Suszone maliny i puder malinowy

2 października 2016

puder malinowy z suszonych malin

Mamy październik, a maliny w ogrodzie dalej uginają się pod ciężarem owoców. Tegoroczna, jesienna malinowa klęska urodzaju podsunęła mi pomysł na jeszcze jeden sposób wykorzystania malin - postanowiłam je wysuszyć. Przypomniały mi się też pudełka z owocowymi pudrami w spiżarni (pełnej skarbów) szefa Davida Everitt-Matthiasa, w kuchni gwiazdowej restauracji Le Champignon Sauvage w Cheltenham, którą miałam ogromne szczęście odwiedzić parę lat temu. Puder malinowy, puder z owoców czarnego bzu, puder pomarańczowy i wiele wiele innych. Pudrami posypywano małe cukiernicze dzieła sztuki, serwowane dania i desery, wzbogacając tym samym ich smak i podkreślając wyrafinowany wygląd. Te tajemnicze pudry to nic innego, jak wysuszone i sproszkowane na pył owoce o wyrazistym smaku i zapachu. Zamarzyło mi się zrobienie pudru malinowego własnej roboty i podarowanie swoim deserom odrobiny luksusu ;)

Nie byłam do końca pewna, czy uda się odpowiednio wysuszyć maliny w zwykłej suszarce do grzybów i owoców. Udało się, choć trzeba było uzbroić się w cierpliwość, bo suszenie zajmuje trochę czasu. Maliny wysuszyły się pięknie, nie tracąc przy tym ani koloru ani kształtu. Później wystarczyło już tylko zmielić wysuszone owoce lub utrzeć w moździerzu i oto mam swój domowej roboty puder malinowy!

Taki owocowy puder można wykorzystać np.:

  • do nadawania smaku i koloru makaronikom,
  • do kremów i mas tortowych,
  • do barwienia lukru,
  • do dekoracji deserów

puder malinowy z suszonych malin

puder malinowy z suszonych malin

Puder malinowy:

Suszone maliny zmiksować w blenderze lub utrzeć w moździerzu (zajmie to dużo więcej czasu) na pył.

Powstały proszek przesiać przez bardzo gęste sitko, oddzielając pestki. Puder przełożyć do słoiczka i szczelnie zamknąć, aby nie dostała się wilgoć.

Przechowywać w suchym i ciemnym miejscu.
 
puder malinowy z suszonych malin

puder malinowy z suszonych malin

19 komentarzy

  1. Rewelacyjny pomysł :) Aż żałuję że nie mam malin w nadmiarze.

    OdpowiedzUsuń
  2. przymierzam się do zakupu suszarki, to naprawdę przydatne urządzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Gosiu, bo to naprawdę dobra rzecz, nie tylko do grzybów. Co roku robię jakiej suszarkowe eksperymenty i w większości przypadków są udane. Te maliny, to same mnie zaskoczyły ;)

      Usuń
  3. Ten puder mnie zachwycił, Komarko czarujesz w pełnym słowa tego znaczeniu

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały pomysł z tymi pudrami!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ ten puder ma przepiękny kolor<3

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor kremu z dodatkiem takiego pudru będzie na pewno piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś kulinarną czarodziejką :) Zupełnie jak w kuchni Pana Kleksa :)
    Marta W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za taki piękny komplement :) Pana Kleksa uwielbiałam w dzieciństwie i oglądałam niezliczoną ilość razy (do dziś mam film na płycie DVD, tak z sentymentu ;)) :)

      Usuń
  8. Ile czasu potrzebują maliny w suszarce, aby było całkowicie wysuszone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem Ci dokładnie, bo suszyłam po 2-3 godziny parę dni z rzędu. Okazało się, że maliny są cholernie soczyste i zajęło to sporo czasu :) Trzeba sprawdzać po prostu, czy są wilgotne. Gotowe są wtedy, kiedy dają się pokruszyć w palcach.

      Usuń
  9. wspanialy pomysl i napewno wspaniale wyglada na deserach .. jestem ciekawa czy rownie dobrze mozna suszyc mrozone .. ??
    Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że mrożone będą za mokre do suszenia. Te świeże suszą się bardzo długo, a mrożone mają dwa razy więcej wilgoci. Stawiałaby jednak na świeże :)

      Usuń
  10. dziekuje bardzo za odpowiedz .. Ala

    OdpowiedzUsuń
  11. A zrobiłam w tym roku razem z borówkami 😉 Suszyłam w suszarce do grzybów ok. 12h jednego dnia i ok. 2h następnego. Już jestem ciekawa efektów z tym pięknie pachnącym pudrem 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście borówki wysuszone do innych celów 😉

      Usuń
  12. Jestem w szoku, nie wpadłam na taki pomysł wykorzystania malin. Na 100% wypróbuję Twój przepis w tym roku. Buziaki

    OdpowiedzUsuń