Tarta czekoladowa z gruszkami

30 września 2013

tarta czekoladowa z gruszkami i płatkami migdałowymi

Układając w głowie jesienną listę słodkich przebojów, pierwsze miejsca i palmę pierwszeństwa oddać muszę jabłkom. Moim osobistym numerem jeden i hitem wszechczasów od zawsze jest jabłkowy paj, a tuż za nim plasują się przeboje, takie jak cynamonowy sernik z jabłkami i jabłka nadziane orzechami, zapiekane w cieście. Tak, jesień to dla mnie sezon wypieków jabłkowych, zaraz potem śliwkowych, ale przynajmniej raz w tym repertuarze pojawić muszą się gruszki, szczególnie w towarzystwie czekolady, która wraz ze spadkiem słupka rtęci w termometrze wraca do łask po długich letnich miesiącach jej ignorowania. Nic tak nie pocieszy ciała i duszy i nie rekompensuje pierwszych zimnych, jesiennych poranków, pierwszych szarych i deszczowych weekendów i długich, ciemnych wieczorów, jak dobra czekoladowa tarta ze słodkimi, dojrzałymi gruszkami na kruchym spodzie. Tę mogę polecić z czystym sumieniem i zapewnić o jej niezawodnej skuteczności w roli pocieszyciela :)

Świderki z cukinią, groszkiem i miętą

21 września 2013

makaron świderki z cukinią, groszkiem i miętą

Znowu skończyło się szybciej niż bym sobie tego życzyła. Jeszcze chwil parę i rozpocznie się kalendarzowa jesień, a mnie żal lata... Już tęsknię za słonecznymi kąpielami, niekończącymi się dniami, pięknym światłem, owocowymi ucztami prosto z drzew i krzaków, pachnącymi słońcem pomidorami i szybkimi, pysznymi  obiadami, kiedy wystarczał talerz fasolki szparagowej, miska botwinkowego chłodnika lub makaron z garścią świeżych, chrupiących warzyw.

Tarta z figami i kozim serem

10 września 2013

tarta z figami i kozim serem na cieście francuskim

Tak bardzo cieszę się, że świeże figi w końcu przestały być u nas towarem unikatowym. Kiedyś, próbowane z namaszczeniem tylko w czasie wakacji w cieplejszych zakątkach naszego świata, dzisiaj regularnie pojawiają się w marketach i nie odstraszają już swoją ceną. Jeszcze jeden dar końca lata, na który warto czekać. Dojrzałe, czarne figi smakują wspaniale na surowo, ale kiedy nasycicie się już nimi, warto wykorzystać ich możliwości w połączeniach z innymi składnikami.

Zupa, jakiej nie widzieliście

8 września 2013


Zupa, jakiej nie widzieliście:

2 szklanki niczego,
1 litr niczego,
2 ząbki niczego,
2-3 korzenie niczego,
1/2 kg niczego,
1 listek niczego,
3-4 ziarenka niczego,
2 łyżeczki niczego,
szczypta niczego

2 szklanki niczego opłukać zimą wodą i wrzucić do garnka. Zalać litrem niczego, dodać listek i ziarenka niczego - wszystko gotować na małym ogniu. Ząbki niczego drobno posiekać i zeszklić na patelni. Korzenie niczego pokroić na plasterki  i dodać do gotującego się pustego garnka. Całość gotować około 30 minut.  Na koniec przyprawić do smaku około dwiema łyżeczkami i szczyptą niczego.


Danie gotowe i tak właśnie codziennie wygląda posiłek ponad 160 000 polskich dzieci:


Tym trochę innym niż zazwyczaj wpisem i przepisem chciałabym nagłośnić jeden z tych problemów naszej rzeczywistości, który boli najbardziej - niedożywienie dzieci i tym samym zachęcić Was do przyłączenia się do ogólnopolskiego programu społecznego, zainicjowanego i prowadzonego przez firmę Danone - Podziel się Posiłkiem. Celem programu jest walka z niedożywieniem wśród dzieci i każda pomoc jest na wagę złota, ponieważ dzięki zaangażowaniu konsumentów, wolontariuszy, mediów i organizacji społecznych, Programowi Grantowemu, Koncertom, Ogólnopolskiej Zbiórce Żywości Podziel się Posiłkiem, w ciągu 10 lat udało się wydać już niemal 13 milionów posiłków.

Pomóc może każdy, przyłączając się do programu - najprościej - nagłaśniając problem i kupując produkty, oznaczone logo programu  - Talerzykiem w okresie od września do października, a część zysków ze sprzedaży zostanie przekazana na ufundowanie posiłków niedożywionym dzieciom. Podajcie więc dalej i podzielcie się posiłkiem!





Instagram

© Every Cake You Bake. Design by FCD.