Mimozami jesień się zaczyna...

27 września 2011



... złotawa, krucha i miła :)

Dziwny scenariusz układa ten rok, ale początek jesieni podoba mi się o wiele bardziej niż mdłe, zimne i nudne lato. Ostatnio biegam jak szalona po ogrodzie i lesie, z aparatem fotograficznym w ręku, rejestrując feerię pięknych, nasyconych kolorów, iskrzących się w ciepłym, wrześniowym słońcu. Wprost nie mogłam powstrzymać się, aby nie wrzucić ich trochę i tutaj :) Dzielę się więc moją jesienią z Wami, a już jutro zapraszam na bardzo jesienne strudle, albo coś z jabłkami (bo Tatter mnie kusi ;))










14 komentarzy

  1. Jakie piekne zdjęcia :)
    Śliczna ta Twoja jesień Komarko :)

    Pozdrowienia:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna jesień tego roku i cudne Twoje zdjęcia:), Ale... ale mimoz nie ma u Ciebie, o Pani, na nich...
    U mnie tez tak kolorowo:).

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma nie ma - niestety w ogrodzie ich brak :) Ale mimozowych kolorów zatrzęsienie ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiekne zdjecia:)Nie ma to jak zlota polska jesien:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooo i to dużo bardziej podoba mi się taka jesień, niż tegoroczne lato!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna ta Twoja jesień:-) Ja dzisiaj dzieciaczkom obiecałam, że pójdziemy pospacerować po lesie.Aparat muszę tylko zapakować i biegusiem podziwiać naszą piękną jesień. Po tak ponurym, kratkowanym lecie, jestem pewna, że ta jesień jest nagrodą:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może i mimoz nie ma, ale za to dynia jest.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jestem specjalną fanką jesieni, ale tą z Twoich zdjęć to się można zauroczyć:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Komarko, czarujesz fotografią.
    Ja również w tym roku wyjątkowo jesień polubiłam - tą słoneczną, ciepłą i przesyconą barwami da się przecież lubić ;)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne zdjęcia! Podziwiam czujne oko i doskonałe ujęcia. Będę wracać do tych zdjęć - najpewniej w listopadzie, kiedy jesień już straci kolory, a zima jeszcze nie przyjdzie. Choć może i w listopadzie znajdziesz coś pięknego?
    A tymczasem wracam do kuchni piec blaty na tort karmelowo-migdałowy
    http://everycakeyoubake.blogspot.com/2010/12/tort-karmelowo-migdaowy.html
    Piekę go już 3 raz.
    Dziękuję za przepis i za zdjęcia
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu, w każdym miesiącu jest coś niezwykłego i czarującego - nawet w mrocznym listopadzie :)
    Cieszę się, że tort karmelowy przypadł Ci do gustu :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Instagram

© Every Cake You Bake. Design by FCD.