Chińskie bułeczki na parze z pastą z czerwonej fasolki

28 stycznia 2012

chińskie bułeczki na parze nadziewane czerwoną fasolką adzuki

Dzisiaj jeszcze raz po azjatycku i jeszcze raz fasolkowo :) Zdaję sobie sprawę, że mała dostępność prawdziwych, chińskich form do księżycowych ciastek jest dużą przeszkodą w wypróbowaniu poprzedniego przepisu, a bardzo chciałabym zachęcić Was do przetestowania fasolki adzuki, szczególnie na słodko, dlatego tym razem proponuję chińskie bułeczki, które bez przeszkód, z łatwością zrobicie w domu :)

Ciastka księżycowe na (chiński) Nowy Rok

23 stycznia 2012

chińskie ciastka księżycowe nadziewane słodką fasolką adzuki

Nowy Rok 2012 obchodziliśmy hucznie już prawie miesiąc temu, tymczasem na Dalekim Wschodzie dopiero dzisiaj księżyc obwieścił nadejście nowego roku - Roku Smoka. Kalendarz chiński jest kalendarzem lunarnym, kształtowanym przez fazy księżyca, dlatego dzień początku nowego roku, czyli pierwszy dzień pierwszego miesiąca księżycowego jest ruchomy i przypada zwykle na koniec stycznia lub początek lutego. Zupełnie inaczej niż w naszym kalendarzu, pierwszy dzień nowego roku w Chinach jest jednocześnie świętem pierwszego dnia wiosny - jednym z trzech najważniejszych świąt w roku. Dlatego też obchody Nowego Roku trwają tam aż piętnaście dni, z których każdy jest pełen symboli i ma swoje znaczenie, a świętowanie jest huczne, kolorowe i bardzo rodzinne.

Kremowa zupa czosnkowa z crostini z oliwkami

18 stycznia 2012

kremowa zupa czosnkowa z grzankami crostini z oliwkami

Nie ma lepszej pory na gęstą, kremową, rozgrzewającą zupę z czosnku niż środek zimy. Wielbicieli tego postrachu wampirów jest pewnie mniej więcej tylu, ilu tych, co to obchodzą go szerokim łukiem ze względu na charakterystyczny, nieprzyswajalny dla nich zapach. Ja uwielbiam czosnek i nie wyobrażam sobie kuchni bez niego. Wiosną i latem sadzimy jego duże ilości w różnych odmianach w ogrodzie, tak, aby z kolei zimą omijać szerokim łukiem śnieżnobiałe, pakowane w siatkowe woreczki główki, sprowadzane z końca świata i niewiadomych źródeł, które oferują sklepy. Poza tym nic tak pięknie nie dekoruje kuchni (i nie broni przed złymi mocami), jak własnoręcznie uplecione warkocze czosnku :)

Waniliowy sernik z tapioką

15 stycznia 2012

sernik waniliowy z dodatkiem perełek tapioki

Proszę bardzo - wystarczyło trochę ponarzekać i oto w ciągu dwóch dni mamy bajkową zimę za oknem ;D Teraz czuję się jak Franek Dolas (chociaż wolę pseudo Grzegorz Brzęczyszczykiewicz ;))), co to niechcący wywołał drugą wojnę światową, więc wszystkim niezadowolonym z aktualnych okoliczności przyrody, na pocieszenie dedykuję sernik :)

Pieczarki w sosie winno-śmietanowym z kluskami kładzionymi

11 stycznia 2012

pieczarki w sosie winno-śmietanowym z kluskami kładzionymi

Nie myślałam, że kiedyś to powiem, ale muszę - błagam - zimo przyjdź! Zima nie jest moją ulubioną porą roku. Owszem, uwielbiam białe święta i Nowy Rok, ale po nich, generalnie mam w nosie czy śniegu spadnie więcej czy mniej, a najchętniej od razu przywitałabym się z wiosną. Właśnie - z wiosną, ale to, co mamy teraz woła o pomstę do nieba! Karnawał? Jaki karnawał, kiedy za oknem listopad :/ Mam poczucie zachwiania jakiegoś porządku świata i domagam się chociaż jednego tygodnia skrzącego się w promieniach mroźnego, styczniowego słońca białego puchu, oszronionych bajkowych drzew i szczypiącego w policzki mrozu. Inaczej zakopię się w koc i zapadnę w pseudo-zimowy sen zamiast zupełnie skołowanych dziwaczną aurą zwierząt.

Ciasto Trzech Króli

6 stycznia 2012

drożdżowe ciasto trzech króli z bakaliami

Dopiero co układaliśmy świąteczne plany, lepiliśmy pierogi, zwijaliśmy makowe strucle i uwijaliśmy się jak w ukropie z przygotowaniami do Wigilii, a oto mamy już Trzech Króli. Trochę mi smutno, jak zawsze, że za chwilę trzeba będzie pożegnać się z choinką i całym tym, pachnącymi świerkiem i piernikiem zamieszaniem aż na rok, a jednocześnie bardzo cieszę się, że dzień 6 stycznia został przywrócony do rangi prawdziwego święta. Z tej okazji upiekłam słodką, królewską koronę :) Ciasto na święto Trzech Króli ma bogatą tradycję w krajach Europy zachodniej, trochę mniejszą u nas. W większości miejsc wizytę trzech mędrców ze Wschodu celebruje się drożdżowym, maślanym wieńcem, z nadzieniem marcepanowym, orzechowym lub bakaliami, często z ukrytym wewnątrz migdałem, ziarnkiem bobu lub małą porcelanową figurką. Ważne, by całość była słodka, bogata w najlepsze składniki i miała okrągły kształt, symbolizujący koronę. U mnie z dodatkiem jednego z korzennych skarbów Wschodu - kardamonem. Nie trzeba mieć specjalnej foremki w kształcie korony - wystarczy tortownica z kominkiem i ciasto uformowane z drożdżowych mini bułeczek.

Instagram

© Every Cake You Bake. Design by FCD.