Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiecien. Pokaż wszystkie posty

Naleśniki fiołkowe na mące ryżowej

bezglutenowe naleśniki fiołkowe na mące ryżowej

W myśl wyznawanej przeze mnie zasady, że nie marnuję jedzenia, ostatnią garść świeżych fiołków, którą miałam jeszcze w lodówce, dorzuciłam do naleśników :) Już dawno miałam zamiar wypróbować naleśniki w wersji bezglutenowej, z azjatyckim smaczkiem - na białej mące ryżowej. Po usmażeniu na suchej patelni, na małym ogniu, naleśniki pozostają białe i to jest doskonała baza dla kwiatowych dodatków.

Tort fiołkowo-herbaciany

wiosenny zielony tort fiołkowo-herbaciany

Wszystko co dobre i piękne szybko się kończy. Tak też jest z fiołkami, na które sezon trwa zdecydowanie za krótko! Coraz ich mniej w ogrodzie, jeszcze kilka dni i znikną zupełnie, a na ich miejscu pojawi się kwitnący w bardzo podobnym kolorze (chyba na pocieszenie ;)) bluszczyk kurdybanek. Tak się jakoś utarło, że na koniec fiołkowego sezonu piekę ciasto, żeby do końca wykorzystać fiołkowy potencjał. Tym razem chciałam, żeby wyglądało jak wiosenny ogród z kwitnącymi fiołkami, tak, aby nacieszyć oczy w środku zimy lub szarej jesieni, w oczekiwaniu na kolejny kwiecień. I tak wyszedł mi zielony tort z fiołkami i herbatą matcha :)

Miód fiołkowy

miód fiołkowy aromatyzowany kwiatami fiołka

Świeżymi fiołkami można aromatyzować nie tylko cukier, ale też dużo zdrowszy miód. Tak jak cukier, miód można utrzeć z płatkami fiołka, tak jak ten, który dodawałam do masła fiołkowego albo całe kwiaty zalać podgrzanym lekko miodem w słoiku i uzbroić się w cierpliwość, bo tym sposobem miód jest gotowy dopiero po około dwóch tygodniach. Ten z ucieranymi płatkami jest bardziej aromatyczny.

Tort fiołkowy II

piętrowy tort fiołkowy weselny

Kiedy kilka lat temu na blogu pojawił się pierwszy tort fiołkowy, dostałam mnóstwo wiadomości od czytelniczek, które pisały, że dokładnie tak wyobrażają sobie idealny, wymarzony tort weselny. Tort pojawił się też w kilku magazynach i na portalach zajmujących się modą ślubną i planowaniem weselnych przyjęć. Sama zupełnie nie miałam intencji stylizowania go na weselny, ani przez myśl nie przeszło mi, że mógłby pasować do tego klimatu, pewnie z tej przyczyny, że nigdy nie śledziłam aktualnych trendów ślubnych. Okazuje się, że coraz modniejsze stają się śluby i wesela blisko natury, organizowane w plenerze z piękną, naturalną oprawą, dekoracjami, potrawami i całym sielskim anturażem. I rzeczywiście, nic bardziej nie pasuje do całości, jak tort udekorowany naturalnymi, świeżymi kwiatami, najlepiej jadalnymi. Jeżeli ślub odbywa się akurat wiosną, to może być to tylko tort fiołkowy.

Makaroniki fiołkowe

macaroons makaroniki fiołkowe

Gdyby fiołki kwitły trochę dłużej, na przykład przez całe lato, a ja byłabym właścicielką kwiatowej cukierni, codziennie wypiekałabym pastelowe, makaronikowe skorupki i przekładała je fiołkowym kremem. Smakują wyjątkowo, ale już sam ich wygląd cieszy oko i nastraja pozytywnie :)

Fiołkowe eklerki

fiołkowe eklerki z kremem i cukrem fiołkowym

Nie było mnie tu czas jakiś, więc na wstępie muszę przeprosić Was za moją nieobecność, za wszystkie zaległe wpisy, nieodpowiedziane komentarze i maile. Tak to już jest, że gotowanie, pieczenie i blogowanie wychodzi najlepiej, kiedy jest się szczęśliwym. Mnie tego szczęścia trochę ostatnio zabrakło, kiedy musiałam pożegnać na zawsze najbliższą mi osobę i dlatego wszystkie inne sprawy odeszły na dalszy plan. Wracam powoli, bo blog i kucharzenie były też dla mnie zawsze świetną terapią na smutki. Na pewno były i są nią również fiołki...

Pojawiły się zaledwie po kilku pierwszych prawdziwie wiosennych i słonecznych dniach. Najpierw nieśmiało, kilkoma kępkami, by później, jak każdego roku, pokryć niemal cały ogród liliowym dywanem. Nie zdążyłam przygotować się do fiołkowego sezonu, obmyślić wcześniej plany i receptury, ale pierwsze o czym pomyślałam wybierając się na pierwsze w tym roku fiołkobranie, to lekkie ciastka z fiołkowym kremem. Kiedy uzbierałam spore pudełko kwiatków, wiedziałam już, że będą to eklerki - kruche skorupki z ciasta parzonego, wypełnione bardzo kremowym nadzieniem z dodatkiem płatków fiołka i klasycznie polane czekoladą. Wiosenny deser jak marzenie. Posypka z fiołkowego cukru dopełniła dzieła.

fiołkowe eklerki z kremem i cukrem fiołkowym
fiołkowe eklerki z kremem i cukrem fiołkowym

Fiołkowe eklerki:

ciasto - 
115 g mąki,
200 ml zimnej wody,
85 g masła,
3 średnie jajka,
4 łyżeczki cukru,
1/2 łyżeczki soli

krem fiołkowy -
200 ml pełnotłustego mleka,
1 łyżka syropu fiołkowego,
2 łyżki płatków fiołków,
3 żółtka,
20 g cukru pudru,
2 łyżki skrobi ziemniaczanej

200 ml śmietanki kremowej 30%
1 łyżka cukru pudru
cukier fiołkowy

polewa -
100 g czekolady (deserowej lub mlecznej wg uznania),
2 łyżeczki masła,
1 łyżeczka śmietanki

Wodę wlać do rondla, dodać pokrojone w kawałki masło, cukier i sól. Podgrzewać na małym ogniu do czasu, aż masło całkowicie się rozpuści. Zwiększyć ogień, aż do zagotowania. Zdjąć rondel z ognia, wsypać do niego od razu całą mąkę i szybko wymieszać wszystko drewnianą łyżką, aż powstanie jednolita masa, która będzie odstawać od ścianek i dna. Z powrotem umieścić rondel na średnim ogniu i cały czas mieszając suszyć ciasto przez 3-4 minuty, aż będzie jednolite i lśniące. Odstawić z ognia, przełożyć ciasto do miski o ostudzić.

Jajka lekko ubić. Dodawać powoli do ostudzonego ciasta ucierając drewnianą łyżką lub mikserem ze spiralnymi końcówkami.

Rozgrzać piekarnik do 200 stopni.
Podłużne paski ciasta (mniej więcej 3 x 8 cm) wyciskać z rękawa cukierniczego z okrągłą końcówką na blachę, zachowując odstępy (ciasto będzie rosło) na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Piec około 30 minut (po 20 minutach zmniejszyć temperaturę do 180 stopni), aż ciastka będą złotobrązowe (nie mogą być zbyt blade, ponieważ opadną). Upieczone eklerki nakłuwać od spodu wykałaczką i studzić w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami.

Przygotować krem. Mleko zagotować, dodać płatki fiołków i syrop fiołkowy i odstawić na 15 minut.
Żółtka utrzeć z cukrem na jasny krem, dodać skrobię ziemniaczaną i wymieszać z ostudzonym mlekiem fiołkowym. Całość podgrzewać na małym ogniu stale mieszając, aż masa zgęstnieje. Odstawić z ognia i ostudzić.
Śmietankę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Delikatnie wymieszać z kremem fiołkowym.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z masłem i odrobiną śmietanki.

Upieczone eklerki przeciąć wzdłuż ostrym nożem. Na spody nałożyć krem fiołkowy. Wierzchy zanurzyć w rozpuszczonej czekoladzie i przykryć każde ciastko. Posypać cukrem fiołkowym.

Ciastka można upiec dzień wcześniej. Krem i nadziewanie eklerków lepiej zostawić na ostatnią chwilę, tuż przed podaniem, żeby ciasto nie zmiękło.

fiołkowe eklerki z kremem i cukrem fiołkowym
fiołkowe eklerki z kremem i cukrem fiołkowym