Szampański tort truskawkowy

niedziela, 7 czerwca 2009

szampański tort truskawkowy

Szampan i truskawki, truskawki z szampanem, wytworna para, znana koneserom smaku od dawna. Rozkoszne bąbelki musującego wina (najlepiej różowego :)) w połączeniu z pachnącą latem czerwoną truskawką to wspaniały afrodyzjak, sprawdzony pomysł na deser na randkę. "Powinnaś spróbować truskawek - podkreślają smak szampana" - mówił Richard Gere jako Edward Lewis do Julie Roberts, występującej w roli ślicznej prostytutki Vivian w "Pretty Woman", zamawiając uprzednio butelkę drogiego szampana i paterę truskawek. Chwilę potem dziewczyna z ulicy zawładnęła sercem samotnego biznesmena a truskawki z szampanem stały się dla niej preludium do szczęścia i lepszego życia, a także zapowiedzią przyszłych podróży po innych wyrafinowanych smakach (pamiętacie scenę ze ślimakami? :)) Truskawki można podawać jako przystawkę do kieliszka szampana, można też wrzucić jeden dojrzały owoc (bez szypułki) do kieliszka i zalać go szampanem. Ale można również połączyć to wszystko w cieście :)

szampański tort truskawkowy

Pomysł na szampański tort z truskawkami znalazłam w książce wydawnictwa Dr Oetker "German Baking Today". Ciasto nie jest wcale skomplikowane, a efekt, tak jak samo połączenie truskawek i szampana - piorunujący. Z czystym sumieniem mogę polecić ten tort na, nawet te ważne i eleganckie, letnie przyjęcia. Pół biszkoptowy spód (można wykorzystać klasyczny biszkoptowy spód, który nada całości dodatkowej lekkości) i lekkie jak pianka, wypełnione bąbelkami śmietanowo-truskawkowe warstwy z zatopionymi w nich kawałkami świeżych truskawek. Dodatkowo spód nasączyłam kilkoma łyżkami szampana. I wcale nie mam wyrzutów sumienia, że po jednym kawałku tortu może zakręcić się w głowie ;)

szampański tort truskawkowy

Szampański tort truskawkowy:

spód -
100 g masła,
75 g cukru,
1 łyżka cukru waniliowego,
2 jajka,
100 g mąki,
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

warstwa różowa -
6 listków lub 2 czubate łyżeczki żelatyny,
90 g cukru pudru,
100 ml wina musującego,
250 ml schłodzonej śmietanki kremowej

warstwa biała -60 g cukru pudru,
100 ml wina musującego,
4 listki lub 1,5 łyżeczki żelatyny,
350 ml schłodzonej śmietanki kremowej

500 g truskawek

Masło o temperaturze pokojowej zmiksować, aż będzie białe i puszyste. Dodać cukier i cukier waniliowy i ucierać aż masa będzie jednolita. Dodawać po jednym jajku cały czas ucierając. Na końcu przesiać do masy maślanej mąkę zmieszaną z proszkiem do pieczenia i wszystko dokładnie połączyć. Ciasto wylać do nasmarowanej masłem tortownicy o średnicy ok. 26 cm i upiec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (około 15 minut). Wyjąć z formy i zostawić do ostygnięcia.

Ostudzony spód ułożyć na paterze lub talerzu do ciasta i spiąć obręczą tortownicy. Wokół boków ułożyć połówki trukawek i nasączyć spód szampanem. 150 g truskawek pokroić na mniejsze kawałki i ułożyć na cieście. Resztę truskawek zmiksować na mus. Listki żelatyny namoczyć lub rozrobić w odrobinie gorącej wody, jeżeli używacie żelatyny w kryształkach, ostudzić.

Aby przygotować warstwę różową, do musu truskawkowego dodać cukier puder oraz wino musujące, wymieszać i dodać schłodzoną żelatynę. Ubić śmietankę kremową i połączyć z musem truskawkowym z szampanem i żelatyną. Krem wylać na spód z truskawkami.

Przygotować krem biały - schłodzoną żelatynę połączyć z szampanem wymieszanym z cukrem pudrem. Ubić śmietankę, na końcu miksując ją z szampanem. Krem wylać na warstwę różową. Widelcem delikatnie zamieszać spiralnie obie warstwy w kilku miejscach, aby uzyskać efekt marmurkowy. Chłodzić tort około 3 godziny przed podaniem.

35 komentarzy

  1. Wygląda cudownie i bardzo elegancko. A nie od dziś wiadomo, ze szampan i truskawki lubią się, oj lubią :) Piękny, aż miło popatrzeć i pomarzyć o smaku...

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj nie powiem, żeby to nie robiło na mnie wrażenia. Prawdziwie letnie arcydzieło!

    OdpowiedzUsuń
  3. o,rany-ale obledne zdjecia!!!!!!! i do tego super przepisik!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A bardzo spaskudzę smak jeśli dodam na wierzch galaretkę? Zastanawiam się czy pasowałaby tutaj smakowo.. Jak myślicie?

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie od samego widoku kręci się w głowie!

    OdpowiedzUsuń
  6. super przepis! na pewno wypróbuję. te truskawki w połączeniu z szampanem tak mnie intrugują.. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. dokładnie ,robi bardzo ,bardzo przyjemne wrażenie-lekkie ,musujące ciasto na lato
    Komarko ,piękne jest to twoje ciasto

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku, jak ten tort cudnie wygląda! Przepiękny! A to obłożenie truskawkami dookoła - profesjonalne:) Tylko pilnuj, żeby nikt po nim nie siadał za kierownicę;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudo! A że w głowie się kręci... Akurat specjalnie bym nie rozpaczała ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. Az mnie zamurowało na jego widok ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem pod wrażeniem. Co za elegancja!Smak - rozumiem - szmpański? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak, smak truskawkowo-szampański (tego szampana naprawdę czuć!) :) To zdecydowanie propozycja na "stacjonarne" party, bez siadania za kierownicę bezpośrednio po nim ;)

    Anonimie, oczywiście że na wierzch możesz dodatkowo dać galaretkę truskawkową (nawet z odrobiną szampana ;)) Smak nie straci na tym na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  13. Prześliczny jest! To teraz nie pozostaje mi nic innego jak wymyślić jakiś pretekst do tak eleganckiego tortu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniały tort! Wygląda nieziemsko i tak apetycznie! Zdjęcia sa cudowne, bark mi słow na określenie.
    CUDO :))
    Pozdrawiam Cię serdecznie Komarko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bym chyba nie miała nic przeciwko temu, żeby zakręciło mi się w głowie po takim zestawieniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciasto obledne, biore ten przepis z zamknietymi oczami. Bardzo lubie polaczenie szampana i truskawek.
    Zdjecia jak zwykle bardzo kuszace i piekne.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie wygląda, a te bąbelki to na pewno atrakcyjności dodają....:))

    OdpowiedzUsuń
  18. wygląda przepysznie. chciałabym, by takie torty robili bez żelatyny, a z pektyną, ale chyba się nie doczekam takiego standardu w cukierniach :)

    pzdr, Ally

    OdpowiedzUsuń
  19. Ally, z tą pektyną to pewnie długo jeszcze :) Agar-agar jeszcze mógłby być alternatywą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowne. tylko jak tu przekonać dzieci, że nie można im tego ciasta jeść ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapraszam na mój nowy blog Cioccolato Gatto, bedzie mi bardzo miło Cię gościć :) http://cioccolatogatto.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny !
    Komarko , robisz tak apetyczne zdjęcia , że po ich oglądaniu mam nieustający ślinotok !
    Głodna się zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Auuuu! Tak zawylam znowu z zachwytu! I nad zdjeciami i nad przepisem :) Ja bym chetnie ta galaretke z szampana dodala... O tak juz czuje jej smak. Cudowny!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczny torcik, zjadłabym kawałeczek. :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Jedno ci powiem- wygląda jak z obrazka!:D

    OdpowiedzUsuń
  26. cudenko! koniecznie do zrobienia! i chyba wiem kiedy, facet ma wkrotce urodziny!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja go właśnie robię :).

    OdpowiedzUsuń
  28. Pytanko: czy mozna zrobic ten tort dzien wczesniej i w zwiazku z tym przechowac w lodowce dluzej niz 3 godziny?

    OdpowiedzUsuń
  29. Joasiu, można jak najbardziej :) Zdecydowanie lubi lodówkę i spokojnie przechowuje się w niej nawet 2-3 dni.

    OdpowiedzUsuń
  30. Wczoraj zrobiłam tort. Niestety dość kiepsko się ścina, następnym razem dodam trochę wiecej żelatyny. Spód wyszedł przepyszny - wilgotny i dość zwarty jak na biszkopt. Szampana faktycznie lekko czuć, ale następnym razem dodam go ciut więcej. A-ha! Mus zrobiłam z truskawek mrożonych, a świeże ułożyłam na spodzie i użyłam do dekoracji

    OdpowiedzUsuń
  31. Chciałam zrobić torcik dla dzieci-czy szampan Picolo będzie się nadawał, czy jest za słodki?

    OdpowiedzUsuń
  32. Zrobilam torcik na zebranie Do pracy, sam szef zjadl 4 kawalki, dalsze zebranie przebieglo pod luznym krawatem ha ha... no i dostalismy podwyzke - polecam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, nie wiedziałam nawet, że torcik ma taką moc! :)) Muszę wypróbować na swoim szefie ;)) A tymczasem bardzo się cieszę, że przyczynił się do takiego obrotu spraw u Ciebie :)

      Usuń
  33. Moj szef to smakosz i lasuch na slodycze, czasami zebrania sa przy kawce i ciachu. Jako ze jestem znana w pracy z perfekcjonalizmu za sprawe podwyzki wzielam sie tez perfekcjonalnie. Cos na podniebienie cos na rozluznienie... Pomoglo!!!

    OdpowiedzUsuń

sezonowo

INSTAGRAM

© Every Cake You Bake. Design by FCD.