Babeczki mojito (limonkowo-miętowe)

babeczki mojito o smaku limonkowo-miętowym

Lato od zawsze pachnie dla mnie miętą. Wypatruję jej pierwszych zawiązków tuż po tym jak stopnieją ostatnie śniegi i zaświeci pierwsze wiosenne słońce, ponieważ zwykle pojawiają się razem z fiołkami. Mamy w ogrodzie miętę pospolitą, o jasnych omszałych, aksamitnych listkach, która rośnie dziko pomiędzy krzakami piwonii i porzeczek i którą karcimy kilka razy w sezonie koszeniem, kiedy zaczyna za bardzo panoszyć się, przywłaszczając sobie coraz większą powierzchnię terenu. Ale nie ma obawy - nie jest pamiętliwa i zawsze odrasta :) Na kontrolowanym obszarze mojego ziołowego ogródka rośnie też ciemnozielona, intensywna w zapachu mięta pieprzowa i odmiany egzotyczne, których nowym sadzonkom co roku nie mogę oprzeć się odwiedzając targi ogrodnicze ;) Jedną z moich ulubionym jest mięta grejpfrutowa.

Świeżą miętę wrzucam do herbaty, do orzeźwiających napojów zimnych, sałatek, a pachnące listki są ozdobą większości letnich ciast z owocami. Zawsze jej spory zapas suszę na zimę, bo trudno mi obejść się bez jej aromatu po sezonie.

Dzisiaj proponuję Wam babeczki o smaku i zapachu lata - miętowo-limonkowe z kandyzowanymi listkami mięty i cukrem miętowym. Same babeczki są wspaniałe - bardzo puszyste i intensywnie limonkowe, ale do końca nie jestem przekonana do bardzo słodkiego kremu maślanego. Na pewno wypróbuję wersję z mniej słodkim, a bardziej miętowym kremem twarożkowym. Tak czy inaczej, babeczki mojito mogą być słodką ozdobą każdego letniego przyjęcia, najlepiej w towarzystwie miętowego drinka o tej samej nazwie :)
W kolejnym wpisie podam recepturę na kandyzowane listki mięty i aromatyczny, zielony cukier miętowy.

babeczki mojito o smaku limonkowo-miętowym

Babeczki mojito (limonkowo-miętowe):
(wg Cupcake Jemma)

babeczki (12 sztuk) - 
125 g mąki,
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia + 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej,
125 g drobnego cukru,
sok i skórka otarta z 1 i 1/2 limonki,
140 g miękkiego masła,
2 jajka,
1 łyżka mleka miętowego*

krem - 
150 g miękkiego masła,
250 g cukru pudru,
2 łyżki ciemnego rumu
1 łyżka mleka miętowego*

12 kandyzowanych listków mięty

*mleko miętowe - 
250 ml mleka,
2 łyżki listków świeżej mięty

Mleko z miętą podgrzewać, doprowadzając niemal do wrzenia. Zdjąć z ognia, przykryć pokrywką i odstawić do całkowitego wystygnięcia, po czym przecedzić.

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.
Mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cukier, skórkę z limonki wymieszać w misie miksera. Dodać miękkie masło, jajka i sok z limonki i wszystko miksować minutę. Dodać mleko miętowe i zmiksować wszystko przez chwilę raz jeszcze, aż składniki połączą się.

Foremkę do mufinek wyłożyć papierowymi papilotkami. Każdą napełnić do 2/3 wysokości ciastem. Piec około 20 minut, aż babeczki zarumienią się i będą sprężyste. Wyjąć i ostudzić na kratce.

W tym czasie przygotować krem - masło miksować 4-5 minut, aż stanie się jasne i puszyste. Cukier puder przesiać przez sitko i dodać w dwóch partiach do masła, dokładnie ucierając po dodaniu każdej z nich. Cały czas ucierając dodawać stopniowo rum i mleko miętowe.

Ostudzone babeczki udekorować kremem i ozdobić kandyzowanymi listkami mięty i cukrem miętowym.

babeczki mojito o smaku limonkowo-miętowym


11 komentarzy

  1. ten patent na miętę- koniecznie muszę wypróbować! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mleko miętowe brzmi cudownie<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, mleko miętowe sprawdza się samo w sobie jako orzeźwiające mleko smakowe :)

      Usuń
  3. Są piękne :)
    Miałam miętę grejpfrutową, ale jak wyjechałam na wakacje, to umarła :( Teraz mam czekoladową - jest boska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moja wkopana do ogródka przetrwała zimę i ładnie rozrosła się :) Ale z doniczkowymi mam podobne doświadczenia. Mięta jednak lubi wolność ;)

      Usuń
  4. Jaki ciemny rum konkretnie został użyty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Stroh, ale może być każdy inny ciemny rum.

      Usuń
  5. Hey keep posting such good and meaningful articles.

    OdpowiedzUsuń