Placek wiśniowy z Twin Peaks

28 lipca 2009

kruchy placek wiśniowy z Twin Peaks

Diane, 24 lutego, godzina 11:30. Wjeżdżam do Twin Peaks. 8 km na południe od granicy kanadyjskiej, 19 na zachód od granicy stanu. Po raz pierwszy widzę tyle drzew... (...)
Lunch kosztował 6 dolarów i 31 centów. W barze "U Latarnika" przy autostradzie nr 2 w pobliżu Lewis Fork. Kanapka z tuńczykiem, kawałek placka z wiśniami i filiżanka kawy. Cholernie smaczne! Diane, jeśli będziesz w okolicy, koniecznie zatrzymaj się na kawałek tego placka (...)

Ogórki z ... miodem :)

24 lipca 2009

świeże ogórki z miodem


Próbowaliście kiedyś? :)
Zanim uznacie, że chyba postradałam zmysły, sami spróbujcie przy okazji. Choćby kawałeczek, choćby tylko z ciekawości :)

A przepis jest taki - jednodniowe małosolne + świeży, płynny miód (ideałem jest taki prosto z plastra z ula :)) Ogórka macza się w miodzie i chrupie, chrupie, chrupie :)

To już taka nasza rodzinna tradycja - pierwsze "swoje" ogórki z ogrodu, nastawione na małosolne i świeży, tegoroczny miód (żałuję, że nie z własnej pasieki ;))
Niniejszym tegoroczny sezon ogórkowy uważam za rozpoczęty :)



Gryczany chlebek z mango

22 lipca 2009

słodki gryczany chlebek z płatkami gryczanymi z mango

Pewnie to podejście mocno konsumpcyjne, ale założę się, że wszyscy uwielbiamy nowe rzeczy :) Jedni kochają zakupy, inni wręcz przeciwnie, ale chyba każdy zna to ekscytujące uczucie, kiedy trzyma się w ręku nowy nabytek i pragnie się go wypróbować, najlepiej od razu - tu i teraz. Dziewczyny znają to podekscytowanie, z którym czeka się na najbliższą okazję, kiedy będzie można założyć nowiutką bluzkę, spódnicę czy buty (w których zdążyłyśmy już przechodzić całe kilometry w mieszkaniu, aby rzekomo je "rozchodzić", a tak naprawdę, aby po prostu nacieszyć się nimi ;)) albo zaprezentować nową fryzurę czy kolor włosów. Tak samo, z drżącymi rękami oglądam nową książkę lub płytę, najchętniej chcąc "pochłonąć" je od razu. Dokładnie tak samo rzecz się ma z produktami kuchennymi :) Przyznajcie, ile razy zmienialiście zaplanowane wcześniej menu, bo akurat kupiliście nową przyprawę albo odjazdowe foremki do ciastek ;)

Jagodzianki II

18 lipca 2009

jagodzianki - polskie bułeczki z jagodami

A jagody wszędzie wiszą,
Na szypułkach się kołyszą,
A tak każda pełna soku,
Że się prawie czerni w oku.

W końcu i ja doczekałam się leśnych jagód :) Żałuję, że nie tych zbieranych osobiście w jagodowym gaju w towarzystwie jagodowego króla i panien Borówczanek, jak mały Janek z dawnej lektury szkolnej ;) Niestety w moich okolicach nie ma lasów jagodowych i zawsze z nostalgią wspominam wakacje na Mierzei Wiślanej, gdzie w nadmorskich lasach roiło się od jagód i to wcale nie ryba była podstawą naszego menu, ale pierogi z jagodami :)

Placki kalafiorowe

15 lipca 2009


pyszne chrupiące placki kalafiorowe

To właściwie mogłaby być kolejna propozycja do kwiatowej książki kucharskiej utworzonej na podstawie akcji zaproponowanej niedawno przez Pinkcake :) Bo kalafior to przecież też kwiat. I to jeden z tych najpyszniejszych :) Jedyną znaną mi złą stroną kalafiora jest zapach, który warzywo wytwarza podczas gotowania. Ale za to smak wynagradza po stokroć tę małą niedogodność ;) Kiedy przychodzi lato, kalafior pojawia się na moim stole przynajmniej raz w tygodniu. Czasem, kiedy dokucza upał i z niechęcią patrzę na mięso i inne treściwe dania, świeżo ugotowany i okraszony masełkiem z bułką tartą, stanowi pełnoprawny obiad. Ale najbardziej cieszę się, kiedy kawałek białej różyczki zostanie na drugi dzień i można go zrumienić na patelni i zjeść ze smakiem z kromką chleba z masłem :) Kalafiora dodaję też chętnie do wszelkich zapiekanek, warzywnych curry i sałatek. W moim kalafiorowym menu brakowało do tej pory tylko jednego - placków! :)

Dżem truskawkowo-jagodowy z rumem

12 lipca 2009


domowy dżem truskawkowo-jagodowy z rumem

Nadrabiam zaległości truskawkowe z co najmniej dwóch lat :) Nie pamiętam już kiedy ostatnio mieliśmy taki wysyp truskawek w ogrodzie. Mimo marnego początku lata, deszczów, braku słońca i niepogody, codziennie (w gorszych wypadkach co dwa dni) przynoszę dużą misę, ogromnych, czerwonych i pachnących truskawek. Sądząc po stanie krzaczków, jezeli tylko będzie słońce, będą owocować pięknie jeszcze kilka tygodni. Wszyscy zdążyli już najeść się do syta świeżych owoców, ciast, pierogów i knedli z truskawkami, napić się koktajli, pora więc na truskawkowe przetwory :) Duża część owoców została zamrożona, bo nadal uważam, że najlepiej smakuje świeża, surowa truskawka, a resztę przerabiamy na dżemy.

Lawenda i lawendowe ciasteczka

8 lipca 2009

lawenda i lawendowe ciasteczka

Za mną już pierwsze w tym roku lawendowe żniwa! :) Żniwa to może za dużo powiedziane, bo mamy w ogrodzie tylko trzy niewielkie krzaczki różnych odmian lawendy wąskolistnej - od bladoliliowej, o długich i wąskich kwiatostanach do ciemnofioletowej, gęstej i szybko rozwijającej się w urocze malutkie kwiatki. Ale marzy mi się, że kiedyś rozrosną się one w duży, wonny, liliowy łan, który będę mogła nazywać moją małą Prowansją :)

Spaghetti z oliwkami i kaparami

4 lipca 2009

spaghetti z oliwkami, pomidorami i kaparami

Uff, jak gorąco. Nareszcie gorąco! :) Cieszę się szalenie z tych pierwszych dni upalnego lata, co niestety skutkuje lekkim zaniedbaniem bloga ;) Zamiast męczyć się w dusznym mieszkaniu, po stokroć wolę przebywanie w słonecznym ogrodzie. Potem, zwykle znużona wysokimi temperaturami, do których organizm jeszcze nie przywykł, padam wieczorem, zanim zdążę zalogować się do swojego bloggerowego konta. Ale obiecuję, postaram się to nadrobić :)

Instagram

© Every Cake You Bake. Design by FCD.