Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty

Placki z kaszy gryczanej z kurkami

chrupiące placki z kaszy gryczanej z kurkami

Mam nadzieję, że ten letni wysyp kurkowy zapowiada grzybowy rok, również w sezonie jesiennym. Są wszędzie - w marketach, na straganach i oczywiście w lasach, nawet w tych miejscach, gdzie wcześniej było o nie ciężko. W końcu można najeść się do syta tych najlepszych - świeżych, prosto z lasu. Bo kurki używam tylko świeże. Nie mrożę ich odkąd straciłam sporo nerwów, kiedy miały być kluczowym składnikiem zaplanowanego dania dla gości, z po rozmrożeniu okazały się gorzkie. Wówczas udało mi się opanować sytuację z pomocą nieocenionych forów internetowych, ale od tamtej pory kurek już nie mrożę (inne grzyby owszem :)).

Grzybowiki


Grzybowiki to wileńskie, wigilijne, drożdżowe pierożki nadziewane farszem z suszonych borowików i smażone w głębokim oleju. Wiele razu opowiadałam Wam, jak bliska jest mi kuchnia naszych północnych kresów wschodnich za sprawą dziadków pochodzących z Wileńszczyzny. Na Wigilii nie może zabraknąć u nas barszczu z grzybowymi uszkami, pierogów z kapustą i grzybami, makowców i typowo wileńskich śliżyków. Przyznaję, że akurat grzybowików nie znałam wcześniej, dopiero przepis z pięknej, ciepłej książki Ewy Wołkanowskiej-Kołodziej "Wilno" sprawił, że musiałam je natychmiast wypróbować. Książkę, której nie mogłam się doczekać, pochłonęłam za jednym razem, a wileńskie, drożdżowe pierożki prawdopodobnie już na stałe włączę do naszego świątecznego menu.

Karp pieczony nadziewany pieczarkami

wigilijny karp pieczony w całości nadziewany pieczarkami

Jeszcze tylko tydzień dzieli nas od Wigilii i tak krok po kroczku, najpiękniejsze w całym roczku idą święta :) To jest najlepsza pora, żeby przedstawić króla wigilijnego stołu. Proszę Państwa - oto karp. Pieczony w całości, z puszystym nadzieniem z pieczarek i jajek, lubią go nawet ci, którzy za karpiem nie przepadają. Sama jestem tego przykładem - tradycja wymaga, aby spróbować wszystkich potraw wigilijnych, więc karpia smażonego i karpia w galarecie rzeczywiście jedynie próbuję, a dopiero z prawdziwą przyjemnością zjadam dużą porcję karpia pieczonego.

Kulebiak z kapustą i grzybami

wigilijny kulebiak z kapustą i grzybami na cieście półfrancuskim

Co w tym roku podać do barszczu? Na rozpoczęcie kolacji wigilijnej będą tradycyjnie uszka z grzybami, ale barszcz - pyszny, aromatyczny, na domowym zakwasie, to zupa, którą podjadamy przez całe święta. A do barszczu czystego dobrze mieć pod ręką jakąś smaczną i pasującą przystawkę. Najczęściej są to drożdżowe paszteciki lub pieczone pierogi, ale mnie od dawna marzył się kulebiak. Wywodzący się z Ukrainy, a na naszych terenach z Lubelszczyzny, nigdy nie był częścią mojej rodzinnej kuchni, dlatego dotychczas nigdy nie piekłam go ani od święta ani na co dzień. Ale skoro już marzył mi się taki odświętny, dobrze wyrośnięty, z kapustą i grzybami, w tym roku to właśnie kulebiak będzie jedną z przystawek do barszczu.

Pieczone pierogi ziemniaczane z kapustą i sosem grzybowym

drożdżowe pieczone pierogi ziemniaczane z kapustą i sosem grzybowym

W większości polskich domów przedwigilijny maraton lepienia pierogów już rozpoczęty. Ja swój zaczynam od jutra. Uszka z grzybami do barszczu, tradycyjne pierogi z kapustą i grzybami, pierogi z kaszą gryczaną i serem i na słodko - z makiem, to coroczne pewniaki, bez których nasza uroczysta kolacja nie mogłaby się odbyć. W tym roku dołączą do tego zestawu pierogi pieczone, do podania z grzybowym sosem.

Jesienna tarta z prawdziwkami i grzybobranie

jesienna tarta z prawdziwkami w śmietanie

Nie pamiętam takiego roku. Nie pamiętam tylu prawdziwków zebranych za jednym razem, tylu grzybowych uczt kulinarnych, tylu przetworów z najszlachetniejszych darów jesieni i zamrażalki napakowanej po sufit grzybowymi mrożonkami. Trudno było uwierzyć mi w relacje internautów i znajomych, narzekających, że nie ma grzybów, kiedy przynajmniej raz w tygodniu lądował w mojej kuchni kosz wypełniony po brzegi dorodnymi borowikami.

Wigilijna zupa grzybowa

czysta wigilijna zupa grzybowa

Kilkanaście pięknych, dużych, ususzonych borowików wypłukać, nastawić w garnku z rozmaitą włoszczyzną, parą cebul, marchwi, kilku ziarnkami pieprzu angielskiego i liścia bobkowego i zalawszy wodą gotować to wszystko, aż grzyby będą miękkie. Skoro przestygnie, przecedzić przez sito do wazy, gdzie powinny być posiekany koper czy pietruszka zielona. Do tej zupy kładą się kluski zaparzane albo makaron włoski lub kaszka gęsta z drobnych krupek w kostki krajana. Można tę zupę dawać i bez masła; ale trzeba dodać do niej ugotowanych kalafiorów lub pokrajanych szparagów. Dla odmiany robi się ją także i kwaskowatą: dolać do smaku z grzybów burakowego rosołu, a na wydaniu zabielić suto śmietaną. Do tej ostatniej zupy farsz z ryby, grzyby poszatkowane w paski lub pierożki podsmażone grzybowe są najwłaściwsze.
Kucharka litewska, 1938 r


Żurek z grzybami

wielkanocny żurek z suszonymi grzybami i kiełbasą

Coś mi się wydaje, że tegoroczna Wielkanoc będzie na gorąco :) Nie mam na myśli nagłego przypływu afrykańskiego powietrza i gorących frontów tuż znad równika, ale to, że na świątecznym stole królować będą dania ciepłe. Macie ochotę na zimne sałatki? Ja ani trochę. Czekam natomiast z niecierpliwością na pieczoną białą kiełbasę z chrupiącą skórką, w towarzystwie ostrego, świeżo tartego chrzanu ze śmietanką i kawał świątecznej pieczeni. Jestem przekonana, że jeszcze większym niż zwykle powodzeniem cieszyć się będzie rozgrzewający, wielkanocny żurek :)

Bułczane knedle z sosem kurkowym

Semmelknödel - bułczane knedle z sosem kurkowym

Jeden z najgorszych dni roku? Zdecydowanie ten, wraz z którym kończy się długi, wakacyjny urlop i pora wracać do szarej, monotonnej codzienności. W moim przypadku niestety to już jutro, więc po raz kolejny, razem z Bobem Geldofem, zapytam sama siebie, dlaczego nie lubię poniedziałków i postaram się przetrwać jakoś ten pierwszy, pourlopowy dzień w pracy :)

Pieczarki w sosie winno-śmietanowym z kluskami kładzionymi

pieczarki w sosie winno-śmietanowym z kluskami kładzionymi

Nie myślałam, że kiedyś to powiem, ale muszę - błagam - zimo przyjdź! Zima nie jest moją ulubioną porą roku. Owszem, uwielbiam białe święta i Nowy Rok, ale po nich, generalnie mam w nosie czy śniegu spadnie więcej czy mniej, a najchętniej od razu przywitałabym się z wiosną. Właśnie - z wiosną, ale to, co mamy teraz woła o pomstę do nieba! Karnawał? Jaki karnawał, kiedy za oknem listopad :/ Mam poczucie zachwiania jakiegoś porządku świata i domagam się chociaż jednego tygodnia skrzącego się w promieniach mroźnego, styczniowego słońca białego puchu, oszronionych bajkowych drzew i szczypiącego w policzki mrozu. Inaczej zakopię się w koc i zapadnę w pseudo-zimowy sen zamiast zupełnie skołowanych dziwaczną aurą zwierząt.

Wigilijne paszteciki z kapustą i grzybami "rybki"

drożdżowe wigilijne paszteciki rybki z kapustą i grzybami

Lubię symbolikę i symbole. Sianko pod obrusem, opłatek, dodatkowe nakrycie i miejsce przy stole, dwanaście potraw, światło świec, igliwie i jemioła - to wszystko czyni święta Bożego Narodzenia wyjątkowymi i przypomina, co jest ich istotą. Jednym z najstarszych symboli w historii ludzkości jest ryba. Ryby nie może zabraknąć też na wigilijnym stole. W moim domu tradycyjnie pojawi się karp - smażony, w galarecie, faszerowany i zapiekany w białym winie, jak zawsze będą też i śledzie i pstrąg lub sandacz.

Staropolski kapuśniak myśliwski


staropolski kapuśniak myśliwski z kwaśnej kapusty z kiełbasą myśliwską

Ładnie w tym roku nasze narodowe święto listopadowe połączyło się ze świętem kuchni polskiej, czyli akcji Ireny i Andrzeja - Gotujemy po polsku! Powoli zaczyna mi to wchodzić w krew - zaraz po dyniowych szaleństwach w kuchni, odgrzebuję stare książki i artykuły i z wielkim entuzjazmem udaję się na wycieczkę w czasie, aby odkopać parę ciekawych i zapomnianych często potraw z naszej kulinarnej historii. Z tej okazji, jak rok temu, zapraszam Was na uroczysty, jesienny (staro) polski obiad :)

Udziec sarni z kurkami w śmietanie

udziec sarni z kurkami w śmietanie - jak przyrządzić dziczyznę

Witajcie po wakacyjnej przerwie :) Wszystko co dobre i przyjemne niestety szybko się kończy, a szczególnie odczuwa się to, kiedy urlopowe powroty zbiegają się z końcem lata (jakiekolwiek by nie było ;)) Bo nie wiem jak Wy, ale ja czuję jesień w powietrzu każdą komórką ciała. Do lata i wakacji wrócę jeszcze nie raz, ale zanim opowiem Wam o urokach pewnej bardzo zielonej wyspy, muszę zanotować w moim prywatnym, blogowym, kulinarnym pamiętniku swoje pierwsze, bliskie spotkania z dziczyzną :)

Noodles z grzybami i dressingiem cytrynowo-imbirowym

makaron noodles z grzybami i dressingiem cytrynowo-imbirowym

Lipiec upływa wcale nie leniwie i wcale nie wakacyjnie. Pogoda w kratkę, bardziej wiosenna niż letnia, skutecznie zniechęca nawet do jednodniowych wypadów nad wodę. Rekompensuję to sobie na przemian - wizytami u przyjaciół i goszczeniem ich u siebie, bo w przeciwieństwie do kapryśnej pogody, z nimi zawsze jest lato :) W kuchni trwa gorący okres przetwórstwa owocowego i w kipiących nieustannie garnkach zmienia się tylko wsad - jagody kamczackie i agrest ustąpiły miejsca czereśniom (o których następnym razem :)), kiedy na swoją kolej czekają już niecierpliwie porzeczki. Czasu i miejsca na inne przyjemności kulinarne brak, więc do łask wracają szybkie i proste obiadowe makarony.

Afelia w słodkim winie


Chociaż brzmi delikatnie, słodko i deserowo, dzisiaj serwuję danie obiadowe i na dodatek mięsne :)

Po wakacjach obiecałam Wam oryginalną recepturę z Cypru i właśnie dotrzymuję tej obietnicy. Ze słonecznej wyspy przywiozłam przepis na afelię z Commandarią - najstarszym winiem świata, o którym opowiadałam w pocztówkach z podróży. Afelia to schab marynowany w czerwonym winie i ziarnach kolendry. Ta prosta marynata nadaje mięsu delikatności, kruchości oraz słodko-cytrusowego aromatu, dzięki kwaskowatemu posmakowi kolendry. Podstawowa wersja dania to samo mięso duszone do miękkości w marynacie i podawane z jogurtem, chlebkiem pitta lub ryżem, ale afelia może być też przyrządzana w bardziej urozmaiconej formie, z dodatkiem warzyw, grzybów i przypraw korzennych (np. z korą cynamonową).

Szaszłyki schabowe

szaszłyki ze schabu z grilla

Patrząc na rozrastającą się w zastraszającym tempie na bocznym pasku kategorię 'Wegetariańskie' czasami zastanawiam się nad swoim sposobem odżywiania. Nigdy nie byłam zdeklarowaną wegetarianką, chociaż do warzywnych i owocowych dań jestem przyzwyczajona od dziecka i spokojnie mogłabym się obyć bez mięsa przez dłuższy czas. Latem jestem wegetarianką sezonową, bo trudno mi oprzeć się warzywnemu festiwalowi w ogrodzie i na straganach, a jesienią i zimą chętniej jadam treściwe warzywne zapiekanki i słoneczne zupy kremowe, które przywołują letnie wspomnienia i smaki. Mięso jest od czasu do czasu, albo jest tylko dodatkiem. Ale czasem nachodzi mnie ochota na... schabowego :) To pewnie jakaś narodowa przypadłość i poradzić na nią nic nie mogę ;)

Piwony - paszteciki z ciasta piwnego

Piwony - chrupiące paszteciki z ciasta piwnego z kapustą i grzybami

Tradycyjną zupą wigilijną w moim domu jest barszcz czerwony. Karminowy, błyszczący, aromatyczny, czysty barszczyk lubi dodatki, a my lubimy, żeby dodatki do barszczu co roku różniły się choć trochę. Były tradycyjne uszka z grzybami, staropolskie, drożdżowe paszteciki z kapustą i grzybami, naleśnikowe krokiety z kapustą, pospolite pierogi jarskie, aż pewnego pięknego roku pojawiły się piwony. Jeden z tych przepisów, zasłyszanych gdzieś w mediach, w tym okresie, kiedy każdy kto żyw, a w szczególności mniejsze lub większe celebrities, dzielą się kulinarnymi i nie tylko tradycjami z domu rodzinnego. Paszteciki z ciasta piwnego, ochrzczone przeze mnie piwonami ;) były takim wigilijnym hitem, że jako jeden z bardzo nielicznych "zasłyszanych" co roku świątecznych przepisów przetrwał tyle lat, niezmiennie ciesząc oczy i podniebienia rodziny i wszystkich nim obdzielonych nie tylko w Boże Narodzenie.