Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto filo. Pokaż wszystkie posty

Sakiewki z ciasta filo z twarożkiem i łososiem

chrupiące sakiewki z ciasta filo z twarożkiem i łososiem

To już ostatni odcinek z ciastem filo w roli głównej. Malutkie, chrupiące sakiewki nie były w planie i powstały trochę z przypadku :) A to za sprawą skrawków ciasta, które zostały mi po dopasowaniu formatu płatów filo do foremki, w której piekłam baklavę. Ani mi się nie śniło wyrzucanie takiego cennego i wdzięcznego materiału, więc zapakowałam w niego trochę posiekanego wędzonego łososia wymieszanego ze śmietankowym twarożkiem, koperkiem i świeżo zmielonym pieprzem.

Baklava

baklava arabski deser z ciasta filo z orzechami i syropem

Kiedy rozmroziłam całe opakowanie ciasta filo, nie mogłam, po prostu nie mogłam oprzeć się pokusie upieczenia baklavy. Do aromatycznych pierożków z serem wystarczyło zaledwie kilka płatów cieniutkiego, jedwabistego greckiego ciasta, a zostało ich całe mnóstwo, a przynajmniej akurat tyle, aby wyczarować śródziemnomorski przysmak, rozpoznawalny na świecie, tak jak grecka sałatka, moussaka czy turecki kebab. Mnie też baklava kojarzy się najbardziej z greckimi wakacjami, kiedy zmęczona południowym słońcem i wędrówką po fascynujących starożytnych zabytkach, muzeach i tętniących gwarem przekrzykujących się kupców i turystów, kolorowych bazarach, przysiadałam gdzieś na zacienionym skwerku z ogromnym kawałkiem (Grecy nie sprzedają małych porcji ;)) lepkiej od słodkiego syropu baklavy. Syrop spływał po brodzie i rękach, a ja miałam wrażenie, że tak właśnie musiała smakować ambrozja, którą raczyli się olimpijscy bogowie. Bo baklava zawiera w sobie wszystko co najlepsze z dostępnych człowiekowi darów natury - orzechy, przyprawy korzenne, czasem bakalie, świeże cytrusy, miód, a to wszystko opakowane w proste, neutralne w smaku, ale nadające przyjemnej chrupkości ciasto. Baklava może mieć różne kształty i różnić się rodzajem nadzienia, w zależności od użytych gatunków orzechów. Najbardziej klasyczna to ta z dużych płatów ciasta filo, przekładanych orzechami włoskimi lub pistacjami i krojona po upieczeniu w romby. Ale baklava może mieć też kształt małych, pojedynczych roladek lub pakiecików. Grecy mają na każdy z tych rodzajów baklavy swoją nazwę, ale wszystkie one pieczone są w ten sam sposób, często razem, na jednej okrągłej, płaskiej aluminiowej blaszce i nasączane miodowych syropem.

Baklavę piekłam już w swoim życiu kilka razy, z różnych przepisów (łącznie z tym, na cieście francuskim, ale to nieporozumienie ;)) Podaję ten, który najbardziej przypomina baklavę, którą próbowałam w Grecji i Turcji. I spróbujcie sami - przygotowanie pokarmu bogów w swoim domu to naprawdę nic trudnego :)

baklava arabski deser z ciasta filo z orzechami i syropem


Baklava:

ok. 400-gramowe opakowanie ciasta filo,
150 g stopionego masła

nadzienie -
ok. 300 g orzechów (włoskich, pół na pół włoskich i migdałów lub pistacji)
2 łyżki cukru,
1/2 łyżeczki cynamonu,
1/4 łyżeczki mielonego kardamonu,
1/4 łyżeczki mielonych goździków
2 łyżki stopionego masła

syrop -
300 ml wody,
3 łyżki miodu,
1/2 szklanki cukru,
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu lub kawalek kory cynamonowej,
5 goździków,
2 łyżki soku z cytryny lub pomarańczy
trochę skórki otartej z cytryny lub pomarańczy

Prostokątną foremkę do pieczenia posmarować stopionym masłem. Ciasto trzeba dopasować do wymiarów foremki, w razie potrzeby przycinając brzegi. Potem zwykle liczę ilość płatów i dzielę je na trzy lub cztery w zależności od tego, czy zamierzam upiec baklavę z trzema warstwami orzechów czy dwiema.

Orzechy posiekać grubo i wymieszać z cukrem i przyprawami korzennymi, na końcu ze stopionym masłem.

W foremce ułożyć pojedynczy płat ciasta i posmarować go stopionym masłem. Ułożyć kolejny i powtarzać czynność, aż ułożymy wszystkie płaty przeznaczone na spód (jest to zwykle od 5 do 7 płatów). Układamy warstwę z 1/3 lub 1/2 porcji orzechów. Przykrywamy posmarowanym masłem płatem ciasta filo i znów układamy warstwę ciasta (za każdym razem smarując płat ciasta masłem) i warstwę orzechów do wyczerpania produktów. Ostatni płat ciasta posmarować masłem i wierzch naciąć lekko nożem (uważając żeby nie przeciąć aż do spodu) dzieląc ciasto na romby, co później znacznie ułatwi krojenie baklavy.

Rozgrzać piekarnik do temperatury 150 stopni i piec baklavę około 50 minut (do godziny), aż ciasto będzie rumiane i chrupiące.

Z wody, miodu, korzeni, soku i skórki z cytrusów ugotować syrop, gotując go na wolnym ogniu około 10 minut. Ostygnięte ciasto polać gorącym syropem albo odwrotnie - gorące ciasto polać przestudzonym syropem. Odstawić w chłodne miejsce na kilka godzin, aż ciasto wchłonie syrop - baklava najlepiej smakuje na drugi dzień. Przed podaniem pokroić.
Życzę smacznego. Sie ma! :)


Rożki z halloumi, miodem i lawendą


greckie rożki z ciasta filo z serem halloumi, miodem i lawendą

Nowy rok zaczął się dla mnie po grecku (czyżby to jakieś noworoczne proroctwo? ;) Mam tylko nadzieję, że nie chodzi o udawanie Greka!) :) I to nie tylko za sprawą Greka Zorby, odtańczonego radośnie w sylwestrowy wieczór ;) W kuchni też rozbrzmiały dźwięki greckiego buzuki, kiedy przypomniałam sobie o opakowaniu ciasta filo, czekającego w zamrażalniku od miesiąca na lepsze czasy, próżniowo zapakowanym kawałku sera halloumi, przywiezionego z Cypru i butelczynie bursztynowej Retsiny ;) Wcześniej niestety nie miały szans z przedświątecznymi i świątecznymi daniami, ale teraz, po bożonarodzeniowej karuzeli smaków, jak świeży powiew znad Morza Śródziemnego, triumfalnie zawojowały moją noworoczną kuchnię :) W pierwszy weekend nowego roku delektowałam się zapiekanką z porów, a w kolejnych wpisach pokażę Wam, co udało mi się wyczarować z ciasta filo i sera halloumi :)

greckie rożki z ciasta filo z serem halloumi, miodem i lawendą


Zacznę od chrupiących, delikatnych rożków z bardzo aromatycznym nadzieniem serowym, które mogą być smaczną i elegancką przystawką albo przekąską np. na karnawałową prywatkę. Pierwszą wersję rożków z ciasta filo podpatrzyłam u Pascala Brodnickiego, który smak serowego nadzienia podkreślił suszoną lawendą, co bardzo mi się spodobało. To oczywiście propozycja, dla tych, którzy tolerują zapach lawendy. Przeciwnicy "mydlanego" ziółka ;) mogą zastąpić ją innymi ulubionymi, aromatycznymi ziołami.

Drugi z pomysłów na paczuszki sera w cieście przywiozłam z Cypru i polega on na nasączaniu upieczonych już rożków syropem miodowym z dodatkiem octu balsamicznego. Obie wersje godne spróbowania i polecenia. Ser halloumi możecie zastąpić kozim twarożkiem lub fetą.

greckie rożki z ciasta filo z serem halloumi, miodem i lawendą


greckie rożki z ciasta filo z serem halloumi, miodem i lawendą


Rożki z halloumi, miodem i lawendą:

kilka płatów ciasta filo (z jednego płata wyjdą 4 rożki),
ser halloumi (lub kozi twarożek lub feta),
miód,
suszona lawenda,
tymianek,
garść orzechów piniowych lub włoskich,

ok. 2 łyżki stopionego masła
Pojedynczy płat ciasta rozciąć ostrym nożem na cztery prostokąty. Każdy prostokąt posmarować masłem. Na węższym boku prostokąta, przy brzegu ułożyć kawałek sera, polać odrobiną miodu, posypać tymiankiem i odrobiną lawendy, na koniec posiekanymi orzechami. Złożyć pasek ciasta, tak aby powstał trójkąt (patrz zdjęcia powyżej).

Gotowe rożki ułożyć na wyłożoną pergaminem blaszkę, posmarować masłem i posypać sezamem lub czarnuszką. Piec około 10 minut, aż rożki będą rumiane.

Upieczone rożki z serem można podać z syropem miodowym (wówczas nie dodajemy miodu do nadzienia) - 2-3 łyżki octu balsamicznego wymieszać z 2-3 łyżkami miodu, aż powstanie syrop.