Roladki bakłażanowe z ryżem zapiekane w pomidorach

27 września 2008

roladki bakłażanowe z ryżem zapiekane w pomidorach

Wierzycie w coś takiego jak blogowa telepatia? :) Tak, to dość naciągana teoria, ale czasami zdarza się, że w tym samym czasie na kilku blogach pojawiają się wpisy z bardzo podobnymi przepisami lub oparte na tym samym składniku. Czasem jest też tak, że od razu znajdujemy dokładnie to, czego szukaliśmy lub nawet jeszcze nie zaczęliśmy szukać, a jedynie o tym pomyśleliśmy. Może jest jednak jakiś tajemniczy przekaz myśli pomiędzy ludźmi o podobnych zainteresowaniach? :) A piszę o tym w związku z moim dzisiejszym wpisem. Ostatnio kupiłam dwa piękne, duże bakłażany o idealnie gładkiej, lśniącej i ciemnofioletowej skórce. Już wracając ze sklepu zastanawiałam się co z nich przyrządzić. Moussakę robiłam całkiem niedawno i tym razem chciałam spróbować czegoś nowego.

Ciasteczka fistaszkowe

20 września 2008

ciasteczka fistaszkowe z masłem orzechowym

Jednak jest parę dobrych stron jesiennej pogody :) Doszłam do wniosku, że kiedy na dworze hula wiatr, deszcz, a słupek rtęci na łeb na szyję spada w dół, domowe wypieki nabierają innego znaczenia. Uraczenie świeżo upieczonymi słodkościami domowników, którzy zakatarzeni, opatuleni w kocyki z nieszczęśliwymi minami spoglądają w szare okna, to prawie jak spełnianie marzeń. Juz samo rozgrzanie piecyka w takie dni spotyka się z entuzjazem i skutecznie poprawia humor, a kiedy do tego roznosi się z niego rozkoszny zapach domowego ciasta lub ciasteczek, wszyscy są wniebowzięci :) Jesienią łatwo zostać domową boginią ;)

Chlebki cukiniowo-orzechowe w doniczkach

16 września 2008

chlebek cukiniowo-orzechowy pieczony w doniczkach

Całkiem niedawno, podróżując w sieci po blogach kulinarnych świata, odkryłam przepiękny blog - Canelle et Vanille. Autorka bloga - Aran, pochodząca z rodziny kucharzy i cukierników, kontynuując tradycje przodków sama również jest cukiernikiem. Obecnie nie pracuje zawodowo, ponieważ wychowuje synka, a blog jest dla niej pretekstem i mobilizacją do codziennych wypieków i tym samym pozostania w zawodzie i doskonalenia cukierniczego kunsztu. Canelle et Vanille przyciągnęło mnie pięknymi artystycznymi zdjęciami i stylizacjami deserów oraz ciekawymi przepisami, w których znać rękę profesjonalisty. A że lubię uczyć się od najlepszych, na pewno zostanę pilną uczennicą Aran i będę z uwagą śledzić jej kolejne wpisy.

Wstążki z cukinią

13 września 2008

makaron wstążki z cukinią i listkami bazylii

Zimno!! :( Przeraźliwe zimno osacza mnie od wczoraj i chociaż myślałam/miałam nadzieję, że jeszcze cały wrzesień i być może październik spędzimy otuleni babim latem, pod słońcem złotej polskiej jesieni, to najwyraźniej to zima w tym roku zamierza być pierwsza na mecie, doganiając jesień (oby jej nie przegoniła!). Tym samym, skończyły mi się pomysły, w jaki sposób przedłużyć lato, ale na przekór temperaturze na zewnątrz, postanowiłam jeszcze podelektować się lekkimi, letnimi daniami, zanim organizm zacznie domagać się zawiesistych zup, sosów, pieczeni i innych kalorycznych i "grzejących" potraw.

Drożdżówka ze śliwkami, serem i kruszonką

9 września 2008

drożdżowy wieniec śliwkowy z serem i kruszonką

Nieprzebrane śliwkowe morze, które zalało nas tego lata, powoli wysycha. Coraz mniej fioletowych owoców na gałęziach i coraz mniej pod drzewkiem. Ale wcale nie narzekamy. Dżemy i powidła przygotowane i starczyłoby ich na co najmniej dwie zimy, słoje z korzennymi śliwkami w occie również już w piwnicy, a szuflada zamrażarki znów załadowana po brzegi wydrylowanymi połówkami soczystych węgierek.

Pietruszkowe bonzai

7 września 2008

Indonezja - pietruszkowe bonzai

Pozwólcie, że jeszcze raz na chwilkę wrócę do Indonezji, bo chciałabym Wam pokazać coś, co mnie tam zaskoczyło i zauroczyło jednocześnie :) Pośród różnych gatunków roślin, formowanych w bardzo popularne w całej Azji mini-drzewka bonzai, wypatrzyłam naszą znajomą pietruszkę! :) Do połowy wkopany w ziemię, pokrytą mchem w ozdobnej drewnianej, wypalanej doniczce, korzeń tworzył ładny, biały "pień", a baldachimowa nać - gęstą koronę :) Wspaniała i jednocześnie praktyczna (bo zawsze można przecież skubnąć trochę natki do zupy ;)) ozdoba do kuchni! Bardzo żałuję, że nie mogłam sobie takiego pietruszkowego bonzai przywieźć, ale myślę, że jest ono do odtworzenia w warunkach domowych :) Z jadalnych drzewek warzywno-ziołowych, znalazłam jeszcze rozmarynowe bonzai (pierwsze po lewej na zdjęciu poniżej) :)

Indonezja - pietruszkowe bonzai

Lassi bananowo-bazyliowe i naleśniki z karmelizowanymi bananami

5 września 2008

naleśniki z karmelizowanymi bananami i cynamonem

Jeżeli ktoś myśli, że w te wakacje najadłam się bananów do syta na co najmniej parę długich następnych miesięcy, to się grubo myli :) Co prawda tęsknię za tymi prawdziwymi, słonecznymi i fantastycznie smakującymi mini banankami z Indonezji, które nijak miały się do tych dostępnych w naszym kraju-raju, ale to wcale nie znaczy, że miałabym zrezygnować całkiem z moich ulubionych egzotycznych owoców. Miłość do bananów przejawiałam podobno od wczesnego dzieciństwa i nie zraziły mnie nawet traumatyczne przeżycia związane z zatruciem nimi (nie od dziś wiadomo, że co za dużo to nie zdrowo, a kiedy człowiek młody to głupi ;)) Dla niektórych banan to "mydło", papka o mdłym zapachu, a dla mnie cudownie aksamitna, kremowa przyjemność o zapachu tropikalnych lasów. 

Instagram

© Every Cake You Bake. Design by FCD.