kuchnia polska

Mrowisko z Podlasia

17 stycznia 2018

mrowisko z podlasia z faworków z miodem i makiem

Dzisiaj będzie nietypowo, bo oto serwuję mrowisko! :) Na szczęście całkiem jadalne, bezpieczne i do tego bardzo smaczne. Obok sękacza, mrowisko to najbardziej znany słodki przysmak Podlasia, ale również dobrze znany na Wileńszczyźnie. Takie oryginalne mrowisko, które przyjechało prosto z podlaskiego, kupiłam latem na targach żywności regionalnej i wtedy przekonałam się, jaki ten smak jest uzależniający! Podobną przypadłość mają chipsy - trzeba mieć naprawdę silną wolę, żeby przestać chrupać, przed tym, zanim sięgnie się dna torebki ;) Właśnie wtedy obiecałam sobie, że w karnawale zmontuję z faworków własne mrowisko, a że karnawał w tym roku wydaje się niepokojąco krótki, zabrałam się za nie od razu :)

Karp w szarym sosie

19 grudnia 2017

wigilijny karp w szarym sosie po polsku

Wigilia to najlepszy czas, żeby sięgnąć po klasykę. W końcu cała tradycyjna wieczerza wigilijna ma charakter retro i to wtedy mam największą ochotę, żeby wypróbować coś z kuchni staropolskiej. Jeżeli chodzi o ryby, to na naszym stole od zawsze króluje karp pieczony nadziewany pieczarkami, ale już dawno miałam ochotę wypróbować karpia po polsku w szarym sosie i to jego polecam Wam w tym roku na Wigilię.

Pierogi z kapustą kiszoną i burakami

4 grudnia 2017


Moje odkrycie sezonu! Nie tyle pierogi, co połączenie kapusty kiszonej z buraczkami. Połączenie doskonałe, bo buraki fantastycznie łagodzą ostry smak kiszonki, uzupełniając ją o przyjemną dla podniebienia nutkę słodyczy, a z kolei kapusta dodaje, bądź co bądź zawsze trochę mdłym buraczkom charakteru. Zasmażaną kapustę kiszoną z buraczkami często robiłam jako przystawkę do obiadu i pomyślałam, że może dobrze sprawdzić się jako nadzienie do pierogów. I rzeczywiście sprawdziła się :)

Karmuszka - zupa gulaszowa z Warmii i Mazur

12 października 2017

karmuszka - zupa gulaszowa z Warmii i Mazur

Kiedy temperatura za oknem spada poniżej 10 stopni, do mojego jadłospisu wracają gulasze i gęste, treściwe, wieloskładnikowe zupy, którymi z kolei zupełnie tracę zainteresowanie wiosną i latem. Teraz jest ich czas i pora, bo poza smakiem mają też sycące i rozgrzewające właściwości, których szukamy podświadomie, kiedy na dworze plucha. Jeżeli lubicie zupy gulaszowe, polecam Wam zupę z mojego regionu - warmińsko-mazurską karmuszkę.

Grzyby po mazursku

27 września 2017

grzyby po mazursku duszone z jałowcem, miodem i śmietaną

To się nazywa grzybowy rok :) Mimo że lato pozostawiało wiele do życzenia, jak dla mnie, dla grzybów najwyraźniej przygotowało wymarzone warunki dla jesiennego grzybowego raju. Od wysypu kurek jeszcze w lipcu, grzybowy sezon zdaje się nie mieć końca i mam nadzieję, że będziemy się nim cieszyć jeszcze cały październik. Tak, że nie ma co tracić czasu, tylko chwycić za koszyki i wybrać się na grzybobranie, bo świeże grzyby smakują tak tylko o tej porze roku :)

Zupa borowikowa ze świeżych grzybów

19 września 2017

zupa borowikowa ze świeżych grzybów z makaronem i śmietaną

Jak to dobrze, że to okropne uczucie, że to już naprawdę koniec lata, potrafią wynagrodzić takie wczesnojesienne przyjemności, takie jak na przykład grzybobranie :) Mam tu na myśli udane grzybobranie, bo nie ma nic bardziej przygnębiającego, jak powrót z lasu z pustym koszem. W tym roku na szczęście to chyba nikomu nie grozi, sądząc po tonach zdjęć pełnych po brzegi koszyków i relacji z grzybobrania, jakie zalewają internet od początku września. Ja też mam już za sobą udane grzybobranie i zupę grzechu wartą - polską borowikową ze świeżych grzybów.

Instagram

© Every Cake You Bake. Design by FCD.