Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rabarbar. Pokaż wszystkie posty

Odwrócone ciasto z rabarbarem i marcepanem

odwrócone ciasto z rabarbarem i marcepanem na maślanym cieście

Sezon na odwrócone ciasta uważam za rozpoczęty! Pierwsze w sezonie nie mogło być żadne inne, jak wiosenne, odwrócone ciasto z rabarbarem.

Ciasta do góry nogami zawróciły mi w głowie w tamtym roku. Najpierw eleganckie, migdałowe ciasto z malinami , później wczesnojesienne, pieczone w formie z kominkiem ciasto z jabłkami i gruszkami . Lubię ich uniwersalność, bo rodzaj ciasta, jakim zalejemy owoce ułożone na dnie, zależy tylko od tego na jakie mamy akurat ochotę, lubię to, że zawsze wychodzą, bo ciastu pieczonemu w takiej formie, nie groźny zakalec i lubię też ich malarski wygląd, bo owoce i ich soki, które  karmelizują się na dnie podczas pieczenia, tworzą zaskakujące kolory i obrazy po odwróceniu już gotowego ciasta i gotową dekorację z natury.

Ciasto z rabarbarem i kokosową bezą

ciasto z rabarbarem i bezą kokosową na kruchym spodzie

Ciasto z rabarbarem, tak jak dania z pokrzywą, najlepiej smakuje w maju. Rabarbar, choć biologicznie jest warzywem, ja traktuję jak pierwszy owoc w ulubionym sezonie, kiedy to ogród dyktuje rodzaj wypieków, deserów i napojów, które pojawiają się na stole. Teraz jest pora na rabarbarowe kompoty, drożdżówki z rabarbarem i rabarbarowe ciasta, więc i tego słodko kwaśnego z bezą i tym razem dodatkowo z kokosem, zabraknąć nie mogło.

Szarlotka z rabarbarem


Szarlotka z rabarbarem na zapomnienie wyjątkowo zimnego maja. A ja dalej czekam na ciepłą końcówkę wiosny i prawdziwe lato. Czekam też na pierwsze truskawki (truskawki oczywiście już są w sprzedaży, ale dla mnie pierwsze to zawsze te, zrywane własnoręcznie z własnego ogródka), maliny i słodkie jagody (na dobry początek kamczackie) i w pełni rozkwitnięte baldachy kwiatów czarnego bzu na ulubiony syrop.

Pizza z rabarbarem, kozim serem i bazylią

majowa pizza z rabarbarem, kozim serem i bazylią

Przyznaję - jestem sportową ignorantką. Nie mam zielonego pojęcia do znaczy "spalony", na stadiony chodzę tylko i wyłącznie na koncerty i nie oglądałam dotąd żadnego mundialowego meczu. Z czystej ciekawości obejrzę pewnie mecz finałowy a tymczasem chętnie kibicuję kibicującym i urządzam sobie mały mundial w kuchni. Nie da się ukryć, że najpopularniejsze menu kibica niezależnie od narodowości i miejsca zamieszkania to fastfoodowe dania, przegryzki i przekąski w towarzystwie kufla piwa, a że dobry, domowy fasfood nie musi być zły - dzisiaj proponuję pizzę :)

Długo szukałam pomysłu na zagospodarowanie ostatnich w tym roku łodyg mojego ogrodowego rabarbaru, niekoniecznie słodkiego, chętniej wytrawnego i w końcu wpadłam na oryginalny przepis na pizzę z rabarbarem. Okazało się, że wytrawna kwaskowatość rabarbaru świetnie pasuje do słonego, kremowego sera koziego w połączeniu z pomidorowo-miodowym sosem i festiwalem bazylii (zielona, purpurowa, cytrynowa i grecka) prosto z moich balkonowych skrzynek z ziołami. Cienki i delikatny spód to wypróbowany już przepis Jamiego Oliviera, który mogę polecić z czystym sumieniem, tak jak całą pizzę - będzie smakować Wam i na meczu, letnim pikniku, jak i bez okazji, dla czystej przyjemności ;)

majowa pizza z rabarbarem, kozim serem i bazylią
majowa pizza z rabarbarem, kozim serem i bazylią

Pizza z rabarbarem, kozim serem i bazylią:

ciasto - 
250 g mąki chlebowej,
3,5 g drożdży suszonych,
1/3 łyżeczki soli,
1/2 łyżki cukru,
160 ml letniej wody,
1 łyżka oliwy,
1 łyżka semoliny

sos pomidorowy -
1 puszka pomidorów lub 6 łyżek przecieru pomidorowego,
2 łyżki oliwy z oliwek,
2 ząbki czosnku,
1 łyżeczka miodu,
2 łyżeczko oregano,
1/2 łyżeczki soli

nadzienie -
1 mała cebula lub 3 zielone cebulki,
2-3 łodygi rabarbaru,
125 g koziego sera,
1 kula mozzarelli,
1/4 szklanki posiekanych liści bazylii + dodatkowa garść do garnirowania,
1 łyżka oliwy,
sól i pieprz

Przygotować ciasto - ciepłą wodę wymieszać z suszonymi drożdżami, cukrem i oliwą. Pozostawić na ok. 10 minut, aby drożdże zaczęły pracować.
Mąkę przesiać do miski i wymieszać z solą. W środek wlać zaczyn drożdżowy i mieszając widelcem, połączyć z mąką. Zagnieść ciasto i wyrabiać kilkanaście minut, aż będzie gładkie i lśniące. Uformować kulę, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.

Przygotować sos - oliwę wlać do rondla i dodać posiekany czosnek. Podgrzewać na małym ogniu, aż czosnek zeszkli się lekko. Dodać pomidory lub przecier pomidorowy, miód i oregano. Gotować na małym ogniu ok. 10 minut, aż sos zredukuje się. Doprawić solą.

Przygotować nadzienie - cebulę posiekać i zeszklić na oliwie. Dodać pokrojony w niewielkie kawałki rabarbar i dusić mieszając ok. 3 minuty. Doprawić solą i pieprzem.

Rozgrzać piekarnik i kamień do pieczenia pizzy, jeżeli używacie do 230 stopni.
Wyrośnięte ciasto przełożyć na blat oprószony semoliną i rozwałkować cienko (można podzielić ciasto i rozwałkować kilka małych spodów). Spód skropić oliwą i rozsmarować sos pomidorowy. Rozłożyć uduszoną cebulę z rabarbarem, posiekaną bazylię, pokrojony w kawałki ser kozi i na końcu mozzarellę.
Pizzę przełożyć na rozgrzany kamień i piec ok. 15 minut, aż będzie lekko rumiana na brzegach.
Upieczoną posypać pozostałymi listkami bazylii.

majowa pizza z rabarbarem, kozim serem i bazylią
majowa pizza z rabarbarem, kozim serem i bazylią

Chlebowe szarlotki z rabarbarem i orzechową kruszonką

chlebowe szarlotki babeczki z rabarbarem i orzechową kruszonką

Nie przypuszczałam nawet, że będą smakować tak dobrze! Po pierwsze, chlebowe szarlotki wybawiły mnie w końcu z dylematu, co zrobić z nadmiarem chleba tostowego, na który mam ochotę tylko czasami i zwykle ciężko rozprawić mi się z jego całym opakowaniem. Upieczone z owocowym nadzieniem jako spody, są chrupiące i o dziwo nie nasiąkają i nie rozmaczają się od soku, nawet kiedy którejś szarlotce uda się uchować na drugi dzień (zdecydowanie najpyszniejsze są na ciepło!). Po drugie, największą furorę zrobiły jednak nie chlebowe spody, ale chlebowo-orzechowa kruszonka! Wypróbujcie ją koniecznie, niekoniecznie tylko i wyłącznie w tym przepisie, ale do każdego innego kruszonkowego wypieku. Szarlotki tym razem w kombinacji rabarbarowo-jabłkowej, ale połączenie z truskawkami, malinami, porzeczkami lub jagodami też sprawdzi się świetnie. W końcu najlepszy w roku owocowy sezon dopiero przed nami :)

chlebowe szarlotki babeczki z rabarbarem i orzechową kruszonką

Chlebowe szarlotki z rabarbarem:
(wg  Taste.com.au)

opakowanie chleba tostowego pełnoziarnistego,
130 g masła,
1 łyżeczka mąki,
1/2 szklanki cukru,
2 łyżki cukru brązowego,
1/4 szklanki orzechów (używałam laskowych, ale mogą być każde inne),
1/4 łyżeczki cynamonu,
szczypta soli,
450 g łodyg rabarbaru,
2 jabłka

70 g masła stopić. Przygotować foremkę do pieczenia muffinek (z sześcioma większymi lub standardową - z 12 mniejszymi otworami) - każdy otwór wysmarować masłem. 12 kromek chleba, jeżeli używacie formy 12-otworowej lub 9, jeżeli używacie formy 6-otworowej rozwałkować cienko wałkiem i każdą wysmarować z jednej strony stopionym masłem. Kromki przekroić na pół po skosie i powstałymi trójkątami chleba wyłożyć foremki (2 trójkąty wystarczą do mniejszych otworów, a 3 do większych), tak aby zachodziły na siebie, maślaną stroną do dna.

Umyty rabarbar pokroić na kawałki. W rondlu stopić 30 g masła, dodać rabarbar, pokrojone w kostkę jabłka i mąkę. Dusić na małym ogniu, aż rabarbar zmięknie. Dodać pół szklanki cukru i wymieszać. Odstawić do ostygnięcia.

Dodatkowe 2 kromki chleba, cukier brązowy, orzechy, cynamon, sól i pozostałe masło posiekać blenderem, tak aby powstały grudki.

Rozgrzać piekarnik do 190 stopni. Każdą foremkę wyłożoną chlebem napełnić owocami i posypać orzechową kruszonką. Piec około 25 minut, aż brzegi szarlotek i kruszonka zarumienią się. Po upieczeniu ostrożnie wyjąć z foremek i studzić na kratce.

chlebowe szarlotki babeczki z rabarbarem i orzechową kruszonką

Francuskie ciasto z rabarbarem i migdałami

ciasto z rabarbarem i płatkami migdałowymi

Rabarbar, jak co roku, rozpoczyna festiwal owocowych przebojów, które naturalnie wyznaczają rytm pojawiania się słodkich wypieków w mojej kuchni. Słodkie wypieki z kwaśnymi owocami to to, co latem lubię najbardziej :) Na pierwsze owoce, prosto z krzaczka i drzewa rzucam się, jak spragniony wody na pustyni i sprawą całkiem drugorzędną jest ich stan dojrzałości, bo jakimś cudem wydają się o wiele mniej kwaśne niż są w rzeczywistości ;) To nic, że odruch bezwarunkowy wykrzywia twarz, kiedy rozgryzam pierwsze jagody kamczackie (już są!), pierwsze lekko zaróżowione truskawki i maliny, czy pierwsze prawie żółte papierówki - są najpyszniejsze na świecie i kropka! Tak jak najpyszniejsza na świecie jest łodyga rabarbaru, umoczona w kryształowym cukrze i schrupana na surowo.

Bo w tej chwili to rabarbar ma swoje pięć, a nawet dziesięć minut. Koniecznie wypróbujcie ten rarytas w delikatnym, maślanym cieście, posypanym uprażonymi podczas pieczenia płatkami migdałów - pycha. Ciasto jest tak uniwersalne i smaczne, że zamierzam wykorzystać je później z innymi kwaśnymi owocami - jagodami i wiśniami. A tymczasem podelektuję się jeszcze rabarbarem :)

maślane ciasto z rabarbarem i płatkami migdałowymi

Francuskie ciasto z rabarbarem i migdałami:
(wg Kitchen Culinaire)

650 g rabarbaru,
115 g miękkiego masła,
200 g cukru,
200 g mąki,
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub cukru z prawdziwą wanilią,
3 duże jajka,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
duża szczypta soli,
1/2 szklanki płatków migdałowych

Jajka i masło wyjąć wcześniej z lodówki, aby uzyskały temperaturę pokojową.
Rabarbar umyć, obrać ze skórki i pokroić na małe kawałki.

Mąkę przesiać do miski i wymieszać z solą i proszkiem do pieczenia.

Masło utrzeć z cukrem na puszysty, biały krem (zajmie to około 5 minut). Dodawać po jednym jajku, ciągle ucierając mikserem na wysokich obrotach, aż składniki dobrze się połączą. Dodać ekstrakt lub cukier waniliowy i na końcu delikatnie (na małych obrotach miksera) wmieszać mąkę z dodatkami. Mieszać tylko przez chwilę, aż ciasto stanie się jednolite. Dodać rabarbar i jeszcze raz wszystko zamieszać łyżką.

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Tortownicę o średnicy 23 cm (można piec w większej - wtedy ciasto będzie niższe, ale równie udane i smaczne) wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć ciasto i wierzch posypać płatkami migdałowymi. Piec około 50 minut, aż wbity w środek patyczek będzie suchy (kiedy wierzch zacznie się zbyt mocno przypiekać, przykryć ciasto folią aluminiową).
Upieczone i ostudzone ciasto posypać cukrem pudrem.

maślane ciasto z rabarbarem i płatkami migdałowymi
maślane ciasto z rabarbarem i płatkami migdałowymi

Pora na rabarbar

zdjęcie zrobione telefonem Nokia 808 Pure View


Jeżeli nie próbowaliście jeszcze w tym roku - garść pomysłów na wykorzystanie kwaśnych łodyg znajdziecie tutaj. A za chwil parę całkiem nowe ciasto rabarbarowe :)





Serowe rożki z rabarbarem

ciastka rożki z rabarbarem i płatkami migdałowymi

Czy macie jakiś dobry i sprawdzony sposób na przeżycie miesiąca z Euro'12? :) Na razie najbliższa jest mi myśl o zabarykadowaniu się w kuchni z uprzednio przygotowanym zapasem produktów, które jeszcze nie zdążyły przywdziać biało-czerwonego wdzianka z piłką i stać się niezbędnikami kibica. Swoją drogą, układanie rankingu najbardziej absurdalnych gadżetów piłkarskich jest całkiem niezłą zabawą :) Pomyślelibyście, że kwiatki doniczkowe też kibicują? Ależ oczywiście - doniczki w kształcie piłki nożnej są tego dowodem! ;))

Na szczęście dojrzewają powoli truskawki (całe czerwone i bez piłki, uff - sprawdzałam na krzaczkach :)), więc nadzieja na przyjemne zajęcia z dala od zgiełku stadionów i spokój duszy trochę większa :) Tymczasem ogołociłam zupełnie swoje dwa ogrodowe krzaki rabarbaru i na zakończenie sezonu upiekłam serowe rożki. Jeżeli znacie i lubicie smak serowych pączków karnawałowych, będą smakowały Wam też rożki. Rodzaj ciasta bardzo podobny, tyle że w wersji pieczonej, przypominający trochę drożdżowe, ale z tym charakterystycznym, przyjemnym, wilgotnym posmakiem białego sera. Zdecydowanie najlepsze prosto z pieca. W sezonie można je nadziać każdymi innymi owocami.

ciastka rożki z rabarbarem i płatkami migdałowymi

Serowe rożki z rabarbarem:

ciasto - 
300 g mąki,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
75 g cukru,
1 łyżeczka cukru z wanilią,
125 g twarogu,
100 ml (1/2 szklanki) mleka,
100 ml (1/2 szklanki) oleju arachidowego lub słonecznikowego,
szczypta soli

nadzienie -
500 g rabarbaru,
1/2 szklanki cukru brązowego,
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

dodatkowo -
1 jajko do smarowania,
płatki migdałowe,
cukier puder

Rabarbar umyć, obrać ze skórki (lub nie obierać, jeżeli jest to rabarbar różowy z cienką skórką) i pokroić na 2 cm kawałki. Włożyć do garnka razem z cukrem brązowym i podgrzewać do czasu, aż cukier zacznie się karmelizować a rabarbar lekko zmięknie i puści sok. Oprószyć mąką ziemniaczaną, wymieszać i odstawić do ostygnięcia.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, solą, cukrem i cukrem waniliowym. Twaróg przetrzeć przez sitko lub dokładnie rozetrzeć widelcem, po czym dodać do mąki ze składnikami suchymi.  Dodać mleko i olej i szybko zagnieść gładkie ciasto. Nie można zbyt długo zagniatać, ponieważ ciasto zrobi się rzadkie i lepkie.

Ciastko rozwałkować na oprószonym mąką blacie na prostokąt ok. 0,5 cm grubości i pokroić na 10-12 kwadratów. Na środek każdego kwadratu nałożyć łyżeczkę duszonego rabarbaru a brzegi posmarować rozkłóconym jajkiem. Każdy kwadrat złożyć w poprzek na pół, sklejając brzegi i ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Rożki posmarować pozostałym jajkiem i posypać płatkami migdałowymi.

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Piec rożki około 15 minut, aż urosną i lekko się zarumienią. Ostudzone oprószyć cukrem pudrem.

ciastka rożki z rabarbarem i płatkami migdałowymi
ciastka rożki z rabarbarem i płatkami migdałowymi

Sernik jogurtowo-imbirowy z rabarbarem (i niezapominajki)

sernik jogurtowo-imbirowy z rabarabarem i galaretką

Lubicie niezapominajki? :) Nie wiem, jakim sposobem do tej pory umknął mi fakt, że już od 11 lat, dokładnie w połowie maja, obchodzone jest w naszym kraju Święto Polskiej Niezapominajki :) Właściwie całkiem nieświadomie obchodzę to święto co roku, przesadzając jeszcze nierozkwitnięte niezapominajkowe krzaczki wczesną wiosną do wszystkich znalezionych, wolnych doniczek, tak aby obstawić nimi całe mieszkanie i czekać, aż zamrugają tysiącem niebieskich oczek. A kiedy rozkwitnie nimi też i ogród, pakuję ich naręcza w wazony i koszyki i dekoruję co tylko się da :)

Święto błękitnego kwiatka powstało z inicjatywy jednego z największych jego miłośników - pana Andrzeja Zalewskiego. Głos pana Andrzeja znałam od zawsze i już na zawsze kojarzyć mi się będzie ze szkolnymi wakacjami i uchem przyklejonym do radioodbiornika, nadającego kultową audycję Lato z Radiem, którego nieodłączną częścią było EkoRadio. Pan z EkoRadia był wyrocznią. Kiedy zapowiadał słoneczną pogodę i wysokie temperatury, można było pakować strój kąpielowy, dmuchany materac i ręczniki i spokojnie planować wycieczkę nad wodę. Kiedy mówił, że w ciągu najbliższych dni będzie padać, nie wróżyło to nic dobrego, ale przy okazji tak pięknie opowiadał o lesie, leśnych zwierzętach, ptactwie, kwitnących właśnie kwiatach, drzewach i krzewach, że perspektywa pochmurnych wakacji nie była aż tak dotkliwa. Wystarczyło posłuchać radia i poczekać, aż pan Andrzej znowu ogłosi słońce i opowie o niezapominajkach :)


Wiosną, obok niezapominajek świętuje też rabarbar, a szczególnie w kuchniach ;) Mój dzisiejszy sernik, to trochę efekt czyszczenia lodówki, bo powstał z konieczności wykorzystania resztki serka mascarpone i zapomnianego przed Boga i ludzi dużego kubka jogurtu bałkańskiego :) Poza tym zerwany z ogrodu rabarbar również czekał na zainteresowania, więc z tego wszystkiego powstał bardzo lekki, niemal piankowy jogurtowy sernik z pieczonym rabarbarem jako polewą. Masa z mascarpone i jogurtu sama w sobie byłaby trochę zbył mdła i dlatego zaostrzyłam ją imbirem, bo nie od dziś wiadomo, że rabarbar i imbir to bardzo udane połączenie. Najlepszą dekoracją wiosennych serników są oczywiście niezpominajki, chociaż UWAGA - w przeciwieństwie do fiołków jadalne nie są :) 

sernik jogurtowo-imbirowy z rabarabarem i galaretką

Sernik jogurtowo-imbirowy z rabarbarem:

spód - 
100 g herbatników czekoladowych + szczypta mielonego imbiru
(lub kruche ciastka imbirowe)
50 g stopionego masła

masa jogurtowo-serowa - 
350 g jogurtu bałkańskiego lub greckiego,
160 g mascarpone,
3 duże jajka,
3 żółtka,
1/2 szklanki drobnego cukru,
1 łyżka mąki,
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią,
2 cm kawałek świeżego imbiru,
szczypta soli

dodatkowo - 
ok. 500 g rabarbaru,
1/2 szklanki cukru brązowego,
3 łyżki galaretki z czerwonej porzeczki

Herbatniki zmielić, wymieszać z imbirem i stopionym masłem. Masą wyłożyć dno wysmarowanej masłem małej tortownicy (średnica ok. 20 cm). Schłodzić w lodówce.

Jogurt, mascarpone, cukier i cukier waniliowy zmiksować na gładką, puszystą, jednolitą masę. Dodać sól i dodawać pojedynczo jajka i żółtka, miksując masę na małych obrotach, na końcu dodając mąkę. Obrany ze skórki kawałek imbiru (dla przypomnienia - najłatwiej obrać imbir, zeskrobując skórkę małą łyżeczką) zetrzeć na tarce i dodać do masy jogurtowo-serowej.

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Do rozgrzanego pieca włożyć tortownicę z ciasteczkowym spodem i zapiekać 10 minut. Tortownicę wyjąć i lekko przestudzić, a temperaturę piekarnika zmniejszyć do 160 stopni.

Dno i boku tortownicy owinąć szczelnie z zewnątrz folią aluminiową (najlepiej podwójną warstwą folii), tak aby w czasie pieczenia nie przedostała się do środka woda. Na zapieczony spód wylać masę serową. Tortownicę umieścić w brytfance z wysokimi bokami i napełnić ciepłą wodą, tak, aby sięgała mniej więcej połowy wysokości tortownicy. Całość wstawić do piekarnika i piec w kąpieli wodnej 40 minut.

W tym czasie oczyścić i obrać ze skórki łodygi rabarbaru. Pokroić na 2-3 cm kawałki i wymieszać z cukrem brązowym. Rabarbar ułożyć w płaskim naczyniu żaroodpornym i piec około 20 minut, aż cukier zacznie się karmelizować.

Na wierzch upieczonego i ostudzonego sernika wyłożyć pieczony rabarbar i posmarować galaretką porzeczkową. Przed podaniem dobrze schłodzić w lodówce.

sernik jogurtowo-imbirowy z rabarabarem i galaretką
sernik jogurtowo-imbirowy z rabarabarem i galaretką

Scones z rabarbarem pieczonym w miodzie


angielskie bułeczki scones z rabarbarem pieczonym w miodzie

Skonam jak nie zjem dziś "skona", to pewne! ;) Kiedy dopada mnie tęsknota za wyspami, zaczynam od rana nerwowo szukać wycinarek do scones i już wiem, czym będę raczyła się na śniadanie. Zauroczyły mnie od pierwszego wejrzenia i pierwszego pobytu w maleńkim, przytulnym angielskim Tea House - jeszcze ciepłe, z chrupiącą skórką, podane z gęstą śmietaną i malinową konfiturą do południowej herbaty. Wrzuciłabym je do jednego worka z mufinami, magdalenkami, finansjerkami i crumpet'sami - takie niby nic, a cieszy :) Bo scones, to słodkie mini-bułeczki na sodzie, wcale nie przesadnie puszyste i wcale nie przesadnie pyszne same w sobie. Nabierają charakteru dopiero w połączeniu z masłem, konfiturą, słodką śmietanką i filiżanką dobrej herbaty lub kawy. Najlepsze są wyjęte prosto z pieca i nie potrzebują nawet interwencji noża, bo same lekko pękają podczas pieczenia mniej więcej w połowie swojej wysokości - wystarczy przełamać je i przełożyć ulubionym nadzieniem.

Zwykle podaje się je z konfiturą, ale skoro rozpoczyna się właśnie sezon rabarbarowy, najlepszym w tej chwili dodatkiem do "skonów", wydaje mi się pieczony (równocześnie z bułeczkami :)) w miodowym sosie rabarbar. I jak tu nie kochać wiosny, chociażby za takie śniadania? :) Gdyby jeszcze nie ten śnieg za oknem... ;))

angielskie bułeczki scones z rabarbarem pieczonym w miodzie


Scones z rabarbarem pieczonym w miodzie:

scones -
350 g mąki,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
175 ml zakwaszonego mleka* lub maślanki,
85 g zimnego masła,
3 łyżki cukru pudru,
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią,
szczypta soli,
garść rodzynków lub suszonej żurawiny

pieczony rabarbar -
3-4 łodygi rabarbaru,
2 łyżki miodu,
2 łyżki cukru brązowego,
szczypta mielonego imbiru,
szczypta cynamonu

Rozgrzać piekarnik do 200 stopni.

Mąkę przesiać do miski i wymieszać z proszkiem do pieczenia i solą. Dodać pokrojone w kostkę masło i opuszkami palców rozetrzeć z mąką, tak jak przygotowuje się kruszonkę. Dodać cukier i cukier waniliowy.

*Mleko lekko podgrzać (nie może być gorące) i dodać trochę soku wyciśniętego z cytryny. Odstawić na kilka minut, aby zakwasiło się.

Do składników suchych dodać mleko lub maślankę i posiekać wszystko nożem, do czasu aż składniki zaczną się łączyć, po czym szybko zagnieść ciasto w kulę (zasada taka sama, jak w przypadku mufinków - im dłużej wyrabiane, tym mniej puszyste).
Rozwałkować na grubość 3-4 cm i wycinać krążki.

Bułeczki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i posmarować rozkłóconym jajkiem.
Piec w dobrze nagrzanym piekarniki około 15 minut, aż lekko się zarumienią.

Rabarbar obrać ze skórki i pokroić na kawałki. Wymieszać z miodem z imbirem i cynamonem i ułożyć w żaroodpornym naczyniu do zapiekania. Posypać cukrem brązowym.
Piec około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni, aż rabarbar zmięknie i skarmelizuje się na wierzchu.

Ciepłe scones podawać z pieczony rabarbarem i bitą śmietaną (lub klasycznie po brytyjsku z clotted cream, jeżeli macie do niej dostęp :))

angielskie bułeczki scones z rabarbarem pieczonym w miodzie


Tarta serowo-rabarbarowa



W tym roku wszystko wydaje mi się spóźnione. Spóźniona wiosna, spóźnione lato (o ile w ogóle będzie ;)), spóźniony sezon truskawkowy. Nawet rabarbarowy zaczął się dla mnie późno, ale to głównie dlatego, że z uporem maniaka czekałam na swój własny, ogrodowy rabarbar. A że został on przesadzony w dogodniejsze miejsce na początku wiosny, trochę wody upłynęło zanim ukorzenił się i urósł na tyle, że można było pozyskać parę tych wyczekanych, różowych, kwaśnych łodyg. Bo rzeczywiście, w tym roku było ich jeszcze zaledwie parę, ale jeszcze parę wiosen, kiedy mój rabarbarowy krzaczek nabierze sił i wszystkie rabarbarowe specjały będą moje ;)

Rabarbaru starczyło mi akurat na tartę, na którą przepis miałam odłożony już dawno i którą koniecznie chciałam w sezonie wypróbować. Trochę tarta, trochę sernik, ale chyba bardziej sernik, bo inaczej przepis na pewno nie znalazłby się w książeczce "The 50 Best Cheesecakes in the World". I właśnie to mnie w niej najbardziej zaintrygowało - połączenie kwaskowatej warstwy rabarbaru, z warstwą prostej masy serowej. Do tego odkryłam z przyjemnością, że do rabarbaru bardzo pasuje pomarańcza. Dodatek skórki pomarańczowej do kruchego ciasta na spodzie i polewy śmietanowej na wierzchu, zamknął rabarbarowo-serowe nadzienie pyszną klamrą słodkiego, pomarańczowego aromatu. W tym wypadku mogę zgodzić się, że to jeden z najlepszych serników świata. Albo jedna z najlepszych tart na świecie? Na pewno najlepsza tarta serowa, jaką do tej pory jadłam :) Jeżeli też macie późną odmianę rabarbaru albo znajdziecie jeszcze jego łodygi na targu, spróbujcie koniecznie - nie będziecie żałować :)



Tarta serowo-rabarbarowa:

spód -
100 g masła,
1 łyżka cukru pudru,
1 szklanka mąki,
1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej

nadzienie -
ok. 500 g rabarbaru,
1/2 szklanki cukru,
1/4 szklanki mąki (pół na pół pszennej i ziemniaczanej)

250 g serka kremowego,
1/2 szklanki cukru,
1 jajko

polewa -
1/2 szklanki kwaśnej śmietany,
1 łyżka cukru pudru,
1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej

Skórkę pomarańczową drobno posiekać. Masło, cukier, mąkę i łyżkę skórki pomarańczowej posiekać nożem i szybko zagnieść ciasto. Rozwałkować i wyłożyć nim wysmarowaną masłem formę na tartę (o średnicy ok. 23-24 cm). Zostawić w lodówce.

Rabarbar umyć, obrać ze skórki, pokroić na małe kawałki i wymieszać z cukrem i mąką.

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Schłodzone ciasto na spód piec 10 minut. Wyjąć, ułożyć na cieście rabarbar i piec kolejne 10 minut.

Serek utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać jajko i dalej ucierać na krem. Temperaturę w piekarniku obniżyć do 175 stopni. Masę serową wylać na podpieczony spód z rabarbarem i piec 30 minut.

Kwaśną śmietanę wymieszać z cukrem pudrem i posiekaną drobno skórką pomarańczową. Polewę rozsmarować na upieczonej tarcie. Ostudzić.

[wydrukuj przepis]



Jogurtowe ciasto z rabarbarem i orzechową kruszonką


jogurtowe ciasto z rabarbarem i orzechową kruszonką

Mój tegoroczny sezon rabarbarowy uważam za zamknięty. Ogrodowy krzaczek został ogołocony z łodyg do końca. Prawie do końca, bo odwdzięczył się za nieunicestwienie go ;) pięknym, różowym kwiatem rabarbaru i on właśnie, na niejadalnej łodydze został jeszcze w charakterze ozdoby i wspomnienia ostatnich słodko-kwaśnych wypieków. Tym kończącym sezon wypiekiem było ciasto na jogurcie i mące razowej i podwójnie chrupiącą, orzechową kruszonką na wierzchu. A słodycz ciasta przełamywały oczywiście kawałki soczystego rabarbaru. Przepis znalazłam na stronie, małym kompendium rabarbarowych receptur, nie tylko na wypieki, ale też przetwory, wina i wytrawne dania z dodatkiem różowych łodyg - http://www.rhubarbinfo.com/ Zachęciły mnie moje ulubione składniki użyte w przepisie - nie tylko jogurt, który jest gwarantem puszystości i wilgotności ciasta, ale też mąka razowa, brązowy cukier i cynamon. Ciasto wyszło bardzo smaczne, tak jak spodziewałam się - wilgotne, pachnące cynamonowo-korzennie, z kwaskowatymi kawałeczkami rabarbaru. W sam raz do niedzielnej białej kawy w pianką i na zakończenie sezonu rabarbarowego :)

jogurtowe ciasto z rabarbarem i orzechową kruszonką

Jogurtowe ciasto z rabarbarem i orzechową kruszonką:

kruszonka orzechowa:2 łyżki masła,
1/2 szklanki cukru brązowego,
1/2 szklanki posiekanych orzechów,
1/4 szklanki mąki,
1 łyżeczka cynamonu

ciasto:
1 szklanka mąki razowej,
1 szklanka mąki zwykłej,
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1 łyżeczka cynamonu,
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej,
1/2 łyżeczki soli,
225 g jogurtu owocowego (u mnie malinowy),
3 łyżki mleka,
1 szklanka cukru brązowego,
1/2 szklanki masła,
2 jajka,
1 łyżeczka wanilii,
2 1/2 szklanki obranego i pokrojonego w kostkę rabarbaru

Przygotować kruszonkę - wymieszać składniki suche, po czym rozetrzeć je z masłem, formując grudki. Odstawić.
Masło utrzeć z cukrem brązowym na puch, dodając stopniowo po jednym jajku i wanilię. Miksować aż powstanie jednolita, puszysta masa. Wymieszać obie mąki, sól, proszek do pieczenia i sodę. W oddzielnym naczyniu wymieszać jogurt z mlekiem. Stopniowo dodawać do masy maślanej mieszankę suchą i jogurt z mlekiem miksując, aż wszystkie składniki dokładnie się połączą. Na końcu dodać rabarbar. Ciasto przełożyć do nasmarowanej masłem i oprószonej bułką tartą formy i na wierzch rozłożyć kruszonkę. Piec około godziny (do suchego patyczka) w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Tarta migdałowo-rabarbarowa


tarta migdałowo-rabarbarowa z migdałową kruszonką

Sezon rabarbarowy w pełni. Byłam pewna, że mój ogrodowy rabarbarowy krzaczek zostanie spisany na straty, po bardzo marnym dla niego sezonie w tamtym roku, ale ku mojemu zdziwieniu zrobił mi niespodziankę :) Chociaż na początku wiosny nic na to nie wskazywało, rozwinął dorodne liście i co ważniejsze - grube, soczyste łodygi. Jedno tylko zostało zaniedbane - krzak nie był osłonięty od dołu (jako że był spisany na straty ;)) i niestety łodygi straciły swój różowy kolor. Ale na szczęście nie straciły smaku i powędrowały do mojego pierwszego w tym roku rabarbarowego wypieku - tarty :) Przepis Pierra Herme okazał się godnym dzieła francuskiego mistrza cukiernictwa. Tarta migdałowo-rabarbarowa kryje w sobie wszystko co najlepsze - wspaniały kontrast kwaśnego rabarbaru ze słodką, kremową polewą migdałową i chrupiącą maślano-migdałową kruszonką. Wariant z kruszonką jest alzacką wersją tarty. Można wypróbować wersję z samą polewą, posypując upieczone ciasto grubą warstwą cukru kryształu.



Tarta migdałowo-rabarbarowa:
(na podstawie przepisu P. Herme w Desery)

60 g cukru pudru,
ok. 500 g rabarbaru

kruche ciasto:
190 g masła,
1 łyżeczka soli,
50 ml zimnego mleka pełnotłustego lub wody,
250 g mąki

polewa migdałowa:
2 jajka,
140 g cukru pudru,
5 łyżek mleka,
5 łyżek słodkiej śmietanki,
50 g mielonych migdałów,
55 g zimnego masła pokrojonego na wiórki

kruszonka migdałowa * :
125 g zimnego masła,
125 cukru,
1/2 łyżeczki miałkiej soli,
125 g mąki,
125 g mielonych migdałów

W przeddzień obrać rabarbar, pokroić na kawałki długości 2 cm. Posypać cukrem pudrem, przykryć i odstawić na co najmniej 8 godzin.

Składniki na kruche ciasto połączyć i szybko zagnieść. Uformować kulę i odstawić w chłodne miejsce na ok. 2 godziny. Rabarbar włożyć do cedzaka i osączyć. Ciasto rozwałkować i wyłożyć nim wysmarowaną formę na tartę (średnica ok. 26 cm). Spód ciasta ponakłuwać widelcem. Piec 15 minut w temperaturze 180 stopni.

Przygotować polewę: jajka utrzeć z cukrem. Wlać mleko i śmietankę. Dodać migdały i wiórki masła, wymieszać. Na upieczony spód rozłożyć rabarbar, polać polewą migdałową i wstawić do piekarnika na kolejne 15 minut. Sypkie składniki na kruszonkę wymieszać, po czy rozetrzeć opuszkami palców z masłem, formując grudki. Kruszonkę rozłożyć na tarcie i piec dalej przez 20 minut.

* z podanych proporcji wychodzi sporo kruszonki - na grubą jej warstwę na tarcie lub małą, dodatkową porcję crumble z rabarbarem :)

tarta migdałowo-rabarbarowa z migdałową kruszonką


Jajecznica z rabarbarem

jajecznica z rabarbarem i grzankami

Prawdziwe kulinarne szaleństwo! :) Niestety nie mojego pomysłu, ale odkąd znalazłam przepis w "Jajkach" M. Roux, wiedziałam ze muszę go wypróbować. Chociaż stać mnie na szaleństwa (nie tylko kulinarne ;)) w granicach zdrowego rozsądku, to nie wiem czy miałabym tyle odwagi, żeby samej połączyć tak różne składniki jak jajka i rabarbar w zwykłej jajecznicy. Ale że bardzo lubię jajecznicę i często przyrządzam ją na różne sposoby (ze szczypiorkiem, cebulką, pomidorami, papryką, rzodkiewką itd.), postanowiłam zaufać mistrzowi kuchni i tym razem dodać do niej rabarbar :) Jak na tak nieoczekiwane połączenie składników, śniadanko było naprawdę pyszne! :) Smakowało trochę jak jajecznica z pomidorami - kwaskowaty rabarbar wbrew pozorom bardzo pasuje do aksamitnych jajek z dodatkiem śmietanki. Do tego chrupiące grzanki.. Chyba rozpocznę nową własną tradycję - inaugurację sezonu rabarbarowego taką właśnie jajecznicą, lub tez jego zamknięcie ;)

jajecznica z rabarbarem i grzankami


Jajecznica z rabarbarem:
(podaję oryginalny przepis na 4 porcje)

200 g bardzo kruchego, młodego rabarbaru,
100 g cukru,
2 kromki białego chleba,
100 g topionego masła,
80 g masła,
8 roztrzepanych jajek,
4 łyżki śmietany,
sól i świeżo zmielony pieprz

Rabarbar obrać, 2/3 pokroić w drobną kostkę, resztę w paseczki wielkości dużej zapałki. Około 100 ml wody zagotować z cukrem. Wrzucić rabarbar pokrojony w paseczki i gotować 30 sekund. Wyjąć łyżką cedzakową. Do gotującego się syropu wrzucić resztę rabarbaru i gotować ok. 1 minuty. Wyjąć i odsączyć.

Chleb pokroić na duże kostki i obsmażyć na rozgrzanym topionym maśle aż się zarumienią. Grzanki odsączyć z tłuszczu na ręcznikach papierowych (ja użyłam tostów pokrojonych w kostkę, unikając tym samym dodatkowego smażenia).

Masło roztopić na patelni lub w rondlu, wlać jajka i usmażyć jajecznicę. Pod koniec dodać śmietanę i rabarbarowe kostki, doprawić solą i pieprzem. Gotową jajecznicę posypać rabarbarem pokrojonym w zapałki i grzankami.

Torcik rabarbarowy




Sezon rabarbarowy w pełni. Od paru tygodni wszędzie widzę rabarbar - wszędzie, to znaczy na kulinarnych blogach i galeriach, krótko mówiąc - w internecie. W realu, czyli w moich okolicznych sklepach i targach, łatwiej znaleźć egzotyczne owoce z końca świata niż nasz rodzimy rabarbar :( Nie wiem, czy w tym roku nie obrodził na tych terenach, czy po prostu został zapomniany lub zignorowany przed zaopatrzeniowców, ale jestem niepocieszona, tym bardziej, że pomysłów na jego wykorzystanie miałam pełną głowę, a w ogrodzie tylko jeden marny krzaczek. Pamiętam z dzieciństwa ogromne, dorodne krzaki rabarbaru z ogromnymi liśćmi i grubymi, różowymi łodygami, które odłamywało się, po czym biegło się do domu po cukier i chrupało na surowo. Bo taki rabarbar był najsmaczniejszy, chociaż czasem jego kwaśny sok wykrzywiał buzię (nie wiem skąd u dzieci uwielbienie kwaśnych smaków, ale pamiętam też, że zielone, niedojrzałe i wściekle kwaśne jabłka również były przysmakiem ;)). Teraz krzaczek wyraźnie marnieje - jest mały, łodygi cienkie i zielone. Wymaga prawdopodobnie przesadzenia i innych zabiegów ogrodniczych i będę musiała o niego zadbać, żeby nie narzekać w przyszłym roku ;)

torcik rabarbarowy z galaretką


W obliczu klęski nieurodzaju i nikczemnej ilości rabarbarowego materiału, chciałam upiec coś nowego, odświętnego i innego niż zwykły placek. Z pomocą przyszła mi stara książeczka z przepisami na ciasta domowe, z serii wydawanej przez Moją Kuchnię na początku lat 90-tych, którą to serię z entuzjazmem kolekcjonowałyśmy z mamą. Wybór był jak najbardziej trafiony, bo w efekcie wyszło bardzo smaczne ciasto, na ciekawym pół kruchym, pół biszkoptowym spodzie, z rabarbarowym musem, zwieńczone winną galaretką. Przede wszystkim ciasto o charakterystycznym, kwaskowatym, rabarbarowym smaku. Do przełamania tego smaku najlepiej nadaje się słodka bita śmietana, którą można ozdobić torcik. Niestety śmietanki mi zabrakło, więc u mnie wersja "wytrawna" ;)

torcik rabarbarowy z galaretką


Torcik rabarbarowy:

Kruche ciasto -
100 g mąki,
1 żółtko,
1 łyżka cukru,
60 g masła,
1 łyżka mielonch migdałów

Masa biszkoptowa -
1 jajko,
50 g cukru,
40 g mąki,
25 g mąki ziemniaczanej

Masa rabarbarowa -
około 750 g rabarbaru,
100 g cukru,
1 opakowanie cukru waniliowego,
150 g konfitur z poziomek lub truskawek,
galaretka poziomkowa lub truskawkowa + 1 łyżka żelatyny,
200 ml śmietanki 30%

oprócz tego -
około pół szklanki czerwonego lub różowego wina,
100 g cukru

Z podanych składników zagnieść kruche ciasto, wykleić nim spód tortownicy (24 cm) i zostawić w lodówce na około 30 min. Piec około 8 min. w temperaturze 200 stopni. W tym czasie utrzeć jajko z cukrem i łyżką wody. Mąkę pszenną wymieszać z ziemniaczaną i dodać do masy jajecznej. Masę biszkoptową nałożyć na podpieczony kruchy spód i piec przez następne około 15 minut. Upieczony spód wyjąć z pieca i ostudzić.
Rabarbar (odłożyć parę łodyg na wierzch) pokroić w plastry i dusić z cukrem, cukrem waniliowym i 75 g konfitur przez około 15 minut. Dodać pół opakowania galaretki i żelatynę, wymieszać aż się rozpuszczą i ostudzić. Śmietanę ubić na sztywno i wymieszać z masą rabarbarową.
Ostudzony spód ciasta lekko nasączyć, posmarować resztą konfitur i nałożyć mus rabarbarowy.
Resztę rabarbaru pokroić ukośnie na małe kawałki. Wino podgrzać ze szklanką wody i cukrem i dusić w nim kawałki rabarbaru około 3-4 minuty. Rabarbar wyjąć, a w winie rozpuścić pozostałą część galaretki, ostudzić. Kiedy galaretka zacznie tężeć, wylać ją na rabarbar ułożony na cieście i pozostawić do całowitego stężenia.