Cukinia marynowana w occie jabłkowym

środa, 17 sierpnia 2016

cukinia marynowana w occie jabłkowym z kurkumą i papryczką chili

Jeszcze nie skończyłam zabawy z cukinią! Jeszcze raz polecam cukinię w słoiku - marynowaną, tym razem nie w oliwie, a w occie jabłkowym. W tym roku rozpanoszyła się nam w ogrodzie cukinia żółta. Kwitnie i owocuje jak szalona od początku lata, zostawiając daleko w tyle przytłoczoną konkurencją cukinię zieloną. Odkryłam, że żółta fantastycznie nadaje się do grillowania (można zgrillować ją niemal na chrupiąco) i do przetworów, a mniej do duszenia na małym ogniu, przez ogromną zawartość wody. Najbardziej podoba mi się łączenie obu cukinii - i smakowe i wizualne :)

A więc jeszcze jedna cukiniowa marynata. Tym razem typowa na zimę, pasteryzowana, słodko-kwaśna, na occie jabłkowym z dodatkiem kurkumy, gorczycy i płatków ostrej papryczki chili. Tak zamarynowana cukinia jest chrupiąca, jędrna i pełna zdecydowanego smaku. Znowu użyłam mandoliny (znowu z narażeniem palców ;)), żeby pokroić cukinię w cieniutkie, delikatne krążki, a że była to cukinia zielona i żółta (młoda, koniecznie ze skórką!), w żółtawej, klarownej marynacie w słoiku, wygląda nie tylko apetycznie, ale i dekoracyjnie.

cukinia marynowana w occie jabłkowym z kurkumą i papryczką chili

cukinia marynowana w occie jabłkowym z kurkumą i papryczką chili

Cukinia marynowana w occie jabłkowym:

1 kg cukinii,
3 szalotki lub 2 małe cebule białe,
2 łyżeczki soli

marynata - 
500 ml octu jabłkowego,
140 g cukru,
1 łyżeczka ziaren gorczycy,
1 łyżeczka kurkumy,
2 łyżki soli,
pół pokruszonej, suszonej papryczki chili (lub 1/2 łyżeczki chili w płatkach)

Cukinię pokroić na cienkie plasterki (najlepiej używając do tego mandoliny) i przełożyć do miski. Oprószyć solą i zalać zimną wodę tak, aby przykrywała całą cukinię. Odstawić na godzinę.
Po godzinie osączyć przez durszlak i lekko osuszyć cukinię ręcznikiem papierowym, aby zostało na niej jak najmniej wody.

Wszystkie składniki na marynatę przełożyć do dużego garnka i podgrzewać do zagotowania. Gotować około 3 minut mieszając, aby cukier rozpuścił się całkowicie.

Do gorącej marynaty dodać cukinię i wymieszać.
Cukinię przełożyć do wyparzonych słoików. Jeżeli marynata ostygła, podgrzać ją ponownie i napełnić słoiki z cukinią. Dobrze zakręcić i zostawić słoiki do całkowitego ostygnięcia.

Zapasteryzować (pasteryzuję w wodzie około 12 minut od jej zagotowania).

cukinia marynowana w occie jabłkowym z kurkumą i papryczką chili

cukinia marynowana w occie jabłkowym z kurkumą i papryczką chili

13 komentarzy

  1. Świetny pomysł z cukinią marynowaną w plasterkach:) Wygląda bardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna ta cukinia, bardzo apetycznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj wszamałabym :) podrzuć troszkę kurierem ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam lepszy pomysł - wpadnij po słoiczek w odwiedziny! :D

      Usuń
  4. u mnie w ogrodzie niestety cukinia przerosła i kompletnie nie mam pomysłu co z nią zrobić. Powiedz proszę czy cukinia obrana, pokrojona w słupki nadawałaby się do tej marynaty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej! Wyjdą takie klasyczne cukiniowe pikle :)

      Usuń
  5. Ja również przepadam za żółtą cukinią, a najbardziej za połączeniem żółtej z zieloną :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie też w jednym roku bardzo się spodobało połączenie cukinii zielonej z żółtą. Były prawie równe i układałam trochę grubsze plasterki w słoiku na zmianę. Wyglądały pięknie, a i po wyciągnięciu na talerz wyglądały super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też starałam się wybrać takie o podobnej wielkości i przekroju - wtedy plasterki wyglądają najładniej :)

      Usuń
  7. Zastanawiam się, czy trzeba koniecznie pasteryzować :) Czy sam ocet i wlanie na gorąco nie wystarczy?
    A jeszcze jedno - czy jako mandolinę masz na myśli obieraczkę do warzyw? Zachwyciła mnie ta nazwa :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli ocet z cukinią wlewany do słoika jest bardzo gorący, marynata powinna zawekować się sama. Ja dla pewności pasteryzuję jeszcze przez chwilę po wystygnięciu słoików :)
      Mandolina to taka szatkownica/tarka, która umożliwia krojenie na bardzo cienkie, równe plasterki albo słupki (w zależności od przystawki). Tutaj ją trochę widać na zdjęciu - http://www.everycakeyoubake.pl/2011/04/jajka-w-koszulkach-w-ziemniaczanych.html :)

      Usuń
    2. Już wiem! Posiadam i używam do szatkowania kapusty :D
      Dzisiaj jadę po cukinię, by przygotować ją według Twojego przepisu :) Podpowiedz mi tylko, bo nie widzę, na ile słoików ta porcja marynaty będzie?

      Usuń
    3. Wyszły mi 4 słoiki 0,5 ml :)

      Usuń

sezonowo




© Every Cake You Bake. Design by FCD.