Dżem bananowo-czekoladowy z kardamonem

31 sierpnia 2010

dżem krem bananowo-czekoladowy z kardamonem

Witajcie po krótkiej wakacyjnej przerwie :) Wróciłam już z mojej wschodniej wyprawy, ale zanim opowiem Wam o Litwie i jej specjałach (i uporządkuję tony zdjęć ;)), usiądźcie wygodnie z kubkiem kawy lub herbaty i ulubionym pieczywem, grubo posmarowanym bananowo-czekoladowym dżemem.

Pizza z cukinią, mozzarellą i pikantną salami

20 sierpnia 2010


pizza z cukinią mozzarellą i pikantną salami

Ostatnio zastanawiałam się nad fenomenem pizzy. Co takiego jest w cienkim placku drożdżowego, chlebowego ciasta i zapieczonych na nim pomidorów, sera i najróżniejszych innych produktów, których rodzaj może ograniczyć chyba tylko ludzka fantazja, że zrobił taką karierę na całym świecie i wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością pod każdym równoleżnikiem? Mimo, że jej pierwowzór pochodzi z Włoch, to zdążyło powstać mnóstwo regionalnych odmian pizzy, charakterystycznych dla danej części świata, w myśl zasady "co kraj, to obyczaj". Od razu przychodzi mi na myśl pizza amerykańska, na grubym cieście, pokryta równie grubą warstwą nadzienia, czy podłużna w kształcie turecka pide, na której Turcy, oprócz tradycyjnego nadzienia lubią posadzić jajo :)

Niebiański tort z porzeczkami

16 sierpnia 2010

bezowy tort z porzeczkami

Koniec tegorocznego przetwórstwa porzeczkowego należało czymś uczcić :) Porzeczki czerwone i czarne, które nie trafiły do słoików i które uzyskały najwyższy stopień dojrzałości i słodyczy, łapiąc promienie słoneczne na krzakach od początku lata, stały się idealnym materiałem na deser. A skoro miało być to uwieńczenie porzeczkowego sezonu, padło na tort, który miałam ochotę wypróbować już od dawna. 

Kulki papierówkowe w syropie

12 sierpnia 2010

kulki z jabłek papierówek w syropie

Mamy w ogrodzie papierówkę. Duże, rozłożyste drzewo, zupełnie nie przypominające dzisiejszych modnych, miniaturowych jabłoni, których owoce zbiera się bez wysiłku, stojąc na ziemi i ledwo mieszcząc się pod koroną, jest niemal członkiem rodziny. Posadził je mój dziadek, który osiedlił się tu z rodziną tuż po wojnie. Papierówka była więc świadkiem wszystkich ważnych i tych mniej ważnych wydarzeń rodzinnych - narodzin mojej mamy i jej rodzeństwa, a później moich i mojego kuzynostwa. Cierpliwie znosiła nasze dziecięce "łażenie" po jej konarach i użyczała ich, wraz z rosnącą w sąsiedztwie szarą renetą, do zamocowania hamaku, w którym odpoczywaliśmy i bawiliśmy się w czasie wakacji. Była też niemą obserwatorką zmiany naszych gustów na przestrzeni lat, bo jako dzieci ze smakiem zajadaliśmy te najbardziej zielone, niedojrzałe i przeraźliwie kwaśne jabłka, a dziś czekamy cierpliwie na duże, pozłocone od słońca i słodkie owoce.

Spaghetti z wędzonym łososiem i rukolą

9 sierpnia 2010

makaron spaghetti z wędzonym łososiem i rukolą

Kiedy czas upływa między zbieraniem owoców i warzyw i pakowaniem ich do słoików (patrz wpis niżej ;)) z przerwą na chodzenie do pracy ;) zaczyna brakować go na wymyślne i czasochłonne obiady. Wówczas najlepiej ratują sytuację makarony. A kiedy jest gorąco, najlepiej takie dania makaronowe, które równocześnie mogą być lekką sałatką, a które mimo tego sycą i dostarczają energii niezbędnej do walki ze słoikami ;)

Galaretka z czerwonej porzeczki

5 sierpnia 2010

naturalna galaretka z czerwonej porzeczki

Lato, wakacje, słodkie lenistwo... Nic podobnego! Praca w kuchni wre niczym w sprawnej manufakturze. Ogórki kiszone, ogórki konserwowe, ogórki sałatkowe, cukinia, papryka, cebula, solanki, zalewy i niekończące się pielgrzymki do piwnicy w celu wymiany słoików świeżo wypełnionych przetworami, na słoiki puste i odwrotnie. O ile robienie ogórków na zimę to średnio przyjemna rutyna, to kilogramy błyszczących, ślicznych, czerwonych porzeczek przerabiam z uśmiechem na ustach :) Jedne z najładniejszych owoców świata, których nie jestem szczególnym amatorem w wersji surowej, ale na które mogłabym patrzeć godzinami. No i te ich prawie magiczne właściwości! Bo jak to - wystarczy cukier, chwila gotowania, żeby zamieniły się w naturalną, piękną galaretkę o koralowej czerwieni? I naprawdę nie potrzeba czarodziejskich zaklęć, bo takie cuda czynią zawarte w porzeczkach, w dużych ilościach pektyny. Galaretka z czerwonych porzeczek jest potem wspaniałym dodatkiem do lodów, budyniów, kremów i ciast. A ja uwielbiam ją też po prostu na chlebie z masłem lub z twarożkiem na słodko.

Kruszonkowa krajanka z agrestem

2 sierpnia 2010

ciasto kruszonkowe krajanka z agrestem

To nie przypadek, że to pierwsze ciasto i jakikolwiek wyrób w ogóle z agrestem na moim blogu. Przyznaję się, że z agrestem zawsze było mi nie po drodze, chociaż w naszym ogrodzie niektóre jego krzaczki pamiętają jeszcze czasy przed moim urodzeniem :) Co więcej, od zawsze rosły tam przynajmniej trzy odmiany agrestu - biały (a faktycznie zielony ;)), o twardej, omszałej skórce, czerwony i zielony winny, o cienkiej, gładkiej skórce i bardzo słodkim miąższu.

Instagram

© Every Cake You Bake. Design by FCD.