dynia

Owsianka dyniowa z prażonymi jabłkami

9 listopada 2017

jesienna owsianka dyniowa z prażonymi jabłkami i pestkami dyni

Nieubłaganie nadszedł ten czas, kiedy od rana do wieczora bywa ciemno. Trudno odróżnić poranek od zmierzchającego popołudnia, a o 17-stej zapadają egipskie ciemności. Lubię te długie jesienne wieczory, idealne do słuchania ulubionych płyt, czytania książek i oglądania zaległych filmów i seriali. Ale każdego poranka z utęsknieniem czekam na choćby jeden mały promyk słońca zaglądający przez okno. Kiedy nie ma na to szans, balsamem dla ciała i duszy jest śniadanie na ciepło z odrobiną słodyczy.

Zupa dyniowa z pieczonym jabłkiem

2 listopada 2017

kremowa zupa dyniowa z pieczonym jabłkiem i pestkami dyni

Wbrew pozorom, sądząc po składnikach (w składzie ma również daktyle :)), nie jest to słodka zupa deserowa. To aksamitna, aromatyczna i lekko pikantna zupa wytrawna, w której uzupełniają się wzajemnie najlepsze o tej porze roku dary jesieni - dynia i jabłka. Po pierwszych solidnych listopadowych chłodach, taka zupa dyniowa wyścieła i rozgrzewa żołądek niczym ulubiony, ciepły kocyk.

Ciastka dyniowo-serowe

30 października 2017

jesienne korzenne ciastka dyniowo-serowe

Ciasteczka dyniowe do podgryzania ze szklanką herbaty z cytryną, z kubkiem kawy korzennej czy gorącego mleka z miodem, z filiżanką gęstej czekolady albo kufelkiem grzanego wina; do skubania przy pogaduszkach z przyjaciółką albo do oglądania horrorów dla tych, co o tej porze roku lubią się bać :) To już trzecie ciastka dyniowe na moim blogu i dobrze pamiętam szczególnie te pierwsze - z żurawiną, rodzynkami i orzechami z czasów, kiedy dopiero nieśmiało zaczęłam eksperymentować z dynią. Były wielkim odkryciem - korzenne, mięciutkie i bardzo jesienne, pieczone kilka razy pod rząd, nie tylko przeze mnie, ale i przez moich znajomych, którym też bardzo smakowały. Jedno jest pewne - ciasteczka dyniowe nie nadają się do chrupania (przynajmniej do tej pory nie udało mi się takich upiec), bo dyniowy miąższ zawsze nadaje im charakterystyczną wilgotność i przyjemną miękkość, co nie przeszkadza mi ani trochę. Te dzisiejsze - ciastka dyniowo-serowe też są z tych aksamitnych i mięciutkich, choć wyglądają jak chrupiące herbatniki.

Pasztet z dyni i soczewicy

27 października 2017

pasztet z dyni i czerwonej soczewicy z dodatkiem curry

Jesień to doskonała pora na warzywne pasztety. Warzywa korzeniowe, które są ich podstawą, właśnie teraz są najlepsze, a do tego jest i królowa dynia, którą można sprytnie wmieszać pomiędzy. Warzywne pasztety lubię pod warunkiem, że są dobrze doprawione, z hinduską nutą kuminu, pikantnej papryki i mieszanki curry. Ten z dyni i czerwonej soczewicy jest właśnie taki - kremowy i aromatyczny, lekko pikantny i przyjemnie rozgrzewający - w sam raz na jesienne śniadanie.

Pączki dyniowo-kokosowe

23 października 2017

pączki dyniowo-kokosowe na mleku kokosowym

Do karnawału jeszcze daleko, a mnie zachciało się pączków! :) W październiku i listopadzie uzasadnienie ma tylko jeden rodzaj pączków - pączki dyniowe. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że po pierwsze są to mini pączki (lub pączuszki jak kto woli), a po drugie - to w zasadzie coś pomiędzy pączkami i racuchami drożdżowymi, z luźnego ciasta na bazie dyniowego puree i mleczka kokosowego.

Dynia piżmowa pieczona z pikantnymi pomidorami

19 października 2017

dynia piżmowa pieczona z pikantnymi pomidorami z imbirem i chilli

Sezon grzybowy skończył się definitywnie (w lesie poza przepięknymi widokami złocistej jesieni - grzybowa pustynia), więc trzeba przerzucić się na dietę dyniową. Przełom października i listopada to dla mnie takie dyniowe eldorado - większość dań przybiera kolor złota, bo zawsze pod ręką mam przynajmniej jedną dynię i zapas świeżego dyniowego puree w lodówce. Na puree zawsze wybieram dynię hokkaido o intensywnie pomarańczowym miąższu, a do pieczenia i nadziewania - gruszkowatą w kształcie dynię piżmową. Dynia piżmowa to dopiero ideał dla leniwych lub zapracowanych - nie trzeba jej nawet obierać ze skórki (jedyna odmiana dyni, którą można jeść ze skórką), ani męczyć się z wydrążaniem nasion, bo ma ich bardzo niewiele w stosunku do ilości miąższu. Wystarczy wrzucić do piekarnika i upiec, z nadzieniem lub bez. Albo też upiec od razu z dodatkami na sałatkę lub pyszną przystawkę do obiadu.

Pierożki tortellini z dynią i grzybami

4 października 2017

włoskie pierożki tortellini z dynią i grzybami leśnymi

To kwintesencja jesieni - dynia i grzyby leśne w jednym, podkręcone aromatem szałwii. A ja chyba mocno stęskniłam się za dynią, bo dawno żadne danie nie smakowało mi aż tak bardzo i gdyby nie zdrowy rozsądek, mogłabym zjeść nieprzyzwoitą ilość tych rozpływających się w ustach, małych pierożków :)

Rogale dyniowo-czekoladowe

15 listopada 2016

drożdżowe rogale dyniowo-czekoladowe dwukolorowe

To już ostatnia dyniowa propozycja w jesiennym sezonie AD2016, ale nie byłaby sobą, gdybym nie upiekła moich ukochanych dyniowych drożdżówek. W tym roku jakoś szczególnie smakuje mi połączenie dyni z czekoladą, więc i drożdżowe jest w tej kombinacji w postaci dyniowo-czekoladowych, dwukolorowych rogali.

Masło dyniowe

12 listopada 2016

masło dyniowe z miodem, cydrem i przyprawami do smarowania pieczywa

Dynia to takie sprytne warzywo, że sprawdza się chyba pod każdą postacią, w każdym możliwym wydaniu. Zupy z dyni - po naszemu z ziemniakami i czosnkiem, czy z zacierkami na mleku, a trochę  egzotycznie z mleczkiem kokosowym i egzotycznymi przyprawami - każda smakuje wybornie. Zapiekanki z dyni, dynia pieczona, grillowana, nadziewana czy jako przystawka do obiadu w postaci kluseczek gnocchi czy puree. Ciasta z dynią - drożdżowe, ucierane, serniki, kto próbował ten wie, że to prawdziwa delicja. Dynia do picia - proszę bardzo - częstuję kremowym koktajlem lub serwuję jesienną, dyniową kawę. Po upieczeniu lub ugotowaniu jej miąższ ma cudownie aksamitną konsystencję, którą grzech byłoby nie wykorzystać do jeszcze czegoś. Nazywane jest masłem lub masełkiem dyniowym, ale naprawdę to po prostu wspaniałe dyniowe smarowidło do pieczywa, słodkich placków czy naleśników.

Ciasto dyniowe z czekoladą

9 listopada 2016

proste ciasto dyniowe z czekoladą z dodatkiem mąki żytniej i jogurtu

Takiej jesieni nie zamawiałam. Złoty październik ze słońcem, kolorowymi liśćmi, wyprawami do lasu na grzyby i jesienne plenery fotograficzne w tym roku został najwyraźniej definitywnie odwołany. Zamiast tego od razu doręczono szaroburą, zimną listopadową słotę. Składam reklamację! Pozostaje czerpać energię z koloru słonecznych, pomarańczowych dyń i z tego, że przede mną jeszcze wakacje ;) A z dyni upiekłam proste, puszyste ciasto z kawałkami czekolady i czekoladową polewą na osłodę.

Koktajl dyniowy

3 listopada 2016

koktajl dyniowy z bananem, imbirem, mlekiem i miodem

Jesienni maniacy dyniowi nie zadowalają się tylko podjadaniem dań z dyni. Dyniowi maniacy dynię również piją. Na deser popijają dyniową latte lub ciemną kawę z syropem dyniowym (koniecznie w towarzystwie dyniowego ciasteczka ;)). A na śniadanie lub drugie śniadanie, piją pożywny koktajl z dyni, czasem modnie nazywając go dyniowym smoothie.

Dynia nadziewana makaronem i porami

27 października 2016

pieczona w całości dynia nadziewana makaronem i porami

W najbliższy weekend wybieram się do przyjaciół na noc horrorów :) Nie obchodzimy jakoś specjalnie Halloween, ale uwielbiamy oglądać horrory, a horrory - jak wiadomo, najlepiej ogląda się w długie, jesienne wieczory w towarzystwie przyjaciół. W końcu, wespół w zespół, strach podzielony na kilka osób jest przyjemniejszy do zniesienia ;) Pewnie nie będziemy jedynymi, którzy w ten weekend będą bawić się strachem i na wesoło obcować z ciemną stroną mocy, więc dla wszystkich mam propozycję dania, które to październikowo-halloweenowe spotkania z przyjaciółmi jeszcze bardziej umili. Kiedy na stole pojawi się wielka, pieczona, parująca, pękata dynia, wypełniona po brzegi smakowitym makaronem z porami i ziołami, zaręczam, że impreza będzie podwójnie udana :)

Włoska tarta dyniowa. Torta di zucca

24 października 2016

włoska tarta dyniowa na cieście francuskim torta di zucca

Ostatni tydzień października przywitał mnie mroczną pogodą od samego rana - nie bardzo optymistyczną, choć całkiem adekwatną dla przełomu października i listopada. Odpowiedni anturaż dla wytaczających się zewsząd pękatych dyń - widzę je w witrynach sklepowych, w przydomowych ogródkach, na parapetach okien. Tak, to ich czas. W najbliższych dniach będą zdobić, straszyć i mam nadzieję, że też smakować :) Żeby umilić sobie i Tobie ten mroczny, jesienny czas, proponuję rozkroić jedną z dyń i upiec smaczną, słodką, nieskomplikowaną włoską tartę dyniową.

Mołdawskie placindy z dynią

19 października 2016

placindy z dynią rustykalne mołdawskie ciastka smażone

Czekały cierpliwie na sezon dyniowy, a ja miałam na nie ochotę, odkąd tylko piękna książka Olii Hercules "Mamuszka" pojawiła się w moim domu. Mołdawskie placindy z dynią to proste, smażone na patelni ciastka z ciasta kefirowego. Wyglądają i smakują rustykalnie, a do takiego jedzenia zawsze mam słabość. Nadzieniem jest starta na grubych oczkach tarki surowa dynia, wymieszana z brązowym cukrem. Od siebie dodałam jeszcze szczyptę ulubionego cynamonu, ale nie jest to konieczne. I po raz kolejny mogłam przekonać się, że coś tak prostego może smakować aż tak dobrze.

Świąteczny wieniec drożdżowy trójkolorowy

6 grudnia 2015

świąteczny wieniec drożdżowy trójkolorowy z dynią i matcha

Pojawiają się z początkiem grudnia - najpierw te adwentowe, z czterema świecami, których tradycję przejęliśmy od naszych zachodnich sąsiadów; później jako stroiki-dekoracje stołów i ścian w domu, na końcu - jeden po drugim na drzwiach wejściowych kolejnych sąsiadów - to znak, że święta już za chwilę. Mam na myśli bożonarodzeniowe wieńce, które stają się nieodłącznym elementem zimowych świąt. Najbardziej lubię te naturalne - ze świerkowych gałązek, szyszek, orzechów, pierniczków i suszonych owoców. Dzisiaj mam pomysł na wieniec na świąteczny stół, który nie tylko go udekoruje, ale i poczęstuje gości, bo jest całkiem jadalny.

Bułki dyniowe (bez zagniatania)

23 listopada 2015

bułki dyniowe nie wymagające zagniatania

Najbardziej lubię ten rodzaj pieczywa (czy to na drożdżach, czy na zakwasie), który wyrasta, kiedy śpię :) Nie chodzi o rodzaj ciasta, choć długi czas wyrastania ma duży wpływ na jego smak i konsystencję, ale o wystawioną na próbę moją cierpliwość. Mimo, że drożdżowe czy zakwasowe ma zwykle z góry przewidziany czas leżakowania, nigdy nie mogę powstrzymać się od ciągłego zaglądania do miski lub foremki, przekonywania siebie samą, że to na pewno już i w konsekwencji wstawiania do pieczenia niewyrośniętego do końca ciasta lub co gorsza takiego, które przerosło. Ciasto które rośnie nocą ma święty spokój i dokładnie tyle czasu, ile potrzebuje. I święty spokój mam też ja :)

Tort czekoladowo-dyniowo-serowy

16 listopada 2015

jesienny tort czekoladowy z dyniową warstwą serową

Właściwie to dwa ciasta w jednym - wilgotne, mocno czekoladowe, przełożone warstwą dyniowego sernika. Nie jest to klasyczny tort, ale moim zdaniem świetnie nadaje się do tej roli - eleganckiego, odświętnego ciasta. Ciasta typowo jesiennego, bo nie będę udawać, że to leciutki jak piórko deser - wręcz przeciwnie - tort jest treściwy i kaloryczny, więc lepiej odpuścić sobie pieczenie go wiosną lub latem, ale jestem więcej niż pewna, że zakochacie się w nim w sezonie jesienno-zimowym.

Zapiekanka makaronowa z dynią, pasternakiem i szałwią

12 listopada 2015

jesienna zapiekanka makaronowa z dynią, pasternakiem i szałwią

Zapiekanki mają siłę, szczególnie w listopadzie! Zapiekany obiad w tym miesiącu robię częściej niż kiedy indziej. Już sam fakt rozgrzania piekarnika w listopadową pogodę napawa mnie szczęściem (w końcu nie można piec codziennie ciast i drożdżówek ;)), a i jesienne skarby - warzywa korzeniowe, dynie i grzyby, idealnie nadają się do zapiekania i w tej postaci smakują mi najbardziej.

Dyniowe ciastka z kremem

29 października 2015

dyniowe ciastka biszkoptowe przekładane kremem

Pora mroku, mgieł, strzyg i duchów nadchodzi! Co prawda nie jestem zwolenniczką dosłownego przenoszenia tradycji innych narodów na nasz grunt i wciąż jeszcze drażnią mnie chodzące po domach (o zgrozo!) 1 listopada, owinięte niedbale w części pościeli niezidentyfikowane postaci, ale w końcu i w naszym kraju mamy tradycje obrzędowe w tym temacie (tak tak - ciemno wszędzie, głucho wszędzie... ;)) i nie mam nic przeciwko jesiennym zabawom w mrocznej konwencji. Sama paradowałam parę razy przebrana za bladolicą damę z krypty, długo przed tym, zanim pierwsze dzieci w prześcieradłach pojawiły się na naszych ulicach, bo urodziny mojej przyjaciółki przypadają akurat na początek listopada i z resztą znajomych, mieliśmy zwyczaj przebierania się na jej urodzinowe imprezy w stroje stosowne do pory i okazji ;) Poza tym lubię się bać, lubię horrory, niewyjaśnione zjawiska i opowieści niesamowite. Lubię też dyniowe ciasteczka, a one jakoś szczególnie dobrze wpasowują się w zastane okoliczności przyrody przełomu października i listopada :)

Marokańska zupa dyniowa z prażoną cieciorką

26 października 2015

marokańska zupa dyniowa krem z prażoną cieciorką

Ostatni październikowy tydzień zaczynam od zupy dyniowej. Dobrze wymyśliła to natura, że dynie królują właśnie o tej porze roku, bo nic tak dobrze nie pobudza zapadających w jesienną drzemkę zmysłów, jak ich energetyzujący kolor. Wśród odkrywanych każdego roku, coraz bardziej wymyślnych dyniowych potraw, zupa to prawdziwe "comfort food" - przygotowuje się ją prosto i szybko, smakuje wszystkim i fantastycznie sprawdza się jako grzałka dla narażonego na pierwsze poważne chłody organizmu. Do tego bardzo łatwo zmodyfikować jej smak. Moja dzisiejsza dyniowa to klasyczny krem, ale w porównaniu z rodzimą, delikatną (niektórzy twierdzą nawet, że trochę mdłą) zupą na bazie ziemniaków, marokańska dyniowa to kalejdoskop smaków.

Instagram

© Every Cake You Bake. Design by FCD.