Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty

Jajka faszerowane awokado

wielkanocne jajka faszerowane awokado z dodatkiem chili

Lubię, kiedy na wielkanocnym stole jest dużo zieleni. Gałązki bukszpanu, doniczka z rzeżuchą, koszyczek ze święconką przybrany pierwszymi wiosennymi kwiatkami, sałaty z zielonymi kiełkami. W tym roku zieleni będzie jeszcze więcej z racji późnych świąt i tego, że tej świeżej w ogrodzie jest już całkiem sporo. Ale co tam - dorzucę jeszcze faszerowane jajka z zielonym awokado.

Frittata z groszkiem, pomidorkami koktajlowymi i miętą

włoski omlet frittata z groszkiem, pomidorkami koktajlowymi i miętą

Tego lata miałam mieć na balkonie, oprócz kwiatów i skrzynek z ziołami, mały krzaczek pomidora - w zamiarze miał to być raczej ozdobny krzaczek z pomidorkami koktajlowymi. Nie udało się - pomidorki są co prawda koktajlowe, ale sam krzak rozrósł się do niebotycznych rozmiarów, zajmując znaczną część balkonu :) Nigdy nie wiadomo, co wyrośnie z niepozornej sadzonki - to już wiem na pewno ;) Ale poza tą niespodzianką, mam przynajmniej codzienną, świeżą dostawę smacznych mini-pomidorków z mojej balkonowej plantacji na śniadanie i do sałatek, z czego z radością korzystam. Dzisiaj była na przykład frittata z zielonym groszkiem, miętą i pomidorkami oczywiście!

Jajka faszerowane z ciecierzycą

jajka faszerowane z ciecierzycą i musztardą

Czym nafaszerować jajka na wielkanocne śniadanie? Co roku zaczyna mi chodzić po głowie to pytanie, kiedy tylko zaczynam myśleć o świątecznych przygotowaniach. Jajeczne przystawki w różnych postaciach to moja mała słabość i zawsze musi być ich dużo i różnorodnie. Poza klasykami, które są zawsze, jak jajka z pieczarkami, łososiem czy suszonymi pomidorami, lubię wynajdywać nowości. W tym roku na pewno będą to jajka faszerowane ciecierzycą.

Pizza na tortilli z awokado, jajkiem i chipsami z jarmużu

chrupiąca pizza na tortilli z awokado, jajkiem i chipsami z jarmużu

Pizza na śniadanie? Brzmi jak zły sen dietetyka, ale jeżeli jest to pizza zielona na placku tortilli własnej roboty, ze świeżym awokado i jajkiem sadzonym, nawet dodatek chipsów nie zepsuje jej reputacji jako dania na dobry początek dnia. Pod warunkiem, że są to chipsy z jarmużu oczywiście ;)

Jajka faszerowane w skorupkach ze szpinakiem

jajka faszerowane w skorupkach ze szpinakiem i zasmażane

Nie ma bez nich świąt, to pewne. Symbolicznie i kulinarnie ściśle związane z Polską Wielkanocą, już w najbliższą niedzielę pojawią się w dziesiątkach (jak nie setkach!) kombinacji na świątecznych stołach. Nie mam zielonego pojęcia jak sprawę niemożności spróbowania najbardziej tradycyjnego, wielkanocnego dania rozwiązują np. weganie, ale zawsze po cichu im współczuję, bo najprostsza wersja jaj - ugotowanych na twardo, przekrojonych na połowę z kleksem dobrego majonezu, od zawsze jest dla mnie namiastką kulinarnego raju.

Omlet z pomidorkami i szparagami

omlet z pomidorkami koktajlowymi i szparagami na śniadanie

W końcu piątek (pisałam już, że to mój ulubiony dzień tygodnia? :))! Czas na weekendowe rozpieszczanie siebie, począwszy od śniadania. Późną wiosną jest to szczególnie przyjemne i proste, a wyjątkowo przyjemne w sezonie szparagowym. Omlet z chrupiącymi główkami zielonych szparagów, kolorowymi mini-pomidorkami, młodziutką natką pietruszki prosto z grządki i serem, to wymarzone śniadanie na weekend. Śniadanie, którym należy się niespiesznie delektować i które należy celebrować, bo w końcu sezon szparagowy trwa tylko chwilę.

Prognozy ostrzegają, że aura niestety rozpieszczać nas w ten weekend nie będzie, więc już dzisiaj przyniosłam do domu ogromny bukiet bzu, malutki bukiecik konwalii, główkę świeżej sałaty, długie łodygi różowego rabarbaru i kolejny pęczek szparagów. Pogoda mi niestraszna - najwyżej celebrować będę wiosnę w mieszkaniu :) Smacznego weekendu!

omlet z pomidorkami koktajlowymi i szparagami na śniadanie

Omlet z pomidorkami i szparagami:

3 jajka,
2 łyżki mleka,
kilka pomidorków koktajlowych,
pęczek zielonych szparagów,
pęczek natki pietruszki,
2 łyżki startego na tarce ulubionego żółtego sera,
1 łyżeczka masła,
sól, pieprz

Szparagi umyć i odciąć główki (reszty broń Boże nie wyrzucać, tylko wykorzystać jako przystawkę do obiadu lub dodać do zupy). Główki szparagów wrzucić na kilka minut do gotującej się, osolonej wody i gotować kilka minut tak, aby pozostały lekko chrupiące. Wyjąć i zahartować w zimnej wodzie.

Jajka rozbić do miseczki, dodać mleko, przyprawić solą i pieprzem i dokładnie roztrzepać widelcem.
Pomidorki umyć i przekroić na połówki, natkę pietruszki posiekać.
Na patelni rozgrzać masło, wrzucić pomidorki i główki szparagów i chwilę przesmażyć z każdej strony. Wlać jajka i posypać natką pietruszki. Smażyć, aż jajka lekko się zetną, potrząsając patelnią, aby przesunąć płynny środek na boki. Posypać żółtym serem i zawinąć jeden bok omletu do środka. Zsunąć na talerz i natychmiast podawać.

omlet z pomidorkami koktajlowymi i szparagami na śniadanie
omlet z pomidorkami koktajlowymi i szparagami na śniadanie

Jajka faszerowane z awokado, rzeżuchą i wędzonym łososiem

jajka faszerowane z awokado rzeżuchą i wędzonym łososiem

Pogoda nadal nie nastraja na typowo wiosenny świąteczny stół (oj, jak trudno będzie znieść brak prawdziwych nowalijek :/), to jednak wielkanocne śniadanie nie ma racji bytu bez jajek. Choć najbardziej lubię te najprostsze - ugotowane na twardo, przekrojone na połówki ze sporą ilością majonezu, święta to ten czas, kiedy w temacie jajek można i trzeba poszaleć.

Jajka w koszulkach w ziemniaczanych gniazdkach

jajka w koszulkach w smażonych ziemniaczanych gniazdkach

W tym roku Wielkanoc przypada tak późno, że niemal o niej zapomniałam :) Tymczasem za tydzień już Niedziela Palmowa, więc na ocknięcie się z zimowego snu już czas najwyższy i pora odgrzebać tradycyjne przepisy i rozejrzeć się, za nowościami w temacie jaj, bab, serników i pasztetów :) Swoją drogą, natura po raz kolejny udowadnia, że wie co robi, bo wczesne, marcowe święta w tym roku zastałyby nas po kolana w śniegu i trzęsących się z zimna ;)

Oeufs sur le plat ze szparagami

oeufs sur le plat - zapiekane jajka ze szparagami


Pod tą skomplikowaną francuską nazwą kryją się wcale nieskomplikowane jajka sadzone :) Ich francuska wersja różni się tym, że sadzone są nie na patelni, ale w żaroodpornych naczyniach (np. w kokilkach do sufletów lub creme brulee) i często przyrządzane z rożnymi warzywnymi dodatkami. Szczęśliwym trafem udało mi się ostatnio dostać świeże, piękne zielone szparagi i w związku z tym postanowiłam uraczyć się w weekend królewskim śniadaniem :)

Właściwie przepis, który znalazłam w Jajkach M. Roux to aż dwie potrawy - jajka z główkami szparagów oraz sos szparagowy z pozostałych ich części, który jest wybornym dodatkiem nie tylko do jajek, ale też jako pasta do kanapek. Przynajmniej mi wyszła pasta ;) , a to dlatego że szkoda mi było przecierać z trudem zdobyte raz do roku, rozgotowane szparagi (bądź co bądź przecież zdrowe i pyszne w całości) przez sitko, zgodnie z przepisem, w celu uzyskania rzadkiego sosu i zmiksowałam je tylko bez przecierania. Ale jeżeli chcecie zabłysnąć potrawą, jak wprost z francuskiej restauracji, podajcie jajka z aksamitnym szparagowym sosem. W jednej i drugiej wersji będziecie mieli ochotę wylizać kokilkę i ruszyć w miasto w poszukiwaniu kolejnej porcji szparagów :)

oeufs sur le plat - zapiekane jajka ze szparagami


Oeufs sur le plat ze szparagami:
(przepis na 4 porcje)

24 małe szparagi,
sól i świeżo zmielony pieprz,
40 g masła,
1 drobno posiekana szalotka,
8 jajek,
1 łyżka drobno posiekanej natki pietruszki

Cienko obrać dolną część łodyg szparagów, Odciąć główki wraz z 3 cm łodyg. Dolną część łodyg pokroić w kostkę, a główki wrzucić do osolonej wody na 1-3 minuty. Zahartować w zimnej wodzie i odsączyć.

Roztopić w rondleku 40 g masła. Dodać szalotkę i pokrojone w kostkę łodygi szparagów, przykryć i dusić na małym ogniu przez 3 minuty. Dolać 100 ml wody i gotować na średnim ogniu przez 5 minut przez przykrycia. Zmiksować blenderem i przetrzeć przez cedzać do małego garnka. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Cztery żaroodporne miseczki wysmarować masłem. Przy brzegach ułożyć po 6 główek szparagów. Wbić po dwa jajka. Naczynia postawić na palnik, ale nie bezpośrednio na płytce. Smażyć 3-4 minuty. Na końcu można je wstawić na kilka sekund pod rozgrzany grill, aby żółtka bardziej się ścięły. Doprawić solą i pieprzem.

Żaroodporne miseczki ustawiamy na talerzach, główki szparagów polewamy odrobiną sosu szparagowego. Posypujemy natką pietruszki, a resztę sosu podajemy oddzielnie.






Dawno już nie gościła tu moja osobista asystentka ;) Ale wcale nie dlatego, że nie udziela się w kuchni! Czujna i skrupulatna pomaga jak zwykle we wszystkich kuchennych czynnościach, ale wraz z wiosną ma mnóstwo innych rzeczy na głowie. Wylegiwanie się na na dywanie i balkonie w ciepłym wiosennym słońcu, polowanie na pierwsze natrętne i nieproszone owady, wąchanie tulipanów i bzów przynoszonych z ogrodu... Pozdrowienia od Milki z pełnymi łapami roboty ;)

Ja też nie próżnuję - odświeżyłam np. szatkę strony na wiosenno-letnią. Mam nadzieję, że Wam się spodoba :)

Jajka faszerowane w skorupce z migdałami

jajka faszerowane w skorupce i zasmażane w płatkami migdałowych

Kwiecień :) W ogrodzie kwitną już jak szalone dorodne kępki przebiśniegów, krokusy (w tym moje ulubione "tygryski" - żółte z brązowymi cętkami) i pierwiosnki. Nawet w mieszkaniu, jak za dotknięciem wiosennej, czarodziejskiej różdżki, wykiełkował właśnie dziś wielkanocny owies, posiany parę dni temu oraz inna roślinka, o której opowiem Wam, jak jeszcze trochę podrośnie ;) Do tego wszystkiego znalazłam, całkiem już obudzoną biedronkę, spacerującą pomiędzy doniczkami na parapecie :) Jutro pędzę do kwiaciarni po hiacynty w doniczkach, tak aby rozkwitły w pełni na Wielkanoc i rozpoczynam intensywne przygotowania do świąt.

Jajecznica z rabarbarem

jajecznica z rabarbarem i grzankami

Prawdziwe kulinarne szaleństwo! :) Niestety nie mojego pomysłu, ale odkąd znalazłam przepis w "Jajkach" M. Roux, wiedziałam ze muszę go wypróbować. Chociaż stać mnie na szaleństwa (nie tylko kulinarne ;)) w granicach zdrowego rozsądku, to nie wiem czy miałabym tyle odwagi, żeby samej połączyć tak różne składniki jak jajka i rabarbar w zwykłej jajecznicy. Ale że bardzo lubię jajecznicę i często przyrządzam ją na różne sposoby (ze szczypiorkiem, cebulką, pomidorami, papryką, rzodkiewką itd.), postanowiłam zaufać mistrzowi kuchni i tym razem dodać do niej rabarbar :) Jak na tak nieoczekiwane połączenie składników, śniadanko było naprawdę pyszne! :) Smakowało trochę jak jajecznica z pomidorami - kwaskowaty rabarbar wbrew pozorom bardzo pasuje do aksamitnych jajek z dodatkiem śmietanki. Do tego chrupiące grzanki.. Chyba rozpocznę nową własną tradycję - inaugurację sezonu rabarbarowego taką właśnie jajecznicą, lub tez jego zamknięcie ;)

jajecznica z rabarbarem i grzankami


Jajecznica z rabarbarem:
(podaję oryginalny przepis na 4 porcje)

200 g bardzo kruchego, młodego rabarbaru,
100 g cukru,
2 kromki białego chleba,
100 g topionego masła,
80 g masła,
8 roztrzepanych jajek,
4 łyżki śmietany,
sól i świeżo zmielony pieprz

Rabarbar obrać, 2/3 pokroić w drobną kostkę, resztę w paseczki wielkości dużej zapałki. Około 100 ml wody zagotować z cukrem. Wrzucić rabarbar pokrojony w paseczki i gotować 30 sekund. Wyjąć łyżką cedzakową. Do gotującego się syropu wrzucić resztę rabarbaru i gotować ok. 1 minuty. Wyjąć i odsączyć.

Chleb pokroić na duże kostki i obsmażyć na rozgrzanym topionym maśle aż się zarumienią. Grzanki odsączyć z tłuszczu na ręcznikach papierowych (ja użyłam tostów pokrojonych w kostkę, unikając tym samym dodatkowego smażenia).

Masło roztopić na patelni lub w rondlu, wlać jajka i usmażyć jajecznicę. Pod koniec dodać śmietanę i rabarbarowe kostki, doprawić solą i pieprzem. Gotową jajecznicę posypać rabarbarem pokrojonym w zapałki i grzankami.