Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty

Tort czekoladowo-orzechowy

tort czekoladowo orzechowy z chrupiącym "piaskiem" orzechowym i bezami

To nie jest leciutki jak chmurka tort biszkoptowo śmietankowy. Ten tort na pewno nie sprawdzi się latem, ale o tej porze roku smakuje wybitnie - intensywnie czekoladowy, kremowo-maślany z chrupiącymi, prażonymi orzechami laskowymi. A okazji styczniowych na tort nigdy nie brakuje - poza karnawałem można celebrować nim Dzień Babci i Dziadka albo na przykład imieniny Agnieszki ;)

Czekoladowe choinki z maszynki

ciastka czekoladowe choinki wyciskane z maszynki do ciastek

Do zagryzania przy wertowaniu świątecznych przepisów, przy zdejmowaniu i wieszaniu firan, przy nuceniu pod nosem Last Christmas, przy wieszaniu jemioły pod sufitem; do pogryzania przy oglądaniu świątecznych hitów filmowych (moje ulubione to Love Actually i Holiday) z kubkiem gorącego kakao, przy wycinaniu i lukrowaniu pierniczków; do chrupania przy skręcaniu świątecznych wianków, przy rozgrzewaniu rąk od szklanki korzennego, grzanego wina i przy odganianiu kota od lampek rozwieszonych na kuszącym go druciku - adwentowe ciasteczka potrzebne (i niezbędne!) są właśnie do tego wszystkiego. Przedświąteczne, ale już w bożonarodzeniowym klimacie, dlatego to czekoladowe choinki wyskoczyły mi z lidlowej maszynki do ciastek :)

Rogale dyniowo-czekoladowe

drożdżowe rogale dyniowo-czekoladowe dwukolorowe

To już ostatnia dyniowa propozycja w jesiennym sezonie AD2016, ale nie byłaby sobą, gdybym nie upiekła moich ukochanych dyniowych drożdżówek. W tym roku jakoś szczególnie smakuje mi połączenie dyni z czekoladą, więc i drożdżowe jest w tej kombinacji w postaci dyniowo-czekoladowych, dwukolorowych rogali.

Ciasto dyniowe z czekoladą

proste ciasto dyniowe z czekoladą z dodatkiem mąki żytniej i jogurtu

Takiej jesieni nie zamawiałam. Złoty październik ze słońcem, kolorowymi liśćmi, wyprawami do lasu na grzyby i jesienne plenery fotograficzne w tym roku został najwyraźniej definitywnie odwołany. Zamiast tego od razu doręczono szaroburą, zimną listopadową słotę. Składam reklamację! Pozostaje czerpać energię z koloru słonecznych, pomarańczowych dyń i z tego, że przede mną jeszcze wakacje ;) A z dyni upiekłam proste, puszyste ciasto z kawałkami czekolady i czekoladową polewą na osłodę.

Ciasto czekoladowe z cukinią i orzechami

wilgotne ciasto czekoladowe z cukinią i orzechami

W sezonie cukiniowym mam podobnie, jak jesienią z dynią. Cukinia jest zawsze pod ręką, owocuje niemal przez całe lato, zahaczając o wczesną jesień, więc staram się wykorzystać ją na wszystkie możliwe sposoby. Bo cukinia, tak jak dynia, wdzięcznie sprawdza się i w przetworach i w daniach wytrawnych, jak i na słodko. Póki jest świeża i młoda, koniecznie trzeba upiec choć raz słodki, cukiniowy chlebek i puszyste, cukiniowe ciasto czekoladowe z orzechami.

Ciasto czekoladowe z bezą i malinami


Jak ten czas szybko leci! Dopiero cieszyłam się z pierwszych letnich, wczesnych malin, a już zaczynamy zbierać te późne, które nazywam jesiennymi... Nie chcę myśleć, że to koniec lata, tylko pocieszam się, że jego druga, dojrzała część, ze słodkimi śliwkami węgierkami, jabłkami i soczystymi gruszkami dopiero przed nami. A pierwsza garść późnych malin trafiła do ciasta - czekoladowego, z podwójną bezą, warstwą bitej śmietany i chrupiącymi płatkami migdałów.

Muffinki z malinami, białą czekoladą i kokosem

muffinki na maślance z malinami białą czekoladą i wiórkami kokosowymi

Są takie dni, kiedy wstaję rano z nieodpartą ochotą na muffinki :) Podobnie mam czasem z ciastem drożdżowym i sałatką jarzynową, ale dziś akurat był dzień muffinkowy ;) Na krzaczkach w ogrodzie mamy jeszcze wczesne maliny - moje ulubione, pełne smaku i zapachu lata, więc wybór był prosty - muffinki z malinami.

Bezy fiołkowe z czekoladowym ganache

wiosenne bezy fiołkowe z czekoladowym ganache

W każdym sezonie fiołkowym nie mogę odmówić sobie przynajmniej jednego wypieku bezowego. Delikatna i krucha beza, jak ulał pasuje do fiołków i idealnie podkreśla ich zapach. Nie ważne, czy ma postać pavlovej, francuskich makaroników czy małych ciasteczek - ważne, że dodane do nich płatki lub całe kwiatki fiołka robią z niej bezę wyjątkową.

Ciastka orzechowe z czekoladą. Włoskie ciasteczka wielkanocne

włoskie ciastka orzechowe z czekoladą

Po raz kolejny marzec nie zaskoczył nas pozytywnie od samego początku wiosenną pogodą, ale to już ten czas, kiedy wielkimi krokami zbliżają się wiosenne święta i przygotowania do Wielkanocy. Ja też zaczynam rozglądać się za wielkanocnymi pomysłami i będę miała dla Was kilka nowych propozycji na świąteczne śniadanie i stół z deserami. Zaczynam na słodko, od ciasteczek, ponieważ te można zacząć chrupać już w trakcie porządków i przygotowań. Bo nie wierzę, żeby cały ich słój doczekał Wielkanocy... ;)

Pączki cynamonowe "gwiazdki" z białą czekoladą

pączki cynamonowe gwiazdki z polewą z białej czekolady

Koniec z pączkami, faworkami, oponkami i innymi smażonymi w głębokim tłuszczu słodkościami w tym roku! ... No dobra, jeszcze tylko cynamonowe gwiazdki z dziurką, na ostatki, na zapusty... Tak właśnie kończy się zwykle moja silna wola, jeżeli chodzi o karnawałowe przysmaki ;) Od środy ścisły post i szlaban na wszystko co napakowane kaloriami, ale jeszcze dzisiaj i jutro delektuję się ostatnimi w świątecznym klimacie, gwiazdkowymi, cynamonowymi pączkami. A raczej donatami, bo dekorowane polewą z białej czekolady, przypominają pączki amerykańskie.

Korzenna gorąca czekolada

kremowa korzenna czekolada do picia na gorąco

Na wszystkie złe, smutne, przygnębiające wiadomości z kraju i ze świata i wydarzenia, na które nie mamy wpływu jest tylko jedna, słuszna rada - duży kubek gorącej, aksamitnej czekolady! Ten mijający właśnie tydzień szczególnie obfitował w gorzkie wieści, więc weekendową porcję słodkiego pocieszacza, którą zamierzam Wam zaserwować, przyjmijcie bez wyrzutów sumienia, bo dzisiaj nie składają się na nią kalorie, ale endorfiny :)

Ciasto orzechowe z kremem czekoladowym

ciasto orzechowe z orzechów laskowych z kremem czekoladowym

Tak jak bez maku, nie wyobrażam sobie Wigilii i świąt Bożego Narodzenia bez orzechów. Hojną ręką pakuję je do makowego nadzienia na makowce, do świątecznego keksa i ciasteczek, ale koniecznie muszą też zdobić mieszkanie, wsypane do wiklinowych koszyków, słojów czy tac, muszą znaleźć się na choince i w świątecznych stroikach. Chyba podświadomie lubię mieć je w zasięgu ręki, bo symbolizują przecież szczęście, witalność, tajemnicę, a orzechy leszczyny to symbol mądrości, a tego w końcu w życiu nigdy za wiele :)

Mus czekoladowo-piernikowy

puszysty i kremowy mus czekoladowo-piernikowy

Coś dla prawdziwych czekoladoholików i wielbicieli wedlowskich przysmaków. Przyznaję, że nie dałam rady całemu pucharkowi, ale całkiem przeciętny zjadacz czekolady ze mnie, a do tego deseru  potrzeba wytrawnego konesera!

Tort czekoladowo-dyniowo-serowy

jesienny tort czekoladowy z dyniową warstwą serową

Właściwie to dwa ciasta w jednym - wilgotne, mocno czekoladowe, przełożone warstwą dyniowego sernika. Nie jest to klasyczny tort, ale moim zdaniem świetnie nadaje się do tej roli - eleganckiego, odświętnego ciasta. Ciasta typowo jesiennego, bo nie będę udawać, że to leciutki jak piórko deser - wręcz przeciwnie - tort jest treściwy i kaloryczny, więc lepiej odpuścić sobie pieczenie go wiosną lub latem, ale jestem więcej niż pewna, że zakochacie się w nim w sezonie jesienno-zimowym.

Tort wiśniowo-różany

czekoladowy tort wiśniowo-różany z konfiturą różaną

Zawsze o tej porze roku rozmyślam, jak to wspaniale byłoby rozłożyć lipiec i sierpień, z całym dobrodziejstwem ich inwentarza, przynajmniej na cztery miesiące. Właśnie wkroczyliśmy w okres, który nazywam klęską urodzaju - świeżych, cudownych owoców i warzyw jest tyle, że nie sposób je spożytkować w takiej ilości i formie, jakiej bym chciała. Bo jak to zrobić, kiedy w tym samym czasie do dyspozycji są porzeczki, maliny, agrest, jagody i borówki, czereśnie i wiśnie, morele, brzoskwinie i mirabelki? Nie nadążam też z delektowaniem się rosnącą na potęgę fasolką szparagową w dwóch kolorach, słodkim zielonym groszkiem, chrupiącymi ogórkami. W głowie kłębią mi się przepisy i pomysły na wykorzystanie tego wszystkiego, ale rozciągnąć należałoby i dobę, żeby zamiary przekuć w czyn.

Strucla "gwiazda" z kremem czekoladowym

strucla gwiazda z kremem czekoladowym

Bożonarodzeniowy okres, to najlepsza pora na zakręcone strucle :) W ciągu roku piekę zwykle drożdżówki z foremki, bułeczki drożdżowe i małe drożdżówki z owocami i kruszonką. Jesienią moje ciasto drożdżowe nabiera kanarkowego lub szafranowego koloru za sprawą dodatku musu z dyni, a zima to czas na nadziane samym dobrem strucle :) Święta na pewno nie mogą odbyć się bez zakręconych drożdżowych lub krucho-drożdżowych makowców, z lukrem lub bez - w zależności od upodobań poszczególnych członków rodziny (za jednym razem piekę przynajmniej trzy makowce). Pokazywałam Wam też drożdżową plecionkę z makowo-śliwkowym nadzieniem bez zawijania i pozwijaną jak kolejka górska struclę orzechową, dla tych, którzy za makiem nie przepadają lub lubią różnorodność na świątecznym stole.

Popękane ciasteczka z czekoladą, melasą i imbirem

popękane ciasteczka z czekoladą, melasą i imbirem

Witam się po wakacjach, samymi ciepłymi wyrazami, bo mroźno zrobiło się tutaj podejrzanie wcześnie w tym roku. Podwójnie dotkliwie daje mi się we znaki taka pogoda, bo dopiero wróciłam z cudownej, tropikalnej krainy, gdzie nadejście zimy oznacza spadek temperatury do około 30 stopni C... Nie mogę doczekać się, kiedy podzielę się z Wami tajskimi opowieściami, ale jeszcze chwilę to potrwa, zanim ogarnę stos zdjęć i wspomnień. Tymczasem próbuję z całych sił wrócić do naszej rodzimej rzeczywistości, grudniowej aury i nastroić się świątecznie, bo przecież Boże Narodzenie tuż tuż :) Rozgrzewając się grzanym winem z laską cynamonu, goździkami, kawałkiem imbiru i plasterkami pomarańczy, upiekłam pierwsze, pachnące świętami adwentowe ciasteczka.

Tarta czekoladowo-miodowa z truskawkami

wiosenna tarta czekoladowa z truskawkami i miodem

Tarta czekoladowa z truskawkami na powitanie lata :) Chociaż chłodne i deszczowe, to mam nadzieję, że to tylko złe dobrego początki i z tygodnia na tydzień lato rozkręci się pięknie.

Czekoladowa noc w pracowni rarytasów E.Wedel

z wizytą w pracowni rarytasów fabryki E.Wedel

Mając jeszcze świeżo w pamięci obezwładniający zapach czekolady, unoszący się wokół budynku i w samej fabryce podczas mojej Mikołajowej wizyty tam, nie spodziewałam się, że tak szybko będę miała sposobność wrócić do czekoladowego królestwa Wedla. Tym razem słodkie zaproszenie zaszczyciło mnie z okazji Nocy Muzeów - corocznej imprezy, która powoli przestaje być nocnym buszowaniem tylko i wyłącznie po miejscach ściśle związanych z kulturą i sztuką, ale również otwiera podwoje innych ciekawych miejsc, niedostępnych na co dzień. Fabryka Wedla już po raz drugi otworzyła się dla zwiedzających i chętnych poznania tajemnic powstawania ulubionych łakoci. Ja wraz z grupką innych blogerek, wieczorem poprzedzającym Noc Muzeów, spotkałyśmy się, aby zajrzeć do serca fabryki - Pracowni Rarytasów.

z wizytą w pracowni rarytasów fabryki E.Wedel

W Pracowni Rarytasów realizowane są zamówienia specjalne, tam powstają produkty limitowane i wszelkie cukiernicze dzieła sztuki, które nie podlegają produkcji taśmowej. Tutaj liczy się praca ręczna, doświadczenie i mistrzowskie umiejętności, które potrafią wyczarować z czekolady każdy kształt, kolor i kompozycję smakową. Nie tylko miałyśmy okazję obejrzeć to wyjątkowe stanowisko pracy, ale też spróbować własnych sił w tym temacie, pod okiem dowodzących pracownią - państwa Joanny Klimas-Profus i Janusza Profusa.

z wizytą w pracowni rarytasów fabryki E.Wedel
Na pierwszy ogień poszła tabliczka czekolady w rozmiarze XXL (o wiele bardziej pasowała do niej nazwa "tablica" ;)), którą mogłyśmy skomponować same, według własnego gustu, z trzech rodzajów czekolady i całej masy pysznych dodatków. Tylko jak tu ograniczyć się do jednego smaku przy takiej masie możliwości? Z wrodzonego braku zdecydowania, w mojej formie powstała tabliczka "szachownica" z czekolady ciemnej, mlecznej i białej na przemian, gdzie każda kostka kryła inną niespodziankę, w postaci zatopionych w niej prażonych w całości i solonych orzechów laskowych, siekanych hiszpańskich pistacji, kawałków marcepanu, żurawiny i czekoladowych groszków. Wrażenia towarzyszące wyjmowaniu z formy kilogramowej tabliczki czekolady własnej roboty - bezcenne :)
z wizytą w pracowni rarytasów fabryki E.Wedel
z wizytą w pracowni rarytasów fabryki E.Wedel

Jedną z najciekawszych niespodzianek była możliwość poznania procesu powstawania czekoladowych figurek przestrzennych. Wykonanie kolorowych figurek z różnych rodzajów czekolad przypomina trochę technikę malowania na szkle - rozpoczyna się od końca, nakładając najpierw warstwy, które znajdą się na pierwszym planie, a kończąc wypełnieniem foremek masą bazową, którą w przypadku naszych słoników i żabek, była czekolada mleczna. Ostatnim etapem jest karuzela z foremkami, którą obsługuje maszyna o dumnej nazwie Galileo, pomagająca czekoladzie zastygać stopniowo i równomiernie na ściankach foremki, dzięki czemu zachowuje formę przestrzenną.

z wizytą w pracowni rarytasów fabryki E.Wedel

Na koniec dekorowałyśmy słynne wedlowskie torciki i muszę przyznać, że szło mi to o niebo lepiej niż za pierwszym razem i pewniejszą już ręką zrobiłam torcik kwiatowy, jak na wiosenną porę roku przystało :) Potem pozostało nam już tylko zapakowanie naszych dzieł (m.in. w bardzo ładne wedlowskie retro opakowania na nasze giga-czekolady), degustacja nowej, limitowanej edycji białego Ptasiego Mleczka Ice (z miętową nutą chłodzącą) w wersji mrożonej (bardzo smaczne na zimno!) i na tym zakończyła się nasza nocna przygoda w fabryce czekolady.

z wizytą w pracowni rarytasów fabryki E.Wedel

Mleczne bułeczki czekoladowe

drożdżowe mleczne bułeczki czekoladowe z kawałkami czekolady

W końcu przyszła spóźniona i długo oczekiwana zima! Zrobiło się biało i mroźno, mimo wszystko chyba ku lekkiemu zaskoczeniu wszystkich. Nawet moje internetowe łącze zdaje się trząść z zimna niczym osika, tracąc co chwilę zasięg i skutecznie przeszkadzając mi w skończeniu tego wpisu ;)