabłek i ziemniaków jest aksamitna, lekko kwaskowata i bardzo delikatna, więc podkręciłam jej smak odrobiną pieprzu cayeńskiego, dzięki czemu nabrała zadziornego charakteru. Jak wszystkie kremy, zupa najlepiej smakuje w towarzystwie chrupiącej przystawki w postaci grzanki lub groszku ptysiowego.

różowa wiosenna zupa krem z rzodkiewek i jabłek

Zupa krem z rzodkiewek i jabłek:

2 cebule, 
2 łyżki oliwy,
około 450 g rzodkiewek,
około 370 g ziemniaków,
3 jabłka,
1 litr bulionu drobiowego lub warzywnego,
1/2 szklanki śmietanki kremówki,
szczypta pieprzu cayenne,
sól i pieprz

grzanki -
bagietka,
żółty ser, 
kilka dodatkowych rzodkiewek,
jabłko

Posiekaną cebulę zeszklić na oliwie w dużym garnku. Dodać pokrojone w kostkę rzodkiewki i obrane i oczyszczone z gniazd nasiennych jabłka - wszystko dusić mieszając około 5 minut. Dodać pokrojone w kostkę ziemniaki oraz gorący bulion. Przykryć pokrywką i gotować na małym ogniu około 20 minut, aż ziemniaki będą miękkie. Zmiksować zupę blenderem, aż powstanie gładki krem. Doprawić do smaku pieprzem cayenne, świeżo zmielonym pieprzem czarnym i solą oraz zabielić śmietaną. 

Bagietkę pokroić na kromki i zapiec lub z obu stron. Na każdej opieczonej kromce bagietki położyć plasterek sera żółtego i plasterki rzodkiewki i jabłka. Podawać z gorącą zupą.

różowa wiosenna zupa krem z rzodkiewek i jabłek
różowa wiosenna zupa krem z rzodkiewek i jabłek

Chlebowe szarlotki z rabarbarem i orzechową kruszonką

chlebowe szarlotki babeczki z rabarbarem i orzechową kruszonką

Nie przypuszczałam nawet, że będą smakować tak dobrze! Po pierwsze, chlebowe szarlotki wybawiły mnie w końcu z dylematu, co zrobić z nadmiarem chleba tostowego, na który mam ochotę tylko czasami i zwykle ciężko rozprawić mi się z jego całym opakowaniem. Upieczone z owocowym nadzieniem jako spody, są chrupiące i o dziwo nie nasiąkają i nie rozmaczają się od soku, nawet kiedy którejś szarlotce uda się uchować na drugi dzień (zdecydowanie najpyszniejsze są na ciepło!). Po drugie, największą furorę zrobiły jednak nie chlebowe spody, ale chlebowo-orzechowa kruszonka! Wypróbujcie ją koniecznie, niekoniecznie tylko i wyłącznie w tym przepisie, ale do każdego innego kruszonkowego wypieku. Szarlotki tym razem w kombinacji rabarbarowo-jabłkowej, ale połączenie z truskawkami, malinami, porzeczkami lub jagodami też sprawdzi się świetnie. W końcu najlepszy w roku owocowy sezon dopiero przed nami :)

chlebowe szarlotki babeczki z rabarbarem i orzechową kruszonką

Chlebowe szarlotki z rabarbarem:
(wg  Taste.com.au)

opakowanie chleba tostowego pełnoziarnistego,
130 g masła,
1 łyżeczka mąki,
1/2 szklanki cukru,
2 łyżki cukru brązowego,
1/4 szklanki orzechów (używałam laskowych, ale mogą być każde inne),
1/4 łyżeczki cynamonu,
szczypta soli,
450 g łodyg rabarbaru,
2 jabłka

70 g masła stopić. Przygotować foremkę do pieczenia muffinek (z sześcioma większymi lub standardową - z 12 mniejszymi otworami) - każdy otwór wysmarować masłem. 12 kromek chleba, jeżeli używacie formy 12-otworowej lub 9, jeżeli używacie formy 6-otworowej rozwałkować cienko wałkiem i każdą wysmarować z jednej strony stopionym masłem. Kromki przekroić na pół po skosie i powstałymi trójkątami chleba wyłożyć foremki (2 trójkąty wystarczą do mniejszych otworów, a 3 do większych), tak aby zachodziły na siebie, maślaną stroną do dna.

Umyty rabarbar pokroić na kawałki. W rondlu stopić 30 g masła, dodać rabarbar, pokrojone w kostkę jabłka i mąkę. Dusić na małym ogniu, aż rabarbar zmięknie. Dodać pół szklanki cukru i wymieszać. Odstawić do ostygnięcia.

Dodatkowe 2 kromki chleba, cukier brązowy, orzechy, cynamon, sól i pozostałe masło posiekać blenderem, tak aby powstały grudki.

Rozgrzać piekarnik do 190 stopni. Każdą foremkę wyłożoną chlebem napełnić owocami i posypać orzechową kruszonką. Piec około 25 minut, aż brzegi szarlotek i kruszonka zarumienią się. Po upieczeniu ostrożnie wyjąć z foremek i studzić na kratce.

chlebowe szarlotki babeczki z rabarbarem i orzechową kruszonką

Ciasto drwala

ciasto drwala z daktylami, jabłkami i kokosem

I'm a lumberjack
And I'm ok
I sleep all night and I work all day
(He's a lumberjack
And he's ok
He sleeps all night and he works all day)...


;) Nie mam pojęcia czy chodziło o Monty Pythonowskiego drwala, w wolnych chwilach przebierającego się w damskie ciuszki, ale właśnie tę piosenkę podśpiewywałam sobie piekąc ciasto :) Jeszcze jedno ciasto idealnie wpisujące się w aktualną porę roku. Krzepi - to pewne, za sprawą słodkich i pożywnych daktyli i może to jest tajemnica nadanej mu przez Australijczyków nazwy. Nie znam co prawda żadnego drwala, na którym można by przetestować jego krzepiące właściwości, ale zastrzyk słodkiej energii przyda się każdemu, kiedy z dnia na dzień coraz bardziej zaczyna jej brakować, wskutek panoszącej się szarej i chłodnej jesieni. Na szczęście wiele energii nie potrzeba do przygotowania ciasta, bo przygotowanie ogranicza się do utarcia masła i wymieszania reszty składników łyżką. Jeszcze tylko maślano-kokosowa polewa na wierzch i można cieszyć się kawałkiem pożywnego, puszystego placka z kawałkami jabłek, o charakterystycznym dla daktylowych ciast posmaku toffi.

ciasto drwala z daktylami, jabłkami i kokosem
ciasto drwala z daktylami, jabłkami i kokosem

Ciasto drwala:
(wg The Australian Women's Weekly - Baking)

2 duże jabłka,
200 g suszonych daktyli,
1 łyżeczka sody oczyszczonej,
1 szklanka wrzącej wody,
125 g miękkiego masła,
225 g mąki,
150 g cukru,
1 łyżeczka cukru waniliowego,
1 jajko,
duża szczypta soli

polewa kokosowa -
60 masła,
100 g cukru brązowego,
1/2 szklanki mleka,
50 g wiórków kokosowych

Jabłka obrać i pokroić w kostkę, daktyle posiekać i wszystko wymieszać z sodą oczyszczoną. Dodać gotującą się wodę, przykryć i odstawić na 10 minut.

Masło utrzeć z cukrem, cukrem waniliowym i jajkiem na puszysty, jasny krem. Dodać zaparzone owoce i przesianą mąkę wymieszaną z solą. Wszystko wymieszać dokładnie drewnianą łyżką.

Rozgrzać piekarnik do 180 stopni. Ciasto przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia kwadratowej (23 x 23 cm) lub prostokątnej formy. Piec 45 minut.

W tym czasie przygotować polewę - wszystkie składniki przełożyć do rondla i podgrzewać na małym ogniu do czasu, aż cukier całkowicie się rozpuści.

Po 45 minutach wyjąć ciasto z piekarnika, po wierzchu rozsmarować polewę kokosową i wstawić do pieca na kolejne 20 minut, do czasu, aż wierzch zarumieni się.

ciasto drwala z daktylami, jabłkami i kokosem
ciasto drwala z daktylami, jabłkami i kokosem

Gęsia pierś z suszonymi jabłkami i plackiem selerowo-cukiniowym

gęsia pierś z suszonymi jabłkami i plackiem selerowo-cukiniowym - gęsina

Na świętego Marcina - rogale i gęsina! :) Słodkie rogale marcińskie piekłam już kilkakrotnie w swojej kuchni i przeszłam kurs ich kręcenia i pieczenia u samego źródła - w jednej z poznańskich cukierni, więc w tym roku postanowiłam wziąć na warsztat drugą z tradycyjnych potraw na Dzień Niepodległości. Przyznaję się bez bicia, że gęsina była mi dotąd zupełnie nieznanym produktem. Nie było tradycji jej przyrządzania w moim domu ani regionie, więc nawet sam smak był dla mnie nowością. Nie chciałam od razu skakać na głęboką wodę i porywać się na gęś w całości, dlatego w ramach oswojenia się z produktem wybrałam gęsie piersi.

Babka czekoladowa z jabłuszkami rajskimi

puszysta babka czekoladowa z jabłuszkami rajskimi

Nie można im się oprzeć. Mają w sobie coś rajskiego i rozkosznego i kiedy o tej porze roku stają się najbardziej rumiane i okrągłe, nie mogę przejść obok nich obojętnie. Zrywam je garściami i przynoszę do domu, dekorując jesienne stoły i parapety. W kuchni wylegują się w koszyku, razem ze swoimi braćmi większymi, czekając na specjalne, gościnne występy, czy to w szarlotce, kompocie, dżemie czy marynacie. Jabłuszka rajskie mają wielki potencjał - kwaskowaty smak z charakterystyczną goryczką, różowy, lekko mączysty miąższ i całą masę pektyny, która szczególnie przydaje się w przetworach.

Uwielbiam je w połączeniu ze słodkim ciastem, najchętniej ciężkim, maślanymi i ucieranym, które każdego roku pozwala przetrwać jesienne słoty. W tym roku dodatkowo mam szczególny apetyt na czekoladę, upiekłam więc czekoladowo-korzenną, wilgotną, jesienną babkę z różowymi jabłuszkami w środku i oblanymi karmelem, lśniącymi, rajskimi "rubinami" w jej koronie :) Nie wiem jak u Was, ale u mnie rajsko jesień się zaczyna... ;)

puszysta babka czekoladowa z jabłuszkami rajskimi
puszysta babka czekoladowa z jabłuszkami rajskimi

Babka czekoladowa z jabłuszkami rajskimi:
(wg Kim Sunee)

220 g miękkiego masła,
2 szklanki cukru,
3 jajka,
2 i 1/2 szklanki mąki,
1 łyżeczka sody oczyszczonej,
1/2 szklanki wody,
3 łyżki ciemnego kakao,
1 łyżeczka cynamonu,
1 łyżeczka mieszanki przypraw korzennych (np. przyprawa do piernika),
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
1/2 łyżeczki soli,
60 g ciemnej czekolady,
2 szklanki pokrojonych w ćwiartki jabłuszek rajskich

Wszystkie składniki powinny mieć jednakową temperaturę, więc masło i jajka trzeba wyjąć wcześniej z lodówki.

Masło utrzeć z cukrem na puszysty, jasny krem. Dodawać po jednym jajku, ucierając masę na najwyższych obrotach miksera przynajmniej minutę, aby składniki dobrze się połączyły. Powoli dodawać wodę, ciągle ucierając.

Mąkę, sól, sodę i przyprawy wymieszać i dodać do masy maślano-jajecznej. Wymieszać tylko tyle, aby składniki połączyły się i powstała jednolita masa. Dodać wanilię, pokruszoną czekoladę i jabłuszka i jeszcze raz wymieszać wszystko łyżką.

Piekarnik rozgrzać do 160 stopni.
Formę na babkę wysmarować masłem i oprószyć bułką tartą. Przełożyć ciasto.
Piec ok. 1 godzinę i 15 minut, do czasu, aż wbity w środek patyczek będzie suchy.
Ostudzoną babkę oprószyć cukrem pudrem i udekorować jabłuszkami w karmelu.

puszysta babka czekoladowa z jabłuszkami rajskimi
puszysta babka czekoladowa z jabłuszkami rajskimi

Sernik cynamonowy z jabłkami

jesienny sernik cynamonowy z duszonymi jabłkami

Jak co roku, powtarzam, jak bardzo nie lubię nadchodzącej jesieni i jak co roku, za chwilę zaprzeczam sama sobie :) Z jednej strony krótkie szare dni, przeraźliwe chłody, wiatry i szarugi, które mój ciepłolubny organizm znosi z trudem, a z drugiej - długie wieczory z książką, ulubioną jesienną muzyką i grzanym winem, pora dyniowych szaleństw, czekolady i korzennych aromatów, które ubóstwiam. Zauważyłam całkiem niedawno, że najciekawsze sernikowe smaki, do których wracam często później, również odkrywam jesienią. Do mocno korzennego sernika dyniowego, soczystego sernika śliwkowego, dorzucam dziś cynamonowy, któremu szczególnie do twarzy w koronie z jesiennych jabłek :) Dodatkową rekomendacją niech będzie to, że piekłam go już kilkakrotnie, ale dopiero teraz doczekał się uwiecznienia i publikacji, a dzieje się tak tylko w przypadku wypieków wyjątkowych, które znikają szybciej, niż zdąży zapalić się w mojej głowie "blogowa" lampka ;)

jesienny sernik cynamonowy z duszonymi jabłkami

Sernik cynamonowy z jabłkami:

spód -
120 g herbatników kakaowych,
4 łyżki stopionego masła,
szczypta cynamonu

masa serowa - 
500 g twarogu mielonego,
250 g kremowego serka śmietankowego,
1/2 szklanki drobnego cukru brązowego,
1/3 szklanki cukru białego,
3 jajka,
3/4 szklanki kwaśnej śmietany,
1/3 szklanki śmietanki kremowej,
2 łyżeczki cynamonu

jabłka -
3 jabłka (najlepiej jesienne, kwaskowate, np. szara reneta),
sok z połowy cytryny,
4 łyżki masła,
4 łyżki cukru brązowego,
1 łyżeczka cynamonu

Herbatniki zmielić lub drobno rozkruszyć, wymieszać z cynamonem i stopionym masłem. Masą wyłożyć spód i boki tortownicy ( średnica ok. 21 cm), wysmarowanej masłem. Schłodzić w lodówce.

Twaróg miksować kilka minut z śmietankowym serkiem, aż masa będzie jednolita i kremowa. Następnie dodać cukier brązowy i biały, wymieszany z cynamonem. Ciągle miksując, dodawać po jednym jajku. Na końcu wmieszać śmietanę kwaśną i kremową.

Rozgrzać piekarnik do 180 stopni i zapiec schłodzony spód ciasteczkowy (ok. 10 minut). Zmniejszyć temperaturę do 160 stopni, wyjąć tortownicę ze spodem, po czym owinąć ją szczelnie folią aluminiową. Masę serową wylać na spód i tortownicę z sernikiem umieścić na głębokiej blasze. Blachę napełnić gotującą się wodą do połowy wysokości tortownicy z sernikiem. Piec w kąpieli wodnej 55 minut.
Upieczony sernik ostudzić w tortownicy i dobrze schłodzić.

Obrane jabłka pokroić w ćwiartki, oczyścić z gniazd nasiennym i każdą ćwiartkę pokroić na kolejne 3-4 plasterki. Każdy plasterek skropić sokiem z cytryny, aby nie ściemniał.
Na rozgrzanej patelni stopić masło, rozłożyć plasterki jabłek i oprószyć je cukrem brązowym i cynamonem (najlepiej robić to partiami, aby wszystkie plasterki były usmażone równomiernie). Dusić na małym ogniu z obu stron, aż jabłka będą miękkie, ale zachowają swój kształt.
Usmażone plasterki jabłka rozłożyć na serniku. Polać powstałym na patelni i pozostałym sosem.

jesienny sernik cynamonowy z duszonymi jabłkami
jesienny sernik cynamonowy z duszonymi jabłkami

Jabłka w cieście

jabłka w cieście biszkoptowym nadziewane orzechami

lub ciasto z jabłkami, jak kto woli :)

Pierwszym ciastem, które upiekę w mojej nowej kuchni, będzie na pewno drożdżówka, bo nie ma nic piękniejszego od zapachu drożdżowego ciasta, wypełniającego wnętrze mieszkania. Gdybym miała wybrać jakiś zamiennik, byłoby to ciasto z jabłkami.

jabłka w cieście biszkoptowym nadziewane orzechami

Pełnia sezonu jabłkowego zbliża się wielkimi krokami i obserwując jabłonie w sadzie i ogrodach sąsiadów, będzie to sezon bardzo urodzajny. Po papierówkach, przyszła pora na letnie odmiany, które ostatnio mam w zwyczaju zapiekać w całości z orzechami, w lekkim, biszkoptowym cieście i zajadać jeszcze na ciepło. Inspiracją był znaleziony kiedyś przepis na jabłkowy torcik z budyniowym kremem i bitą śmietaną. Trochę za dużo wszystkiego w jednym cieście jak dla mnie, więc uprościłam go maksymalnie i takie lubię najbardziej. Z dodatków wystarczy mi cukier puder lub kulka waniliowych lub cynamonowych lodów. I tylko dalej nie jestem do końca przekonana, czy to są jabłka w cieście, czy ciasto z jabłkami...? ;)

jabłka w cieście biszkoptowym nadziewane orzechami

Jabłka w cieście:

ciasto -
4 jajka,
4 łyżki cukru,
4 łyżki mąki,
4 łyżki oleju,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
szczypta soli,

jabłka -
8 jabłek (lub tyle, ile zmieści się w używanej foremce do pieczenia),
2 łyżki soku z cytryny,
2 łyżki cukru brązowego,
1/2 szklanki zmielonych lub drobno posiekanych orzechów włoskich,
1/2 łyżeczki cynamonu

Jabłka obrać, wydrążyć środki z gniazdkami nasiennymi i skropić cytryną. Tortownicę o średnicy ok. 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć jabłka tak, aby pokrywały całe dno.
Zmielone orzechy wymieszać z cukrem brązowym i cynamonem i taką mieszanką napełnić środki jabłek.
Rozgrzać piekarnik do 200 stopni i włożyć tortownicę w jabłkami. Zapiekać 10 minut.

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić ze szczyptą soli i cukrem na sztywną pianę. Ciągle ubijając na małych obrotach miksera, dodawać po jednym żółtku. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia, po czym dodać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać. Na końcu dodać olej.

Tortownicę w jabłkami wyjąć z pieca i delikatnie napełnić ciastem tak, aby jabłka zostały przykryte. Zmniejszyć temperaturę piekarnika do 180 stopni i włożyć ciasto do zapieczenia na 20 około minut (do suchego patyczka. Upieczone ciasto wyjąć z pieca, ostudzić i oprószyć cukrem pudrem.

jabłka w cieście biszkoptowym nadziewane orzechami

Paj jabłkowy

angielski kruchy paj z jabłkami

Co tam strudle - mogą poczekać ;) Skoro dzisiaj świętujemy Dzień Jabłka, nie mogłam odmówić sobie tej przyjemności. Panie i panowie - oto moje ukochane jesienne ciasto z jabłkami w roli głównej :) Przepis na paj jabłkowy powinien i miał w zamiarze znaleźć się tutaj już na początku istnienia bloga. I nie zwlekałam z tym aż do dzisiaj, bo nie chciałam się podzielić - nie udawało mi się to (choć próbowałam każdej jesieni!), ponieważ to chyba jedyne ciasto, które tak trudno uchować w całości, już tuż po wyjęciu z piekarnika :)

Przepis na staroangielski paj jabłkowy znalazłam przed laty w jednej z książek kucharskich ze zbiorów Dziuuni (jeszcze zanim sama zaczęłam je zbierać ;)) Nie mogłam oderwać oczu od zdjęcia pięknie ozdobionego jesiennymi motywami kruchego, rumianego ciasta, wypełnionego po brzegi plasterkami jabłek z cynamonem. Ilość i rodzaj składników w przepisie był równie zdumiewający co zdjęcie i początkowo trudno było mi uwierzyć, że naprawdę może wyjść z tego takie cudo. Ale wyszło - i to za pierwszym razem :) Najprostsze na świecie i bardzo neutralne w smaku kruche ciasto i to co najważniejsze - jabłkowo-cynamonowe nadzienie. Absolutnie wspaniałe na ciepło i wcale nie gorsze na zimno. W końcu mam czyste sumienie, że teraz i Wy będziecie się cieszyć moim ulubionym jesiennym ciastem. Bo nie wiem jak dla Wam, ale dla mnie nie mimozami, ale pajem jabłkowym jesień się zaczyna ;)

angielski kruchy paj z jabłkami


Staroangielski paj jabłkowy:

ciasto -
300 g (2 szkl.) mąki,
1 łyżeczka soli,
175 g zimnego masła,
3-4 łyżki zimnej wody

nadzienie -
około 8 - 10 średniej wielkości jabłek (u mnie antonówki),
2 łyżeczki soku z cytryny,
ok. 100 g (1/3 szkl.) cukru*,
15 g masła,
1 łyżeczka cynamonu,
1 łyżeczka skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej

dodatkowo -
1/4 szkl. mleka,
1 łyżka cukru

* jeżeli używacie bardzo kwaśnych jabłek, można dodać więcej cukru

Przygotować ciasto - masło posiekać z mąką wymieszaną z solą. Dodać wodę i szybko zagnieść jednolite ciasto. Uformować kulę, zawinąć w folię i zostawić na chwilę w lodówce.

Jabłka obrać i pokroić w cienkie plasterki. W misce skroić je sokiem z cytryny i wymieszać z mąką, cukrem i cynamonem.

2/3 schłodzonego ciasta rozwałkować cienko na oprószonej mąką stolnicy tak, aby krążek był większy o około 4-5 cm od średnicy tortownicy (piekłam w tortownicy 23 cm). Krążek delikatnie nawinąć na wałek i przenieść do wysmarowanej masłem formy - lekko docisnąć do dna i boków. Formę wypełnić jabłkami i ułożyć na nich wiórki masła. Rozwałkować pozostałą część ciasta i przykryć nadzienie, okroić nadmiar ciasta i połączyć boki ciasta z wierzchem, formując dookoła wałeczek. Z pozostałych skrawków ciasta wyciąć ozdoby (świetna zabawa dla lubiących wyżyć się plastycznie ;)). Na środku paja zrobić nacięcia nożem, aby para mogła swobodnie uciekać. Wierzch posmarować mlekiem i posypać cukrem (opcjonalnie).

Piekarnik rozgrzać do 220 stopni i do rozgrzanego włożyć ciasto na 45 minut, aż nabierze złotego koloru (jeżeli wierzch za szybko zacznie się spiekać, przykryć luźno folią aluminiową).


P.S. Dziuunia przypomniała mi, że w wersji oryginalnej przepisu występuje jeszcze ser Cheddar, ułożony w plasterkach na wierzchu paja przed zapieczeniem. Kiedyś musiałam uznać to połączenie za zbyt "hardcore'owe" i ser wykluczyłam, ale teraz chętnie wypróbuję i Wam polecam :)

angielski kruchy paj z jabłkami


paj jabłkowy



Z jabłkiem w roli głównej. Jabłka z miętą zapiekane pod orzechową kruszonką i sałatka śledziowo-buraczana w jabłku

jabłka z miętą zapiekane pod orzechową kruszonką na deser

To już ten czas! Pora na owocowy zawrót głowy, o którym wspominałam Wam dwa tygodnie temu :) W najnowszej Gali znajdziecie soczyste strony Smako-Łyka Żywiec Zdrój i przepisy zainspirowane jego smakami - jabłkiem i cytryną. Właśnie kolory i owocowe smaki wody źródlanej zainspirowały mnie do zabawy i stworzenia posiłków, składających się z przystawki, dania głównego i deseru. Zacznijmy od jabłka :)

Jabłka to te z nielicznych owoców, którymi mamy szczęście cieszyć się okrągły rok. Podobno jestem od nich uzależniona, bo dzień bez jabłka na drugie śniadanie uważam za dzień stracony :) Nie wiem, czy to efekt mądrego wierszyka z lekcji języka angielskiego, który mocno wrył mi się w pamięć (an apple a day keeps the doctor away ;)), czy to, że odkąd pamiętam, jabłka były zawsze w zasięgu moich rąk - czy to prosto z drzew w ogrodzie latem, czy z wypełnionych po brzegi skrzynek w piwnicy zimą. Nie sposób ich nie lubić, nie tylko za smak, ale i uniwersalność, którą najchętniej wykorzystuję w kuchni. Jabłko jest fantastycznym materiałem, szczególnie kiedy może być jednocześnie naczyniem do serwowania, dekoracją i częścią potrawy, jak w sałatce śledziowo-buraczanej, którą podaję na przystawkę :) Wydrążone i zblanszowane wciąż zachowuje swój dekoracyjny kolor i kształt, ale jest na tyle miękkie, że podane z sałatką, staje się jej smakowitą częścią. Na danie główne wybrałam lekki makaron z pomidorami, jabłkami i kaparami, który świetnie komponuje się z źródlaną wodą o jabłkowym smaku. Deser z jabłkiem w roli głównej? Od razu przychodzi mi na myśl szarlotka w przeróżnej postaci, bo chyba nie ma nic lepszego od jabłek upieczonych w kruchym lub biszkoptowym cieście. I nawet nie trzeba specjalnie głowić się nad przepisem - wystarczy zapiec jabłka pod orzechową kruszonką, teraz latem koniecznie z dodatkiem świeżej, orzeźwiającej mięty.

sałatka śledziowo-buraczana w jabłku

Sałatka śledziowo-buraczana w jabłku:

2 filety śledziowe typu matjas,
2 buraczki ćwikłowe,
1 szklanka białej fasolki,
2 cebulki dymki,
1 łyżka soku z cytryny,
1 łyżka oliwy z oliwek,
pieprz i sól,
4 jabłka

Umyte jabłka wydrążyć, odkrawając górną część z ogonkiem i usuwając gniazdka nasienne i część miąższu. Skropić od środka sokiem z cytryny i blanszować w gotującej się nieosolonej i nieosłodzonej wodzie przez 3 minuty. Wyjąć i zahartować w zimnej wodzie.

Ugotowane buraczki pokroić w cienkie paseczki, cebulki posiekać drobno, a śledzia pokroić w małą kostkę. Wszystkie składniki wymieszać z ugotowaną wcześniej i ostudzoną fasolką (lub odsączoną fasolką z puszki), przyprawić solą i pieprzem, skropić pozostałym sokiem z cytryny i wymieszać z oliwą. Przygotowaną sałatką napełnić zblanszowane jabłka.


Jabłka z miętą zapiekane pod orzechową kruszonką:


2-3 kwaskowate jabłka,
łyżeczka soku z cytryny,
2 łyżki cukru brązowego,
½ łyżeczki cynamonu,
kilka liści świeżej mięty,
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
1/3 szklanki orzechów włoskich,
1/3 szklanki cukru brązowego,
1/3 szklanki mąki,
80 g masła

Obrane jabłka pokroić w kostkę i skropić sokiem z cytryny. W rondlu rozgrzać 2 łyżki masła, dodać jabłka z cynamonem i dwiema łyżkami cukru brązowego i smażyć przez chwilę. Dodać mąkę ziemniaczaną oraz posiekaną miętę i dokładnie wymieszać z jabłkami.

Naczynie do zapiekania lub kokilki wysmarować masłem i oprószyć cukrem brązowym. Napełnić jabłkami.

Posiekane drobno orzechy włoskie wymieszać z mąką i cukrem. Dodać pozostałe masło i opuszkami palców rozcierać ze składnikami suchymi tworząc grudki.
Kruszonkę rozłożyć równomiernie na jabłkach i zapiekać w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni do zarumienienia.

jabłka z miętą zapiekane pod orzechową kruszonką na deser

Twarogowe pączki z jabłkiem

twarogowe pączki z jabłkiem na tłusty czwartek

Wyjątkowo długi karnawał w tym roku miał swoje dobre i złe strony (przy czym ta dobra jest bezpośrednią przyczyną tej złej ;)) Zdążyłam wypróbować prawie wszystkie karnawałowe słodkości, co rzadko zdarza mi się w ciągu jednego roku - od faworków, kruchych śniegowych kul, tradycyjnych tłustoczwartkowych drożdżowych pączków, po serowe oponki. Nie mam pojęcia, co na to moja waga, co jest niestety tą złą stroną karnawałowych uciech, a której na razie profilaktycznie nie podejmuję się sprawdzać i potwierdzać (od środy dieta oczyszczająca i odcukrzająca!! ;)) Bo to już naprawdę ostatnie w tym roku pączki - mini pączki twarogowe nadziane kulką papierówki, zakonserwowanej latem w syropie.

Rajskie jabłuszka - w chlebku i syropie


słodki chlebek z jabłuszkami rajskimi i orzechami laskowymi

Dzisiaj będzie różowo :) Jak każdej jesieni, zaróżowiła się w ogrodzie rajska jabłoń, tysiącem małych różowych jabłuszek. Szarlotka z raju i rajski dżem z tamtego roku, zachęciły mnie do dalszych eksperymentów z mniejszymi braćmi alw, malinówek, renet i beforestów. Różowy miąższ jabłuszek jest tak dekoracyjny, że jeszcze raz postanowiłam wykorzystać ten walor w cieście - tym razem w słodkim, jesiennym chlebku z orzechami laskowymi. I rzeczywiście - kawałki jabłek wyglądają w nim jak różowe pralinki. I chociaż na surowo diabelsko kwaśne i cierpkie, upieczone w słodkim cieście smakują bardzo dobrze, a w towarzystwie garści uprażonych orzechów mogą umilić nawet najbardziej pochmurny i deszczowy, jesienny poranek.

słodki chlebek z jabłuszkami rajskimi i orzechami laskowymi

Chlebek z rajskimi jabłuszkami i orzechami laskowymi:


2 szkl. pokrojonych w kawałki jabłuszek rajskich,
2 szkl. mąki,
2 jajka,
1 szkl. cukru,
1/2 szkl. oleju,
2 łyżki mleka, jogurtu lub kefiru,
1/4 szklanki orzechów laskowych,
1 łyżeczka sody oczyszczonej,
1/2 łyżeczki soli

Jajka rozbić z cukrem. Dodać olej i mleko - wszystko dokładnie zmiksować. Dodać jabłuszka (jabłuszek nie trzeba obierać - przynajmniej ja poprzysięgłam sobie, że nigdy więcej ;) Wystarczy wykroić gniazdka nasienne z pestkami i pokroić w kostkę).

Orzechy uprażyć na suchej patelni lub w piekarniku, wystudzić i posiekać.
W oddzielnej misce wymieszać mąkę, sodę, sól i orzechy. Składniki suche dodać do mokrych i wszystko wymieszać łyżką. Ciasto przełożyć do foremki keksowej wyłożonej pergaminem lub wysmarowanej masłem. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni około godzinę (do suchego patyczka). Ostudzone ciasto posypać cukrem pudrem.

[wydrukuj przepis]


Rajskie jabłuszka w syropie


jesienne przetwory - jabłuszka rajskie w syropie

Zrobiłam też coś, czego nie zdążyłam zrobić w tamtym roku. Całe rajskie jabłuszka, zatopione w słodkim, korzennym syropie marzyły mi się przez cały rok. Różowe, słodkie i błyszczące ozdobią każde ciasto i każdy deser, jak przysłowiowa wisienka na torcie, którą zresztą do złudzenia przypominają :) Podchodziłam do nich dwukrotnie, aż w końcu, posiłkując się radami niezawodnej pani Ćwierczakiewiczowej, udało się (przynajmniej w większości ;)) osiągnąć pożądany efekt. Bo najważniejszą rzeczą jest to, żeby jabłuszka nie popękały podczas gotowania, co nie jest łatwym zadaniem. Koniecznie muszą być świeże, nieprzedojrzałe i nieprzestałe, a przede wszystkim muszą mieć pokojową temperaturę, więc najlepiej przynajmniej na kilka godzin przed gotowaniem przynieść je do domu (za pierwszym razem, przyniesione prosto z podwórza, popękały wszystkie jak jeden mąż :)) Każde jabłuszko trzeba również nakłuć w kilku miejscach, co też zapobiega pękaniu i chociaż to zajęcie żmudne, to uwierzcie - o wiele przyjemniejsze niż obieranie rajskich jabłuszek ;) W ten sam sposób można też zamarynować rajskie jabłuszka w korzennej zalewie octowej.

Mój chlebek i rajskie "wisienki" dołączam do szczytnej, różowej akcji Szarlotka, którą już po raz drugi, jak zawsze w październiku przypominamy o badaniach profilaktycznych pomagających wykryć raka piersi i pamiętamy o tych, którzy walczą i którzy wygrali, a przede wszystkim jesteśmy razem - na dobre i na złe.

jesienne przetwory - jabłuszka rajskie w syropie


Rajskie jabłuszka w syropie:

1 kg jabłuszek rajskich,
1,5 kg cukru,
2 szkl. wody,
2-3 kawałki kory cynamonowej,
1 łyżeczka goździków,
skórka otarta z jednej pomarańczy

Jabłuszka umyć i w ok. 1/3 długości odciąć ogonki. Każde jabłuszko nakłuć w kilku miejscach wykałaczką. Włożyć do garnka napełnionego zimną wodą (tak aby zakrywała wszystkie jabłka) i podgrzewać na bardzo małym ogniu do zagotowania. Kiedy jabłuszka lekko zmiękną, odcedzić wodę i zostawić owoce do wystudzenia.

Ugotować syrop z 1 kg cukru, kory cynamonowej, goździków, skórki pomarańczowej i dwóch szklanek wody. Nie gotować zbyt długo, aby syrop nie był gęsty. Ostudzić i lekko ciepłym zalać jabłuszka.

Na drugi dzień odlać syrop do garnka, dodać 25 dkg cukru i jeszcze raz zagotować. Ciepłym ponownie zalać jabłuszka. Trzeciego dnia powtórzyć czynność, dodając resztę cukru.
Jabłuszka przełożyć do słoików i zalać syropem. Pasteryzować 5-7 minut.

[wydrukuj przepis]

jesienne przetwory - jabłuszka rajskie w syropie



Kulki papierówkowe w syropie


kulki z jabłek papierówek w syropie

Mamy w ogrodzie papierówkę. Duże, rozłożyste drzewo, zupełnie nie przypominające dzisiejszych modnych, miniaturowych jabłoni, których owoce zbiera się bez wysiłku, stojąc na ziemi i ledwo mieszcząc się pod koroną, jest niemal członkiem rodziny. Posadził je mój dziadek, który osiedlił się tu z rodziną tuż po wojnie. Papierówka była więc świadkiem wszystkich ważnych i tych mniej ważnych wydarzeń rodzinnych - narodzin mojej mamy i jej rodzeństwa, a później moich i mojego kuzynostwa. Cierpliwie znosiła nasze dziecięce "łażenie" po jej konarach i użyczała ich, wraz z rosnącą w sąsiedztwie szarą renetą, do zamocowania hamaku, w którym odpoczywaliśmy i bawiliśmy się w czasie wakacji. Była też niemą obserwatorką zmiany naszych gustów na przestrzeni lat, bo jako dzieci ze smakiem zajadaliśmy te najbardziej zielone, niedojrzałe i przeraźliwie kwaśne jabłka, a dziś czekamy cierpliwie na duże, pozłocone od słońca i słodkie owoce.

Papierówkę darzymy szczególnym sentymentem, bo nic tak nie smakuje, jak pierwsze w roku, zerwane prosto z drzewa jabłko. Tego lata nasza "staruszka" znowu nie zawiodła, obdarowując nas pięknymi złotymi jabłkami, więc od początku tygodnia uwijam się z ich przerabianiem :) Po raz kolejny na początku lata zajrzałam do niezawodnej pani Ćwierczakiewiczowej i już wiedziałam w jakiej formie przechowam papierówki w tym roku :) Konfitura jabłkowa w postaci małych, ślicznych kulek w złotym syropie? Genialne! :) Co więcej - kulki z papierówek można przygotować jako konfiturę suchą - obgotowane w syropie i obtoczone w cukrze pudrze "na sitach lub słomie w zupełnie wolnym piecu osuszyć i schować w słojach lub pudełkach blaszanych" :)

kulki z jabłek papierówek w syropie


Kulki papierówkowe w syropie:

ok. 1,5 kg papierówek (najlepiej średnio dojrzałych i twardych)
lub 1 kg wydrążonych z nich kulek,
1/2 kg cukru,
1 litr wody,
2 cytryny,
goździki, kora cynamonowa (opcjonalnie)

Sok z jednej cytryny wycisnąć do miski napełnionej do połowy zimną wodą.
Papierówki obrać i małą łyżeczką lub okrągłą łyżeczką do oliwek wycinać kulki, odkładając je do wody z cytryną, aby nie pociemniały.

Z litra wody i cukru ugotować syrop (nie powinien być gęsty - wystarczy gotować się będzie przez chwilę). Do syropu wycisnąć sok z jednej cytryny i wymieszać. Do gotującego się na wolnym ogniu syropu włożyć połowę odsączonych z wody kulek i gotować do chwili, aż zaczną robić się przezroczyste (trzeba uważać, żeby jabłka się nie rozgotowały). Wyjąć z syropu łyżką cedzakową i w ten sam sposób ugotować pozostałą część kulek.

Ugotowane kulki papierówkowe układać w słoikach. Można dodać do każdego słoika po 1-2 goździki, kawałek kory cynamonowej i kawałki skórki cytrynowej - wówczas jabłka będą bardziej aromatyczne. Zalać syropem. Ostudzone słoiki pasteryzować ok. 5 minut.

kulki z jabłek papierówek w syropie